Recenzja do: The Alcàsser Murders (2019 )
Recenzje

Seriale typu true crime nie są niczym niezwykłym. Lubimy zaglądać za kulisy zbrodni, nawet tych sprzed wielu lat. Im bardziej skomplikowana i pełna tajemnic sprawa, tym – choć może zabrzmi to niepokojąco i dziwnie – „lepiej” bawimy się w trakcie seansu. Specjalistką od tego gatunku nie jestem, ale kilka już takich produkcji widziałam, również tych tworzonych przez Netflixa, więc do „The Alcàsser Murders” podchodziłam z dość konkretnymi oczekiwaniami. Tymczasem jestem pod ogromnym wrażeniem, nie, jestem wstrząśnięta: zarówno potwornymi szczegółami dotyczącymi tej tragedii, jak i jakością realizacji dokumentu.

Wyszły i nie wróciły

W listopadzie 1992 roku przyjaciółki Miriam, Toñi i Desirée wybrały się do jednego z popularnych młodzieżowych klubów w Hiszpanii. Ponieważ nie miały do dyspozycji żadnego innego transportu, prawdopodobnie postanowiły złapać stopa. Na imprezę nigdy nie dotarły. Zaniepokojone rodziny zgłosiły na policję zaginięcie, niestety szeroko zakrojone poszukiwania zakończyły się dramatycznie: ponad dwa miesiące później znaleziono ich ciała – przypadkowa osoba zauważyła wystającą z ziemi rękę. Autopsja wykazała, że dziewczyny bardzo cierpiały przed śmiercią, były gwałcone, a ostatecznie zastrzelone. Cała sprawa wstrząsnęła hiszpańską społecznością i przez wiele lat w mediach mówiło się głównie o tym, a i do dziś temat powraca, jako że wciąż okoliczności zdarzenia są niejasne.

Pięcioodcinkowa produkcja Netflixa przede wszystkim zwraca uwagę bardzo przemyślaną, dynamiczną kompozycją. Chyba nieco się obawiałam powtórki z „Disappearance of Madeleine McCann”, które dłużyło się niemiłosiernie, odchodziło od sedna sprawy i pokazywało te same ujęcia nawet kilka razy, przez co zainteresowanie widza spadało do absolutnego minimum. W przypadku „The Alcàsser Murders” również zauważyłam, że miejscami wykorzystano pokazane już wcześniej sceny, ale nie było to zbyt uciążliwe ani nie nużyło. Te pięć godzin okazało się czasem idealnym, by szczegółowo i dobitnie zarysować całą sytuację. Twórcy pokazali nie tylko okres zaginięcia, poszukiwań czy też znalezienia ciał, ale także proces sądowy z domniemanym sprawcą, reakcje ludzi, działalność mediów w związku z morderstwem czy też następstwa w hiszpańskim prawie karnym dotyczącym przestępstw na tle seksualnym. Oczywiście jestem pewna, że można by jeszcze pociągnąć temat, ale wówczas bardzo trudno byłoby o utrzymanie ciekawości odbiorcy, ponieważ całość mogłaby się okazać przesadnie rozciągnięta. Tymczasem scenariusz jest niezwykle przemyślany, podkreślający istotne detale, a przy tym pochłaniający do tego stopnia, że seans minął mi w mgnieniu oka.

The Alcasser Murders, Morderstwa w Alcasser, dziewczyny z Alcasser, serial, dokument, true crime, Netflix, recenzja

Rzetelność to podstawa dokumentalistyki

W serialu wykorzystano nieskończoną liczbę zdjęć i nagrań archiwalnych, w tym licznych wywiadów – starano się też dotrzeć do wielu osób powiązanych w ten czy inny sposób ze sprawą. Udało się nawet porozmawiać z nauczycielką dziewczyn, która wypowiadała się w telewizji tuż po tym, jak media obiegła informacja, że odkopane trzy ciała to rzeczywiście szczątki Miriam, Toñi i Desirée. Ponadto podobało mi się, że zarówno reżyser, jak i producent nie wycofali się sprzed kamery; pojawiali się bezpośrednio na pierwszym planie, co znakomicie podkreślało, jak wiele pracy włożyli w przedstawieniu tej historii. Nie przyćmiewają swoich bohaterów, a jednocześnie uchylają widzowi rąbka tajemnicy na temat tego, w jaki sposób pracuje się nad produkcją dokumentalną.

