2
Recenzja do: The Act (2019 )
Recenzje

Miłości matki do dziecka nie da się zmierzyć. To uczucie bezwarunkowe, wyjątkowo silne, niegasnące wraz z upływem czasu, to definicja troski, poczucia bezpieczeństwa i opieki. Dobra matka zrobi wszystko dla swojego potomstwa, nie opuści go w potrzebie, będzie pielęgnować w czasie choroby. Gorzej, jeśli sama tę chorobę tworzy. Gorzej, kiedy dziecko zorientuje się, że jest oszukiwane – i postanowi odwdzięczyć się matce z równą miłością.

To nie fikcja

„The Act” to serial mrożący krew w żyłach. Robi się jeszcze bardziej przerażająco, kiedy człowiek w pełni sobie uświadomi, że fabuła nie jest tworem bujnej wyobraźni scenarzystów, tylko została zaczerpnięta z życia. Dee Dee Blanchard została zamordowana przez swoją córkę i jej chłopaka. Trudno wyobrazić sobie, jakie okrucieństwo musiało tkwić w tej dziewczynie, skoro posunęła się do zabicia własnej matki, tylko że... życie Gypsy Rose było jednym, wielkim kłamstwem. Całe dzieciństwo i okres dorastania spędziła w szpitalach czy gabinetach lekarskich, a głównym składnikiem jej diety były ogromne ilości medykamentów, przepisywanych przez kolejnych specjalistów. Dee Dee kolekcjonowała historię rzekomych chorób córki niczym pamiątkowe zdjęcia w albumie, ubezwłasnowolniając ją do tego stopnia, że i sama Gypsy wierzyła, że nie jest w stanie żyć samodzielnie i jest zupełnie uzależniona od matki. Do czasu.

Po zaledwie szczątkowym zapoznaniu się z tą sprawą wiemy od razu, do czego zmierza produkcja Hulu – i również sami twórcy nie starali się tego ukrywać. Szczegółową opowieść o Dee Dee i Gypsy przeplatają rozbudowane flashforwardy z miejsca zbrodni, gdzie ani policja, ani zaniepokojone sąsiadki jeszcze nie wiedzą, co tak naprawdę się wydarzyło. Ale my już wiemy, i odkrywanie kolejnych szczegółów niemalże zapiera dech w piersiach. Trudno uwierzyć, że coś takiego miało miejsce naprawdę – i to zaledwie kilka lat temu.

The Act, Hulu, serial, HBO GO, odcinek 1, odcinek 2, recenzja, Patricia Arquette, Joey King, Gypsy Rose Blanchard, Dee Dee Blanchard

Można kochać za bardzo

W pierwszych dwóch odcinkach „The Act” najbardziej skupia się na zbudowaniu kontekstu wydarzeń; dowiadujemy się, jak wygląda codzienne życie Dee Dee i Gypsy Rose, w jaki sposób nawiązują kontakt z innymi, a przede wszystkim: co je właściwie łączy. Ta relacja jest tak niepokojąca, tak chora, tak wykrzywiona pod każdym możliwym względem, że nawet jeśli w serialu pozornie nic się nie dzieje, widz czuje na sobie cały ciężar emocjonalny danej sceny. Oglądałam w życiu sporo horrorów, niektóre przerażały mnie na śmierć, ale jeszcze chyba nigdy nie czułam takich dreszczy jak wówczas, kiedy podczas seansu obserwowałam zachowanie Dee Dee. Jej postawa potrafi się zmienić w ciągu zaledwie ułamka sekundy; ze słodkiej, uśmiechniętej kobiety, niemalże zakochanej w córce i pragnącej dla niej wszystkiego, co najlepsze, zamienia się w diabła, trzymającego Gypsy w klatce. A co najlepsze, ich najbliższe otoczenie widzi tylko tę pierwszą twarz, głęboko przekonane, że oto mają przed sobą przykład najlepszej matki pod słońcem.

