Recenzja do: MINDHUNTER (2017 )
Recenzje

Zawód profilera „czczony” jest najbardziej w powieściach kryminalnych. Jeśli zdarza się to w serialach, to zazwyczaj amerykańskich, choć niekoniecznie. Na myśl ciśnie mi się „Mindhunter”, mój totalny faworyt, którego kontynuacja w tym roku ma pojawić się na Netflixie. Tymczasem wielkie zaskoczenie – we współpracy z CBS Reality powstał wieloodcinkowy polski dokument o profilowaniu, „Zawód profiler”, i właśnie o nim dziś kilka słów.

Jestem bardzo zadowolona z faktu, że taki dokument powstał na naszych, że tak powiem, polskich ziemiach. Że w końcu otwieramy się na kolejną „modę”, jakkolwiek to teraz w odniesieniu do profilowania brzmi. Sama bardzo lubię tę tematykę, spędzam niezliczone godziny na YouTube wysłuchując, jak można znaleźć mordercę, nie mając w zasadzie żadnych konkretnych informacji na jego temat. I w końcu coś takiego jak „Zawód: profiler” pojawia się na ekranach naszych telewizorów. 


Jan Gołębiewski jest psychologiem kryminalnym, biegłym sądowym, autorem licznych publikacji oraz autorem pierwszej polskiej monografii na temat profilowania kryminalnego zatytułowanej „Profilowanie kryminalne. Wprowadzenie do sporządzania charakterystyki psychofizycznej nieznanych sprawców przestępstw”. Program z jego udziałem wydaje się wobec tego strzałem w dziesiątkę. Jak jest naprawdę?


Raz, dwa, trzy, zabijasz… TY!


Pierwszy odcinek opowiada o dwóch podwójnych morderstwach dokonanych w Legnicy w 2015 roku. Morderca, w odstępie pół roku, zabił dwa starsze małżeństwa. Śledczy uznali, że nie stoi za tym motyw rabunkowy. Z mieszkań nic nie zginęło, przynajmniej tak twierdzili bliscy ofiar.


Jan Gołębiewski zostaje wezwany do sprawy. Będzie starał się stworzyć profil mordercy, będzie chciał poznać jego motywacje, to, co kierowało nim w trakcie popełniania wspomnianego czynu. Czy miał konkretny motyw, czy działał pod wpływem chwili, a może konkretnie to sobie jakoś zaplanował, wykorzystując to, że jego ofiary były w podeszłym wieku?


Profiler, w trakcie swojej pracy, będzie tworzył kolejne hipotezy, możliwe przebiegi akcji. Będzie starał się poznać wiek mordercy, płeć, a może i nawet konkretne rzeczy, które doprowadziły do takiego, a nie innego stanu rzeczy. Bardzo smutnego, jeśli myśli się o tym, że taka tragedia mogła stać się w moim mieszkaniu. W moim bloku albo po prostu na moim osiedlu. Nigdzie nie jesteśmy bezpieczni.


Kłamstwo i morderstwo mają krótkie nogi 


Dość szybko jako widzowie poznajemy zabójcę. Zamiast przyglądać się konkretnym działaniom Jana Gołębiewskiego, słuchamy jak rozwiązał niniejsze sprawy. Jak wpadł na pomysł, kto mógł to zrobić, opowiada o przesłuchaniu, konkretnych motywach, których w zasadzie do końca nie jesteśmy pewni. 


A wiecie, po czym można poznać, jakie emocje towarzyszyły mordercy? Na przykład po liczbie zadanych ciosów. Po tym, w jakiej pozycji leży ofiara. Czy jest ubrana, przykryta, czy ma bardzo wielki grymas na twarzy, czy może jednak została zabita we śnie.

Jak dla mnie, wyjadaczki kryminałów i programów kryminalnych (nie polecam, bo później wracając do domu wieczorem moja głowa obraca się wszędzie jak u sowy, rozgląda się dookoła, na wszelki wypadek, gdyby ktoś ją chciał zabić, zgwałcić i zakopać gdzieś w rowie albo w najbardziej ustronnym miejscu), program wypada bardzo na tak.


Nie jestem jednak do końca pewna, czy nie wolałabym dosłownie patrzeć na ręce profilera, policjantów i śledczych w trakcie rozwiązywania sprawy. Sam pomysł na program jest świetny – na pewno pokazuje, że praca profilera nie należy do łatwych. Jest piekielnie trudna, naznaczona okropnymi obrazami, których pewnie nie można wyrzucić z głowy. Ale jest potrzebna, a w „Zawód: profiler” obdarta ze złudzeń, tak często piętnowanych w książkach i serialach. Nic nie robi się w dzień, dwa czy tydzień. Nic nie jest pewnikiem, wszystko opiera się na założeniach i domysłach. 


„Zawód: profiler” pokazuje, że brutalne rzeczy nie dzieją się tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też wśród zwykłych, szarych ludzi. A do popełnienia zabójstwa wcale nie są potrzebne wydumane powody, agresja czy tym podobne. Wystarczy problem, śmierć, dzieciństwo, kontakt z rodziną. Zamordowanym może zostać każdy z nas. Ale i każdy z nas może mieć zalążki na dobrego mordercę.  

 

Serial emitowany jest w każdy poniedziałek o godzinie 22:00 na kanale CBS Reality.

Gra aktorska
9
Zdjęcia
8
Muzyka
8
Scenariusz
8
Trudno porównywać serial fabularny do dokumentalnego. Wielbiciele tej tematyki będą się tu czuli jak ryba w wodzie, chociaż można by oczekiwać większych i dokładniejszych szczegółów pracy profilera.
Ocena czytelników
8.5

Plusy

  • Pomysł
  • Narracja
  • Zdjęcia

Minusy

  • Brak konkretnych szczegółów
  • Przebiegu akcji
  • Dokładnej pracy śledczych czy samego profilera

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

MINDHUNTER

Agent elitarnej jednostki kryminalnej FBI opracowuje techniki profilowania, ścigając seryjnych morderców i gwałcicieli.