Nie ma też tutaj mowy o jednostronności. Serial prezentuje bardzo szerokie spojrzenie na tę sprawę, nie potępiając nikogo, nie oceniając, nie wskazując żadnego winowajcy ani nie wybielając (bądź oczerniając) żadnej z osób, które wzięły udział w zdjęciach. Opinia twórców tak naprawdę nie ma tutaj znaczenia, liczą się próby dojścia do prawdy oraz wnioski, jakie wyciągnie sam widz. To też miła odmiana po „Zaginięciu Madeleine McCann”, ponieważ tam wyraźnie dało się odczuć, że produkcja próbuje manipulować odbiorcą i narzucić jeden, uznany wyłącznie przez kogoś za właściwy światopogląd.

The Alcasser Murders, Morderstwa w Alcasser, dziewczyny z Alcasser, serial, dokument, true crime, Netflix, recenzja

Nie da się zapomnieć

Oczywiście warto też zwrócić uwagę na inne kwestie techniczne. Montaż jest bardzo sprawny i efektowny, nie ma szans na to, żeby pogubić się w historii (ani też na to, by choć na moment oderwać oczy od ekranu). Trochę mi się nie podobały graficzne wstawki; nie było ich co prawda zbyt wiele, ale sądzę, że dokument o takiej tematyce nie potrzebuje efekciarstwa w tym stylu. Oprawa muzyczna spełniała za to swoje zadanie idealnie – podkreślała nastrój i bijące z ekranu emocje, których już i tak było w nadmiarze, a przy tym nie narzucała się i nie dominowała nad ujęciami. Jedynym minusem soundtracku jest użyty bodajże dwukrotnie motyw w napisach końcowych, zdecydowanie zbyt żywy i kontrastujący z treścią dokumentu. Zupełnie jakby ktoś nagle po odcinku serialu true crime włączył coś o lekkiej, właściwie rozrywkowej tematyce.

„The Alcàsser Murders”, jak już zresztą wspomniałam, to przede wszystkim emocje. Ogromne emocje o szerokim spektrum. Nie da się nie przeżywać tego, o czym opowiadają czy to rodziny bądź znajomi zamordowanych dziewczyn, czy to dziennikarze, czy to zwykłe osoby z ulicy. Szum medialny powstały na skutek tej sprawy, liczne kontrowersje, niespodziewane zwroty akcji, komplikacje, wątpliwości i snute do dzisiaj teorie robią solidne wrażenie i już teraz wiem, że ta opowieść na długo osadzi mi się w umyśle, co zapewne będzie oznaczało kolejne godziny spędzone na przekopywaniu internetu w poszukiwaniu dodatkowych informacji. Choć trudno oceniać mi ten serial w kategorii „dobry/zły”, to mimo wszystko muszę przyznać, że to dokument zrealizowany ze sporym rozmachem, wyczuciem i doświadczeniem.

Serial dostępny na platformie Netflix.

Gra aktorska
8
Zdjęcia
8
Muzyka
7
Scenariusz
9
„The Alcàsser Murders” to bardzo sprawnie zrealizowany, wstrząsający dokument o jednej z najgłośniejszych spraw nie tylko w Hiszpanii, ale też w Europie i na świecie. To pochłaniająca, rzetelnie przygotowana produkcja – fani seriali true crime będą zadowoleni.
Ocena czytelników
8

Plusy

  • scenariusz
  • montaż
  • szczegółowość
  • brak narzucania widzowi opinii
  • sprawa jest pokazana dosłownie ze wszystkich stron
  • nie wyczuwam tu chęci zaszokowania – historia jest opowiedziana dokładnie, bez przesadyzmu

Minusy

  • trochę przesadzone efekty graficzne
  • szkoda, że w kilku miejscach powtarzały się ujęcia

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

The Alcàsser Murders

Serial true crime, skupiający się na głośnej sprawie z lat 90., dotyczącej brutalnego morderstwa trzech hiszpańskich nastolatek.