Recenzja do: Tacoma FD (2019 )
Recenzje

Pamiętam te komedie, które leciały na Polsacie w każdą środę o 20. Filmy, którymi zaśmiewałam się 10 lat temu, bo były takie głupie, ale jednak poczciwe. Żarty o kupie albo obrzydliwe sceny zamiast faktycznej fabuły zupełnie nie przeszkadzały mi dekadę temu. Jednak teraz trochę się pozmieniało.

„Tacoma FD” to praktycznie sequel filmu „Super Troopers” z 2001 roku. Podążamy śladami strażaków z oddziału kryzysowego w jednym z najbardziej deszczowych miast w kraju. Deszcz oznacza dla nich praktycznie brak pracy, przez co znudzeni wymyślają najbardziej absurdalne metody na zabicie czasu. Czasami dostają wezwania na rozwiązanie jakiejś kryzysowej sytuacji, jednak zdarza się to rzadko. Z bohaterów mamy szefa całego oddziału – Terry’ego, którego gra Kevin Heffernan, zarówno twórca tego serialu, jak i główny bohater w „Super Troopers”. Następny w hierarchii jest kapitan Eddie Penisi, tutaj też aktor odgrywający tę rolę jest współtwórcą serialu i grał w „Super Troopers”. Z pozostałych bohaterów mamy kilku innych poczciwych, śmiesznych gości, jednak nie było szans, żebym zapamiętała ich imiona.

Pięciu krasnoludków

Czasami trafia się taki serial, który podczas oglądania zmusza widza do zastanowienia się, po co w ogóle powstał. To jest jeden z tych seriali. Kevin Heffernan i Steve Lemme na pewno świetnie bawili się podczas kręcenia swojego filmu w 2001 roku. Dlatego 17 lat później wpadli na pomysł, że może da się to sprzedać teraz w wersji odcinkowej, skoro seriale są takie popularne i wszyscy robią sequele, prequele i remaki. Tyle że ta sama komedia z obleśnymi żartami i sytuacjami pełnymi cringe’u przestała być już dawno śmieszna, a ludzie oczekują czegoś więcej od komedii niż tylko tego.

tacoma fd, recenzja, pilot,

Mamy w tym serialu kilka totalnie identycznych postaci, ale każdy z nich ma dodaną jedną charakterystyczną cechę charakteru, żebyśmy w ogóle pamiętali, że tam są. Czyli szef, dowcipniś, podrywacz, cwaniak i obrońca praw zwierząt. Wszyscy są kochani i poczciwi, nawet całkiem dobrze ze sobą współgrają, ale nadal to jest pięć takich samych postaci.

Fabuła praktycznie nie istnieje, chyba że do fabuły zaliczamy jeden prank za drugim i zawody w jedzeniu krakersów. Przez cały ten odcinek zastanawiałam się, dokąd ten serial w ogóle zmierza. Czy przez cały sezon będziemy oglądać tylko, jak bohaterowie w absurdalny sposób próbują zabić czas, czy jednak wydarzy się coś, co nakręci jakąś akcję?

Dad jokes i festiwal cringe’u

Z bólem muszę też poruszyć temat żartów, bo po 10 minutach serialu musiałam go zatrzymać i sprawdzić, w którym roku zaczęli go kręcić. Nie spodziewałam się, że – serio – ktoś obecnie wpada na takie pomysły. Obiecuję, że kiedyś bawiły mnie żarty o kupie, więc to był zupełnie mój typ komedii. Jednak teraz nie przypuszczałam, że ktoś pomyślał, że to jest jeszcze zabawne. Tym bardziej ludzie, którzy jednak pracują w branży filmowej. Nie wiem, co bardziej mnie mierziło: żarty o „twojej starej” czy zawody na sikanie do butelki. Chyba wszystko. Generalnie te żarty to fabuła tej produkcji, nie liczcie na nic więcej.

tacoma fd, pilot, recenzja

Jednak nie mogę tylko skupić się na samych okropnych rzeczach w tym serialu. Jest całkiem dobrze nakręcony, chociaż nie wiem, czy jest to obecnie jakaś wyjątkowa cecha. Bohaterowie są do polubienia, aktorzy mają świetną chemię, ich relacje są naprawdę szczere i widać, że to taka grupa starych kumpli, którzy po prostu chcieli coś nakręcić razem. Cały czas powtarzam, że 10 lat temu ten serial mógłby być świetnie odebrany, przynajmniej w gronie ojców, którzy lubią tego typu komedie. Tylko że to nie te czasy.

Nie wiadomo jednak, co czeka nas w kolejnych odcinkach. Możliwe, że pojawienie się córki szefa sprawi, że serial zmieni jakoś kierunek, w którym podąża. Chociaż ja w to szczerze wątpię. Myślę, że taki miał być od początku i po prostu twórcy zanurzeni w nostalgii nie wpadli na pomysł, że to już może nie przejść.

Gra aktorska
7
Zdjęcia
7
Muzyka
5
Scenariusz
3
„Tacoma FD” to serial poczciwy, który chciał mieć serce w dobrym miejscu, ale twórcy nie do końca przemyśleli swój pomysł. Czasy, w których żarty o kupie były zabawne, minęły jakieś 10 lat temu.
Ocena czytelników
4

Plusy

  • gra aktorska
  • chemia między postaciami

Minusy

  • okropne żarty
  • jednolite postacie
  • festiwal cringe'u
  • brak sensownej fabuły

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Tacoma FD

Parodia życia strażaków, którzy przez brak zajęć wymyślają najgłupsze sposoby na zabicie czasu.