Recenzja do: The Loudest Voice (2019 )
Recenzje

Najlepsze scenariusze pisze życie, toteż nowy serial Toma McCarthy’ego („Spotlight”) i Alexa Metcalfa („Sharp Objects”) przedstawia historię, która nie tak dawno toczyła się na naszych oczach. Najnowsza produkcja amerykańskiej stacji Showtime stara się bliżej, a tym samym dokładniej przyjrzeć drodze na szczyt, którą niegdyś pokonać musiał znienawidzony już za życia Roger Ailes. Dramat ten nie jest jednak monotematyczny, a my wraz z darowaną szansą poznania szefa Fox News otrzymujemy także niepowtarzalną możliwość, aby zobaczyć, jak naprawdę wewnątrz działa wielka machina medialna, która w lwiej części napędzana jest przez kłamstwa oraz clickbaitowe newsy. Po pierwszym odcinku nie mamy żadnych wątpliwości – „The Loudest Voice” nie bierze jeńców, a twórcy nie boją się wyraźnie eksploatować prawdziwej historii Rogera Ailesa. Jednak czy robią to z należytym szacunkiem? Szacunkiem, który przecież należy się zmarłemu w 2017 roku wieloletniemu szefowi działu Fox News. Zobaczcie sami!

Machiavelli byłby dumny

Makiawelizm to doktryna, która z całą pewnością nie była obca Rogerowi Ailesowi. Założyciel Fox News nie wahał się podejmować decyzji, które wśród pracowników oraz opinii publicznej uchodziły za niedopuszczalne, wręcz nie do pomyślenia. Tym samym poznajemy go w momencie, kiedy znajduje się w sytuacji patowej i zmuszony jest odejść ze swojej macierzystej stacji CNBC. Jego nieodpowiednie zachowanie zabrnęło za daleko, a sam Rogers pokazał światu prawdziwą twarz, obdarzając pewnego wpływowego jegomościa nieuprzejmym oraz antysemickim komentarzem.

Brzmi nie najlepiej, prawda? Spokojnie – Roger już wtedy miał błyskotliwy plan, którego finalizacja przypada na 7 października, 1996 roku. Tak, właśnie tak... Tego dnia Fox News oficjalnie wystartował, a tym samym Amerykanie zyskali swego rodzaju alternatywę oraz możliwość decydowania o tym, jakie materiały chcą oglądać. Czy będą to treści konserwatywne, a może lewicowe, to już tylko i wyłącznie ich wybór, aczkolwiek Rogerowi udało się zawczasu rozpoznać pewne nasilające się poglądy, które ostatecznie zaowocowały prawdziwym sukcesem przedsięwzięcia, dzięki czemu dzisiaj każdy wie o istnieniu Fox News.  

The Loudest Voice, Roger Ailes, Fox News, Russell Crowe, Showtime, HBO GO, Review, Recenzja, Odcinek 1

Nagroda Emmy wędruje do...

Nie będzie żadną niespodzianką, kiedy oznajmię wam, że Russell Crowe jest świetnym aktorem, a jego wieloletnie doświadczenie po prostu czuć w każdej scenie, w której się pojawia. Nie będzie żadną tajemnicą, kiedy poinformuję was, że charakteryzacja Russela na Rogera jest znakomita i śmiało można zestawić ją z najlepszymi charakteryzacjami Christiana Bale’a (naturalnie na myśl przychodzi zeszłoroczne „Vice”). Crowe jest niesamowity, a jego kunszt aktorski zachwyca i nie chodzi mi tylko o mowę ciała, ale również zabiegi fonetyczne, które momentami zapierają dech w piersiach. Chapeau bas, panie Crowe.

