Recenzja do: revisions (2019 )
Recenzje

Młodzieżowe anime, które w założeniu miało duży potencjał. Jednak stworzenie dobrego science ficition stanowi nie lada wyzwanie, by wyszła z tego ciekawa historia, która nie będzie przesycona zbyt dużą dawką absurdu i niezrozumiałych dla widzów kwestii, z czym mamy tutaj do czynienia.

„Revisions” to 12-odcinkowy serial skierowany głównie do młodzieży, który można gatunkować jako dramat sci-fi połączony z akcją. Opowiada on o studencie o imieniu Daisuke, który jako dziecko został porwany oraz usłyszał pewnego rodzaju przepowiednię, że zdarzy się coś złego i to on będzie w stanie ocalić swoich bliskich. Od tych wydarzeń chłopiec czuje się naznaczony i staje się zarozumiałym „bohaterem”. W wieku studenckim Daisuke wraz z przyjaciółmi zostaje uwikłany w przedziwne zdarzenia (Shibuya Drift) i przenosi się o 300 lat w przyszłość. W tych czasach istnieją istoty nazwane Revisions, które używając gigantycznych, mechanicznych potworów walczą, by pokonać nieznanego wroga i odzyskać swoją teraźniejszość. Daisuke i jego przyjaciele muszą zmierzyć się z zaawansowaną technologią, a także zagrożeniem, jakie padło na miasto Shibuya w przyszłości.

revisions, cast

Obraz i dźwięk nie na tym samym poziomie

Od strony wizualnej produkcja wygląda naprawdę dobrze. Animacja oczywiście została wykonana metodą komputerową, jak to praktycznie wszystkie filmy animowane w obecnych czasach. Jest ona barwna i dopracowana. Postacie są ciekawie i ładnie przedstawione. Tło również należy raczej do szczegółowych, co stanowi duży plus, ponieważ świadczy o dbałości twórców. Szkoda tylko, że nie można tego samego powiedzieć o ścieżce dźwiękowej. Wersją audialną nie ma co się zachwycać, ponieważ w „Revisions” nie natrafimy na utwory, które zwrócą naszą uwagę. Czołówka jest raczej zwyczajna i nie ma chwytliwej piosenki przewodniej. Pojawiają się jakieś utwory, lecz stanowią one raczej neutralny element w produkcji niż jej konkretną część. Muzyka nie wywołuje zbyt pozytywnych  wrażeń wśród widzów. Powinna ona jakoś dopełniać akcję, wpływać na emocje w odpowiednich momentach, a tak niestety nie jest.

Co można powiedzieć o bohaterach?

Kreacje bohaterów też nie były wybitne. Zostały zbudowane schematycznie, dlatego żadna z nich nie wyróżniała się jakoś specjalnie. Nikt nie stał się dla mnie w pewien sposób bliższy, po prostu czułam się zwykłym obserwatorem paczki znajomych, z którymi raczej bym się nie zaprzyjaźniła. Byli oni zwyczajni i nic nie przyciągało mojej specjalnej uwagi. Jedyny problem to taki, że główny bohater okazał się bardzo irytującą postacią. Jego zachowanie sprawiało, że człowiek od razu mógł stracić cierpliwość na samo spojrzenie na tę postać. Może takie było po części założenie twórców, ale w takim razie postąpili oni absurdalnie, bo to czynnik odpychający widza.

revisions, she

Wady na poziomie scenariusza

Największą wadą tej produkcji jest niedopracowany scenariusz. Temat wyjściowy i sam pomysł wydaje się bardzo ciekawy, ponieważ mamy sytuację związaną z przenoszeniem się w czasie o 300 lat oraz walkę ze złem. Niestety, historia nie potrafi za bardzo wciągnąć przez swoją fragmentaryczność. Wiele wątków zostało najpierw wprowadzonych, a później nagle urwanych, co sprawia, że akcja jest czasami nielogiczna i brakuje jej spójności bądź choćby jakiegoś wytłumaczenia, co miały wnieść niektóre sytuacje lub jak one wpłynęły na akcję, co dalej się stało z bohaterami. Można tu podać różne przykłady, np. brak zwiększonej ochrony listy wrogów lub sytuacja, jak nauczycielka dobiera się do jednego z bohaterów, a później zostaje uznana za  dobrą postać. Nie dość, że wspomniany przeze mnie wątek nie został w produkcji pociągnięty dalej, to jeszcze nie poznajemy nawet motywów działań tej kobiety. Kolejnym absurdem jest moment, w którym bohaterowie dowiadują się, że wrogowie, z którymi walczą, to ludzie po mutacji. Z tego powodu najpierw ogarnia ich panika, wręcz rozpacz, po której następuje kolejna „rzeźnia”, co jest pewnego rodzaju niekonsekwencją. Patrząc na całość widzę, że w „Revisions” jest dużo błędów wynikających z braków scenariuszowych, polegających w szczególności na pozbawieniu w kilku miejscach logiki oraz  na wprowadzeniu do fabuły irytujących postaci.

Gra aktorska
5
Zdjęcia
7
Muzyka
3
Scenariusz
3
„Revisions” to młodzieżowy serial sci-fi, który przenosi nas 300 lat w przód. Jednak poza ciekawym tematem wyjściowym nie odnajdziemy w tej produkcji wciągającej historii, a raczej fragmentaryczną i niezrozumiałą opowieść o młodych ludziach próbujących ratować świat.
Ocena czytelników
4

Plusy

  • animacja

Minusy

  • scenariusz
  • bohaterowie
  • ścieżka muzyczna

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

revisions

Daisuke Toujima podczas fenomenu o nazwie Shibuya Drift wraz ze swoimi przyjaciółmi: Gai, Ru, Marimari, i Keisaku przenosi się w czasie o 300 lat do przodu. Poza …