Recenzja do: Styling Hollywood (2019 )
Recenzje

Wyobraźcie sobie, że jesteście wziętym stylistą, który pod swoje skrzydła dostaje jedynie cenione nazwiska w świecie filmu, muzyki czy telewizji. Zbliża się bardzo ważne rozdanie nagród, a wy musicie przygotować kogoś wyjątkowego. Specjalnie dla niej sprowadzacie suknię aż z Francji. Gdy wymarzona kreacja dociera na miejsce, okazuje się, że… jest dziurawa. Nie ma czasu na poprawki, a ci najbardziej uznani projektanci „rozdali” już większość propozycji. Co robicie?

Przed takim wyzwaniem staje Jason Bolden – stylista, który wraz z mężem, Adairem, prowadzi firmę JSN Studio. Podczas gdy on biega od jednej gali do drugiej, pilnując, by każda ubierana przez niego gwiazda prezentowała się nienagannie, Adair odnawia wnętrza domów należących do równie sławnych nazwisk. Za kulisy ich pracy zaglądamy właśnie dzięki „Styling Hollywood”.

Styling Hollywood, Styliści Hollywood, sezon 1, Netflix,, recenzja

Nerwy chowane w cieniu

Właściwie do czasu, kiedy miałam zabrać się za oglądanie tej produkcji, nawet się nie zastanawiałam, jak wygląda codzienny dzień stylisty. Nawet jeśli czasem coś mi tam przeszło przez myśl, to raczej nie można tego nazwać głębszą refleksją. Ot, zawód jak każdy inny, w sumie przyjemny, bo jak człowiek zrobi karierę, to poznaje tylu ważnych ludzi i jednocześnie otacza się ładnymi rzeczami. No, bardziej powierzchownej oceny sytuacji chyba nie mogłam dokonać. Gdy przychodzi co do czego, osoby z zewnątrz pamiętają kto, gdzie i w jakiej sukni się pokazał oraz jaki projektant ją uszył – mało zwraca się jednak uwagę na osoby odpowiedzialne za dobranie całej stylizacji. Tymczasem za tym kryje się ciężka praca i wiele, wiele stresu.

Muszę przyznać, że z przyjemnością oglądało mi się ten program. Nie powiedziałabym, że był jakiś wybitnie edukacyjny, ale z pewnością stanowił ciekawą rozrywkę. Po raz pierwszy miałam okazję prześledzić tajniki pracy stylisty, fragmenty z aranżacją wnętrz również do mnie przemówiły (choć zdecydowanie było ich tutaj za mało). A co najważniejsze: bohaterowie tej produkcji są przesympatyczni. Jason i Adair tworzą świetną parę zarówno w biznesie, jak i w życiu prywatnym. Mimo licznych nieporozumień zawsze jakoś dochodzą do wspólnych wniosków, a przede wszystkim wspierają się w trudnych chwilach. Adair przykładowo dokładnie wie, jak stresującym czasem dla Jasona jest sezon na rozdania nagród, dlatego robi wszystko, by ułatwić mu przejście przez ten okres. Jednocześnie sam pracował dniami i nocami, by doprowadzić projekt wystroju domu do skutku.

Styling Hollywood, Styliści Hollywood, sezon 1, Netflix, recenzja

Trochę prywaty

Ano właśnie: Adair i Jason. Nie mogło się obyć bez zajrzenia do najbardziej intymnych fragmentów ich życia. Co prawda nie miałabym nic przeciwko obejrzeniu ośmiu odcinków traktujących jedynie o sukienkach, butach czy odpowiednio dobranej biżuterii, ale mimo to cieszę się, że twórcy programu postanowili też poświęcić czas pozazawodowej sferze codzienności głównych bohaterów. Przed szereg wybija szczególnie jedna, paląca kwestia: posiadanie dziecka. Podobało mi się, że Jason poruszył temat, jakim jest całkiem naturalny strach przed zostaniem rodzicem. Jednocześnie w serialu podkreślono, że to coś zupełnie normalnego i każdy powinien podjąć tak ważną decyzję wyłącznie wtedy, kiedy poczuje się na to gotowy.

Oczywiście ci, którzy odpalą „Styling Hollywood” głównie w nadziei na to, że zobaczą stylistę w akcji, nie muszą się obawiać, że tematy bardziej prywatne przysłonią pozostałe. Mogłabym nawet powiedzieć, że rodzinne zmartwienia Jasona i Adaira znajdowały się na drugim planie. Nie oszczędzono nam zatem dramatów typowych w firmie, łącznie ze zwalnianiem pracowników. To może będzie kiepskie porównanie, ale momentami czułam się jak dawna mała dziewczynka, która oglądała programy przyrodnicze. Tak, kiedyś jarało mnie przyglądaniem się gepardom na sawannie – teraz doskonale się bawiłam obserwując kłótnie i podziwiając ładne sukienki. Jak widać hobby się zmienia w zależności od wieku.

Styling Hollywood, Styliści Hollywood, sezon 1, recenzja, Netflix

Nieźle skrojona rozrywka

„Styling Hollywood” wypada całkiem dobrze pod względem technicznym, choć nie da się ukryć, że nie ma tutaj żadnej innowacji. Montaż świetnie sobie radzi z balansowaniem między wbrew pozorom różnymi wątkami – kilka odcinków skończyło się nawet cliffhangerem, za co jestem pełna podziwu. Zdjęcia również wypadają bez zarzutu. Koncentrują się na postaciach, co jakiś czas serwując nam ujęcia prosto z czerwonego dywanu. Nie ma tu też zbędnych efektów specjalnych, zaledwie parę ledwo zauważalnych trików, przez co uwaga widza jest maksymalnie skupiona na tym, co najważniejsze.

Jeśli coś się wybija, to muzyka. Może nie jest to najbardziej odkrywczy soundtrack świata, ale trzeba przyznać, że przyzwoity – dynamiczny, dobrze podbijający emocje, szczególnie w tych bardziej dramatycznych momentach.

Muszę powiedzieć, że dawno się tak nie odprężyłam jak podczas oglądania „Styling Hollywood”. Musicie wiedzieć, że zaczęłam to, kiedy akurat byłam przy końcówce najnowszego sezonu „13 Reasons Why”, więc zdecydowanie potrzebowałam czegoś, co mnie uspokoi i przypomni jak to jest oglądać serial bez irytowania się co kilka minut. Jeśli kiedykolwiek będziecie poszukiwać czegoś lekkiego, uroczego, zabawnego, co was odpręży, a jednocześnie wprowadzi w świat gwiazd od nieco innej strony, to zdecydowanie powinniście sięgnąć po ten tytuł.

Serial dostępny na platformie Netflix.

Gra aktorska
8
Zdjęcia
7
Muzyka
8
Scenariusz
7
„Styling Hollywood” to coś, co możecie z powodzeniem włączyć któregoś wolnego wieczoru. Jeśli chcecie się zrelaksować, dobrze bawić, a przy tym za bardzo nie wysilać mózgu, to będzie to idealna propozycja. Jak jeszcze interesujecie się modą, to już w ogóle przepadniecie przy tym programie.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • lekka, ciekawa produkcja
  • interesująco pokazane kulisy pracy stylisty
  • znane twarze
  • wpadająca w ucho muzyka
  • urok
  • dość krótkie odcinki

Minusy

  • trochę za mało o wystroju wnętrz
  • niektóre gwiazdy nawet się nie pojawiają

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Styling Hollywood

Jason Bolden od lat ubiera gwiazdy na czerwone dywany i nie tylko. Ta produkcja będzie podążać śladami Jasona, jako stylisty celebrytów i jego męża, projektanta …