Recenzja do: Street Food (2019 )
Recenzje

Jest to niesłychana gratka dla fanów dobrej, odległej kuchni ze Wschodu. Jeśli chcecie posmakować oczami świetnych dań z Azji, to jest to produkcja dla Was. Pocieknie Wam ślinka, ale też dowiecie się o różnych ludzkich dramatach.

„Street Food” to oryginalny, dokumentalny serial Netflixa. Każde dziewięć odcinków koncentruje się na innym azjatyckim kraju oraz jego kulturze ulicznego jedzenia. Nie brakuje tu barwnych zdjęć barów, straganów i tętniących życiem miast na świecie. W tym serialu jest przybliżona bogata kultura street foodów w różnych miejscach w Azji, co jednak w Europie nie jest tak rozpowszechnione i przeważnie występuje okazjonalnie, w czasie jakiś festynów i innych tego typu wydarzeń.

Ładne, barwne obrazy

Oglądając ten serial ciężko powstrzymać się, by przy okazji nic nie zjeść. Wiele dań wygląda naprawdę znakomicie, a dodatkowo opowieści o smaku sprawiają, że pragnie się ich spróbować. Dlatego jest to świetna produkcja dla ludzi zakochanych w azjatyckiej kuchni, którzy nie mają możliwości jej smakować na co dzień lub chcą się o niej dowiedzieć więcej. W każdym odcinku poznajemy dania innego kraju, możemy dowiedzieć się o Korei Południowej, Wietnamie, Filipinach, Tajlandii czy Singapurze. Dowiedzieć się jak powstają i są podawane potrawy, co zostało bardzo ciekawie przedstawione, bo mimo to, że jest to serial dokumentalny, to nie wieje przy tym ciągle nudą.


street, food, episode, one

Dramaty ludzi

Na przełomie dziewięciu odcinków, poznajemy prawdziwe, regionalne jedzenie, właśnie to uliczne. To, jakie produkty są popularne w tamtych miejscach oraz którzy kucharze są uznawani za mistrzów. Jednak trochę drażniło mnie, że czasami za dużo było o historii ludzi niż stricte o kuchni. W każdej części jest ukazana opowieść innego człowieka, a raczej jego rodziny. Jak stawiał pierwsze kroki czyli o początkach kulinarnego biznesu i na jakie problemy natrafił, które w głównej mierze sprowadzały się do różnych problemów rodzinnych, jak brak pieniędzy, choroba czy śmierć. W tych momentach zastanawiałam się czy oglądam serial o kulturze jedzenia w danym kraju czy raczej o prywatnych dramatach kucharzy Wschodu. Rozumiem, że dzięki temu serial staje się nam bliższy, przez wywoływanie w nas empatii i współczucia, ale trochę nie tego oczekiwałam.

Mimo to, podobało mi się, że zostało pokazane ich prawdziwe życie, takie zwyczajne a przeplatające się nagrania z setkami wypowiedziami wybranych osób urozmaicały obraz i wyrywały na chwilę z gwarnych ulic. Jednak szkoda, że może nie zdecydowano się dodać jakiś animacji, chociażby poklatkowej, która ukazywałaby proces powstawania potraw i byłoby ciekawym dodatkiem do dokumentu.

street, food, jedzenie

Dobrze nakręcona produkcja

„Street Food” to bardzo dobrze nakręcony dokument. Zapewne nie zbierze bardzo wielu odbiorców, co jednak nie zmienia faktu, że warto obejrzeć choć pojedyncze odcinki, których oczywiście nie trzeba oglądać w podanej przez twórców kolejności. Dzięki temu seansowi można zobaczyć, że uliczne jedzenie powstało z konieczności, ponieważ chodziło o dostępność, szybkość i pieniądze. Teraz wszystko się wymieszało i jedzą tam zarówno biedni, jak i bogaci. Dlatego w czasie podróży do tych krajów warto pamiętać, by odwiedzić choć jeden taki stragan, a nie iść do zamkniętego baru, ponieważ to właśnie w takich miejscach w szczególności gotowanie wynika z prawdziwej pasji i miłości.

Gra aktorska
6
Zdjęcia
8
Muzyka
6
Scenariusz
6
„Street Food” to oryginalny dokument Netflixa, skupiający się na ulicznym jedzeniu gwarnych ulic azjatyckich krajów. Można dzięki temu dowiedzieć się o ciekawych potrawach i pierwszych krokach ludzi w kulinarnym biznesie tamtych rejonów.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • dobrze nakręcone i ładne obrazy
  • inspirujące wypowiedzi ludzi

Minusy

  • za dużo ludzkich dramatów

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Street Food

Nowy program kulinarny od twórców "Chef's Table". Tym razem widz udaje się śladami ulicznego jedzenia i historii jego twórców.