Nie da się ukryć, że siłą tego serialu jest genialna gra aktorska. Patricia Arquette w roli Dee Dee wywołuje autentyczny niepokój. Trudno mi sobie wyobrazić kogoś lepszego na jej miejscu. Arquette pracuje mimiką, tonacją głosu, samym spojrzeniem. Chyba jeszcze bardziej jestem pod wrażeniem Joey King, której przypadła w udziale bohaterka równie trudna (a nawet trudniejsza) do sportretowania. Gypsy ma w sobie tyle skrajnych odcieni, mających zarówno cechy dziecka, jak i buntującej się nastolatki czy nawet dorosłej kobiety, że mogę sobie tylko wyobrazić, jakie wyzwanie stało przed aktorką, żeby należycie to oddać. I udało się – jej kreacja jest prawdziwa, emocjonalna, naturalna w każdym calu. Miejscami można wręcz zapomnieć, że oglądamy serial fabularny oparty na prawdziwych wydarzeniach, a nie dokument; wiarygodność wprost bije z ekranu.

The Act, Hulu, serial, HBO GO, recenzja, odcinek 1, odcinek 2, Joey King, AnnaSophia Robb, Gypsy Rose Blanchard

Skóra cierpnie

Od razu da się zauważyć, że scenariusz produkcji jest bardzo szczegółowy i stara się położyć nacisk na jak najwięcej charakterystycznych punktów. Jednocześnie twórcy nie rozleniwiają widza, nie rozwlekają niepotrzebnie wydarzeń, tylko cały czas trzymają go w pogotowiu. Napięcie jest budowane stopniowo, w tak umiejętny sposób, że nie da się oderwać oczu od ekranu. Uwagi nie rozpraszają ani wymyślne zabiegi montażowe, ani przesadna muzyka. Praca kamery daje nam bliskie, dogłębne spojrzenie na sytuację, przez co szybko można się zaangażować. Tu nie są ważne walory techniczne (choć te oczywiście są bez zarzutu), tu ważna jest historia, ludzka tragedia, dylemat moralny.

Wystarczy otworzyć Wikipedię, by wiedzieć, jak potoczyła się ta sprawa. A jednak jestem tak zaintrygowana, że chcę to zobaczyć na własne oczy. Historia przedstawiona w „The Act” jest mroczna i przerażająca, a jednocześnie pochłania. Nieczęsto się zdarza, że jakiś serial tak mocno odciska się na mojej psychice i fascynuje od samego początku; już teraz mogę powiedzieć, że Hulu wykonało dobrą robotę i pozostałe odcinki prawdopodobnie tylko utwierdzą mnie w tym przekonaniu.

Serial dostępny na platformie HBO GO.

Gra aktorska
10
Zdjęcia
8
Muzyka
8
Scenariusz
9
„The Act”, zgodnie z moimi przewidywaniami, okazało się jedną z najciekawszych premier tego roku. Ta produkcja oparta na prawdziwych wydarzeniach przeraża i fascynuje jednocześnie – a doskonałe aktorstwo sprawia, że już nie mogę się doczekać kolejnych odcinków.
Ocena czytelników
9

Plusy

  • aktorstwo na najwyższym poziomie
  • sprawnie napisany scenariusz
  • walory wizualno-dźwiękowe, które nie odwracają uwagi od historii
  • niesamowicie budowane napięcie
  • emocje

Minusy

  • niektórym mogą nie przypaść do gustu flashforwardy

Komentarze

(2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Michał Ziaja
    Michał Ziaja
    @michax

    Na HBO GO jest też film dokumentalny o tej sprawie, który obejrzę jak skończę serial, bo nie chcę sobie zaspoilerować wydarzeń.

    • Julia Deja
      Julia Deja
      @Aivalar

      @michax: Wiem, że jest, też się na niego czaję, ale pewnie, podobnie jak Ty, obejrzę po skończeniu serialu :)

Powiązane

Seriale

The Act

Fabuła skupia się na Gypsy Blanchard, która za wszelką cenę próbuje uciec przed toksyczną relacją z swoją nadopiekuńczą rodzicielką. Im bardziej się stara, tym …