Recenzja do: The Last Defense (2018 )
Recenzje

W zbrodniach i morderstwach jest coś fascynującego – potwierdzeniem tego jest spora liczba seriali zgłębiających tę tematykę. Ostatnimi czasy twórcy coraz częściej sięgają po przykłady z życia, opowiadając historię tragedii, które miały miejsce w rzeczywistości. Jako fanka gatunku true crime, nie mogłam przejść obojętnie wobec „The Last Defense” – nowości od stacji ABC

The Last Defense” to produkcja której kreatorem jest Viola Davis, znana z pracy przy m.in „How to Get Away with Murder”. Serial przedstawia dziury i błędy w amerykańskim systemie sprawiedliwości w oparciu o historie okrutnych zbrodni. 

Dokument trzymający w napięciu

Pilot serialu stanowi wstęp do historii Darlie Routier, o której mają opowiadać pierwsze cztery odcinki. Wszystko zaczyna się w momencie, w którym przerażona kobieta dzwoni po pomoc, rozpaczliwie krzycząc do słuchawki, że ktoś zadźgał jej dwóch synów – Damona i Devina – a do tego ją zranił. W trakcie śledztwa o popełnienie zbrodni zostaje oskarżona… sama Darlie.

The Last Defense, ABC, recenzja, pilot, Viola Davis

Muszę przyznać, że klimat produkcji kupił mnie od początku. Wszystko utrzymane jest w formie dokumentu – fragmenty nagrań i archiwalnych dowodów przeplatają się z wypowiedziami bliskich Darlie oraz osób, które zajmowały się sprawą. Dokument – przynajmniej wśród większości znanych mi osób – kojarzy się z nudnym seansem, niebędącym w stanie zainteresować. Pilot „The Last Defense” nie przedstawia jedynie suchych faktów. Całość utrzymana jest w klimacie wysokich jakości seriali kryminalnych, co sprawiło, że z zainteresowaniem śledziłam historię. Jednym z najlepszych aspektów „The Last Defense” jest muzyka. Idealnie dobrana ścieżka dźwiękowa pozwoliła mi wczuć się w klimat i wielokrotnie wywoływała u mnie ciary na plecach. Drobny minus stanowi natomiast szybkość rozwoju akcji – rozumiem, że twórcy chcą budować napięcie, jednak dla nieco mniej cierpliwych widzów, pilot może być nieco nużący. 

The Last Defense, ABC, recenzja, pilot, Viola Davis

Brutalne otrzeźwienie

Oglądając seriale kryminalne, często jesteśmy w pewien sposób uodpornieni na wszelkie okropieństwa i bestialstwo, które widzimy na ekranie. W końcu to sztuczna krew, a historia powstała w umyśle scenarzysty. Pod koniec pilota „The Last Defense” byłam w niemałym szoku – dotarło do mnie, że dokument przedstawia prawdziwą historię. Zdaję sobie sprawę, że świat nie jest kolorowym miejscem, jednak to, co ujrzałam na ekranie, było dla mnie brutalnym otrzeźwieniem. Czy kobieta, która nigdy wcześniej nie wykazywała problemów z psychiką, naprawdę mogła zabić własne dzieci? Jeśli to nie ona, to co takiego stało się tej nocy? Kto włamał się do domu Routierów i z zimną krwią zabił dwójkę małych chłopców? Zaczynając pierwszy odcinek „The Last Defense”, nie spodziewałam się, że produkcja dostarczy mi tylu emocjonalnych wrażeń i pozostawi mnie z kompletnym mętlikiem w głowie.

The Last Defense, ABC, recenzja, pilot, Viola Davis

Pilot „The Last Defense” obiecuje dobrze zrealizowany dokument, który z pewnością pozostanie ze mną na dłużej. Moja przygoda z tą produkcją na pewno jeszcze się nie skończy – a wszystkim zainteresowanym tematyką true crime, mogę szczerze polecić nowość od ABC.  

Gra aktorska
9
Zdjęcia
8
Muzyka
9
Scenariusz
7
Pilot „The Last Defense” to emocjonalne wprowadzenie do naprawdę niezłego dokumentu, który potrafi nie tylko zainteresować ale i zmusić widza do refleksji.
Ocena czytelników
8

Plusy

  • sposób przedstawienia historii
  • ciekawy montaż
  • muzyka

Minusy

  • nieco za wolny rozwój akcji

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

The Last Defense

Serial dokumentalny badający przypadki śmierci, które często odsłaniają błędy w amerykańskim systemie sprawiedliwości.