Recenzja do: Single Parents (2018 )
Recenzje

Seriale komediowe skupione na życiu rodzin to żadna nowość w telewizyjnej branży. Dzielą się na familijne (m.in. kultowy już „Full House”, który doczekał się kontynuacji pod tytułem „Fuller House”) i te skierowane głównie do starszych odbiorców, jak choćby „Modern Family” czy „The Fosters”. „Single Parents” to nowa propozycja od stacji ABC, którą po obejrzeniu pilotowego odcinka możemy bardziej sklasyfikować jako przedstawiciela grupy numer dwa. Serial nie jest w żaden sposób wulgarny i z pewnością nic się nie stanie, jeśli rodzic zapragnie oglądać go z dzieckiem, ale humor, jaki się tam pojawia, może być dla młodszego widza niezbyt zrozumiały. Warto jednak podkreślić, że produkcje dzielą się też na bardziej podstawowe grupy: jedne są dobre, a inne – złe. Jeśli interesuje was, jak dzieje się to w przypadku historii samotnych rodziców, to zapraszam do dalszego czytania recenzji.

Szybkie tempo w „Single Parents”

Serial rozpoczyna się w bardzo niespodziewanym momencie. Widz zostaje wrzucony w sam środek życia rodzin, a dokładniej trafia do szkoły, do której tytułowi bohaterowie odprowadzają właśnie swoje pociechy. Nie ma żadnego komentarza wstępu, nie ma żadnych zdjęć z lotu ptaka naprowadzających na to, że znajdujemy się w budynku szkolnym. O wszystkim dowiadujemy się z kontekstu. Taki zabieg sprawił, że początkowo poczułam się bardzo zdezorientowana i zadałam sobie pytanie: „czy aby na pewno coś mnie nie ominęło?”. Nie jest to jednak jedyny zaskakujący element w formie nadanej serialowi. Akcja w „Single Parents” rozgrywa się w ekspresowym tempie. Po obejrzeniu krótkiego, bo zaledwie 20-minutowego, odcinka wiemy o postaciach naprawdę bardzo wiele. Poznajemy grupę samotnych rodziców, do których z czasem dołącza nowy członek – Will Cooper, który jest głównym obiektem zainteresowania w epizodzie. Mężczyzna nie potrafi pozbierać się po odejściu żony, zachowuje się jak zagubiony malec, przez co bawi swoją nieporadnością i nieco żałosnymi wypowiedziami.

Grupa rodziców, aczkolwiek niechętnie, postanawia pomóc mężczyźnie w zmianie nastawienia. Jedna z kobiet zakłada mu konto na Tinderze i organizuje randkę w ciemno.

single parents, abc

W międzyczasie obserwujemy pozostałe rodziny. Młodziutką matkę, która, podobnie jak Will, długo nie mogła podnieść się po bolesnym rozstaniu. Jej synek przeżywa pierwsze problemy miłosne, którymi bohaterka bardzo się martwi.

Innymi samotnymi rodzicami są: cyniczny Douglas, ojciec bliźniaczek,ciemnoskóra Poppy wychowująca uroczego synka, a także Azjata o imieniu Miggy, który jako jedyny posiada dziecko w bardzo wczesnym wieku, małego bobaska.

Nie da się ukryć, że taka dawka wątków i informacji starczyłaby spokojnie na 3, 4 odcinki. Ba, gdyby twórcy zechcieli, mogliby nawet bazować na tym przez calutki sezon.

Choć zwykle preferuję właśnie takie dozowanie wątków i skupienie się na jednej kwestii, to w przypadku nowego serialu ABC szybkie tempo akcji sprawia, że jest to serial niebanalny. Dzięki temu zabiegowi wyróżnia się on na tle innych, a widz zastanawia się – pół żartem, pół serio – czy w sezonie drugim dzieciaki będą już kończyć studia?

 

Najważniejsi są ludzie

Serial „Single Parents” budują ludzie. To oni są źródłem rozrywki, a właściwie zawarte w ich dialogach żarty i gagi. Każda z ukazywanych postaci jest skrajnie inna, przerysowana, trochę groteskowa i bardzo wyrazista. Tak jak Will bawi swoją nieporadnością, tak na przykład Douglas zabawia widza swoją zimną naturą i ogólnym sceptycyzmem. Rola, w którą wcieliła się Leighton Meester, byłaby najsłabszym punktem w całym serialu, gdyby nie właśnie wybór aktorki. Meester, choć liczy już 32 lata, wciąż kojarzy się głównie z Blair, bohaterką serialu dla młodzieży o tytule „Gossip Girl”. Grała w nim rozpieszczoną nastolatkę, która nie stroniła od intryg i była słodko-gorzkim elementem serialu. Z jednej strony, nie posiadała oczywistej cechy, za którą mogłoby się ją lubić. Z drugiej, była urocza i wszyscy kibicowali jej związkowi z Chuckiem.

leighton meester, single parents, gossip girl

Zobaczenie kobiety w tak odmiennej roli jest doświadczeniem zaskakującym. Leighton gra matkę dziesięcioletniego chłopca bardzo realnie, choć nie tak dawno sama wcielała się w rolę młodego dorosłego.

Wspominając dzieci muszę zaznaczyć, że ich rola w serialu jest także bardzo znacząca. Każde z potomków samotnych rodziców posiada inteligencję na wysokim poziomie. Ich cięte riposty i trafne uwagi zaciekawią nawet najbardziej wymagającego odbiorcę.

 

Humor serialu

Ciężko znaleźć produkcję, w której każdy tekst będzie sprawiał, że widz zacznie pękać ze śmiechu. Jeśli jednak oglądasz pozycję, przy której raz na jakiś czas uśmiechniesz się do ekranu, to spokojnie można stwierdzić, że nie marnujesz swojego czasu. Tak jest w przypadku „Single Parents”. Głównym obiektem humoru w odcinku pierwszym był Will. Jego słabość do syreniej torebki, którą zostawiła żona oraz spodni z odpinanymi nogawkami były naprawdę zabawne. Miejmy nadzieję, że twórcy nie zniszczą jego postaci przesadą, bo i tak balansuje on na bardzo cienkiej granicy między zabawnością, a irytowaniem.

single parents, abc

Dużą rolę, jak już wcześniej wspominałam, odgrywają również dzieci i myślę, że to one zaskoczą nas jeszcze nie jedną zabawną sytuacją i dialogiem.

Produkcja ma potencjał i jeśli zostanie on wykorzystany w pełni, to sądzę, że jeszcze nie raz usłyszymy o przygodach z życia samotnych rodziców.

 

Serial jest emitowany na kanale ABC.

 

Gra aktorska
8
Zdjęcia
6
Muzyka
5
Scenariusz
7
Niebanalna formuła serialu jaką stanowi szybkość akcji i nagromadzenie wątków sprawia, że produkcja intryguje. Gra aktorów jest na bardzo dobrym poziomie, szczególnie warto pochwalić Leighton Meester, która po raz pierwszy wciela się w tak dojrzałą rolę.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • ciekawa fabuła
  • gra aktorska

Minusy

  • nie każdemu przypadnie do gustu formuła serialu
  • niewielka rola muzyki

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Gossip Girl

Młodzi, bogaci, rozpieszczani do granic możliwości - tacy właśnie są nastolatkowie z Upper East Side. Jednak gdzie się nie pojawią, towarzyszy im tajemnicza Plotkara, …