Recenzja do: The Crossing (2018 )
Recenzje

Rozpoczynając oglądanie pilotażowego odcinka „The Crossing”, nie wiedziałam, czego się spodziewać. Gdy spojrzałam na plakat promujący, jakoś od razu pomyślałam o serialach o surferach, jednak jest to coś zupełnie innego.

Tajemniczość

Pierwsza scena serialu wprowadza nas od razu w atmosferę tajemniczości. Trafiamy nad morze, widzimy pojedyncze osoby tuż przy brzegu oraz plagę unoszących się na wodzie ciał. Ujęcie jest ciemne i możemy się tylko domyślać, że zapewne wydarzyło się coś złego, jakiś wypadek. Scena przyprawiła mnie o dreszcze i nie mogłam się doczekać, co będzie dalej. Na szczęście nie zawiodłam się, choć muszę przyznać, że moja ciekawość nie została do końca zaspokojona. Tuż po mocnym początku następuje sekwencja przedstawiająca nam głównych bohaterów, ich zwykłe życie, które zostaje brutalnie przerwane przez znalezienie rozbitków na plaży.

The Crossing, serial, pilot, recenzja, ABC

Czyżby inspiracja „Dark”?

Wypowiedzi znalezionych osób, którym udało się przeżyć, dostarczają nam wstrząsającej informacji: dowiadujemy się, że uciekają przed wojną w Ameryce, która wybuchnie… za 180 lat. Od razu skojarzyło mi się to z wyprodukowanym przez Netflixa „Dark”. Po raz kolejny w serialu pojawia się wątek podróży w czasie, lecz tutaj jest to inaczej ograne. Nie wiemy dokładnie, jak rozbitkowie tego dokonali i to jeszcze na tak dużą skalę. Czemu akurat przez morze? Czemu akurat oni? Wiele pytań nadal siedzi mi w głowie i sądzę, że tematyka usatysfakcjonuje wielbicieli sci-fi bądź po prostu fanów dobrych kryminałów połączonych z fantastycznymi wątkami.

Intrygujący, choć zwykli bohaterowie

Pilotażowe odcinki są przeważnie dosyć trudne. To właśnie we wstępie zostajemy zasypani informacjami, jak i mnogością bohaterów. W przypadku „The Crossing” muszę powiedzieć, że najciekawsze były tylko dwie postacie, reszta nie zrobiła na mnie specjalnego wrażenia, ponieważ aktorzy są niezbyt przekonujący. Nie byli charyzmatyczni i ciężko było mi uwierzyć w ich historie. Zupełnie odwrotnie jest z pewną małą dziewczynką i jej mamą – one to wszystko rekompensowały. Leah (Bailey Skodje) jako najmłodsza ocalała była przeurocza. To od niej dowiedzieliśmy się pierwszych informacji. Jej niewinna twarzyczka wywołała we mnie współczucie i ochotę, żeby ją przytulić. Nie była to mała, zagubiona, łkająca istota, lecz dziecko, które dużo rozumie i tym właśnie zdobyła moją sympatię. Jej matką jest zaś kobieta, która niezwykle przypomina mi Jessicę Jones, nie tylko ze względu na odwagę czy ten wyraz zdecydowania na twarzy; posiada ona supermoce, które od razu przywodzą na myśl postać z uniwersum Marvela. Wydaje mi się, że to jedna z tych bohaterek, dla których warto obejrzeć cały sezon. 

The Crossing, serial, ABC, pilot, 1 odcinek, recenzja

Ładna kolorystyka 

To, co szczególnie podobało mi się w pilocie „The Crossing”, to kolorystyka. Surowe, zimne barwy podkreślały powagę sytuacji i tworzyły tajemniczy nastrój z rodzaju tych, kiedy nie wiemy, czego możemy się spodziewać i jak akcja rozwinie się w kolejnych scenach. Poza tym warto też zwrócić uwagę na ujęcia w wodzie oraz przy brzegu. Aż miło było popatrzeć na tak estetyczne kadry. Z jednej strony działały uspokajająco i pozwalały się wyciszyć, a z drugiej wprowadzały pewne zagrożenie, które rośnie w siłę z każdą minutą.

Pierwszy odcinek „The Crossing” ogląda się przede wszystkim bardzo szybko, nie dłużył się i nie nudził. Trochę szkoda, że większość bohaterów została zarysowana tak blado i ogólnie, ale ponieważ to dopiero początek, wierzę, że w kolejnych epizodach dostaniemy bardziej rozbudowane charakterystyki postaci. Fabuła jest niezwykle ciekawa i to przede wszystkim ona zadecydowała o tak wysokiej ocenie.

Oficjalna premiera „The Crossing” 2 kwietnia na kanale ABC (stacja opublikowała pilot przedpremierowo na swojej stronie).

Gra aktorska
6
Zdjęcia
8
Muzyka
7
Scenariusz
8
Pierwszy odcinek „The Crossing” od razu nas zaskakuje plagą ludzkich ciał w wodzie. Jest to coś z pewnością dla fanów kryminału, ładnych, nadmorskich ujęć i tajemniczych historii z elementami fantastyki.
Ocena czytelników
6.5

Plusy

  • ciekawy scenariusz
  • brak dłużyzn
  • ładna kolorystyka
  • świetne, estetyczne ujęcia (szczególnie te w wodzie)

Minusy

  • miejscami dość słabe, nieprzekonujące aktorstwo

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

The Crossing

Uchodźcy z ogarniętego krwawą wojną kraju starają się znaleźć schronienie w amerykańskim mieście. Z czasem okazuje się, że są to mieszkańcy Ameryki, a wojna, przed …


Aktualności