O ile nie mam problemu z rolą Russella i jestem miło zaskoczony, to szczerze martwi mnie jedna znacząca kwestia, która jest co najmniej niepokojąca. Mianowicie zauważyłem pewien nasilający się trend, który niestety od jakiegoś czasu cieszy się nieprzemijającą popularnością. Nasi sąsiedzi za oceanu, zamiast zatrudnić aktora starszego wiekiem, naturalnie lepiej zbudowanego, czy po prostu wizualnie podobnego do Rogera Ailesa zatrudniają znanego i lubianego, który zmuszony jest fizycznie oraz psychicznie przygotować się do roli. I tak, zdaję sobie sprawę, że właśnie na tym polega praca aktora, ale takim sposobem twórcy amerykańscy odbierają możliwość pracy tzw. aktorom charakterystycznym, którzy naturalnie wyróżniają się pewnymi cechami wizualnymi.

The Loudest Voice, Roger Ailes, Fox News, Russell Crowe, Showtime, HBO GO, Review, Recenzja, Odcinek 1

Roger Ailes byłby dumny

A przynajmniej jeśli chodzi o aspekty wizualne, bo historia przedstawiona w serialu mogłaby mu się nie spodobać, a przynajmniej taki wniosek samoistnie nasuwa się w moich myślach. Wracając do meritum, czyli tematu zdjęć oraz ścieżki dźwiękowej, to wszyscy serialowi esteci, wrażliwi na piękno, mogą odetchnąć z ulgą – „The Loudest Voice” reprezentuje wysoki poziom audiowizualny, który powinien zadowolić nawet największych serialomaniakowych koneserów. Jeśli chodzi o sposób pracy kamery, ujęcia i scenografię, to rozmachem produkcji bliżej do filmu niż serialu.

The Loudest Voice, Roger Ailes, Fox News, Russell Crowe, Showtime, HBO GO, Review, Recenzja, Odcinek 1

Ciąg dalszy nastąpi

Przyznam szczerze, że trudno mi w sposób jednoznaczny ocenić nowy serial stacji Showtime, ponieważ mimo wielu plusów zdaję sobie sprawę, że twórcy momentami nazbyt karykaturalnie przedstawiają postać Rogera i czuję się wtedy nieswojo. Wiem też, że to dopiero pierwszy epizod, a według wiadomości, które zamieszczane są w sieci przez amerykańskich dziennikarzy, którzy widzieli już cały sezon. Wraz z kolejnymi odcinkami jest gorzej i produkcja staje się mocno upolityczniona, a to sprawia, że osobiście odczuwam lekki niesmak, który odbiera mi przyjemność, jaką dostarczył pilot serialu.

Na moje szczęście pierwszy odcinek, który miałem okazję obejrzeć, nie wypada źle i stara się być obiektywnym.

Nie przedłużając: jeśli szukacie ciekawej produkcji, w której nie brak znakomitych kreacji aktorskich, wspaniałych efektów audiowizualnych i wciągającej historii, to „The Loudest Voice” nadaje się idealnie na wakacyjne oglądanie, a przynajmniej tak deklaruje się sytuacja po pierwszym w mojej opinii dobrym odcinku.

Serial dostępny na platformie HBO GO.

Gra aktorska
8
Zdjęcia
8
Muzyka
7
Scenariusz
6
Jeśli szukacie ciekawej produkcji, w której nie brak znakomitych kreacji aktorskich, wspaniałych efektów audiowizualnych i wciągającej historii, to „The Loudest Voice” nadaje się idealnie na wakacyjne oglądanie, a przynajmniej tak deklaruje się sytuacja po pierwszym w mojej opinii dobrym odcinku.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • Russell Crowe
  • Świetna charakteryzacja
  • Niesamowity rozmach serialu

Minusy

  • Odbieranie możliwości pracy tzw. aktorom charakterystycznym
  • Nazbyt karykaturalne przedstawienie postaci Rogera

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

The Loudest Voice

Serial oparty na książce „The Loudest Voice in the Room”. Fabuła skupia się na historii Rogera Ailesa, magnata medialnego, który jest również założycielem Fox News.