Recenzja do: Amphibia (2019 )
Recenzje

W ostatnim czasie nie brakuje wielu ciekawych animacji, którymi mogą się cieszyć osoby w każdym wieku. Co ma w sobie nowa produkcja, jaką jest „Amphibia”, i czy ma szansę stać się tak rozpoznawalna jak „Gravity Falls”?

„Amphibia” przenosi nas do całkiem nowego świata, zamieszkiwanego głównie przez żabi lud. W magiczny sposób pojawiła się tu nastolatka Anne Boonchuy, która teraz musi poradzić sobie z życiem w tym miejscu. Natrafia ona na żabią rodzinę Plantarów, nawiązujących z nią dobre stosunki i przygarniających ją pod swój dach. Od tego momentu czeka na nią wiele nowych przygód, zmierzających ostatecznie w konkretnym kierunku – dziewczyna dąży do odkrycia, w jaki sposób tu trafiła i co stało się z jej przyjaciółkami.

Najlepsi przyjaciele od zaraz

amphibia, disney channel, recenzja, 2 odcinki

Główna oś serialu to, jak się zdaje, nietypowa relacja Spriga i Anne, którzy już przy pierwszym napotkanym wspólnie zagrożeniu nawiązują natychmiastową przyjaźń. Te dwie postacie łączy wspólna, nieskończona energia oraz chęć do przygód, zmierzająca często do ściągnięcia na siebie wielu niebezpieczeństw. Już od początku obserwujemy ich rozwijającą się relację oraz zdolność do poświęcenia dla siebie nawzajem. Część informacji dotyczących tego, w jaki sposób przyjaciele powinni się zachowywać, Anne przekazuje z własnego doświadczenia. Nie brakuje tu kilku tajemniczych wspominek związanych z jej wspomnieniami, przez które jej opowieść każe nam podejrzewać, że nie wszystko w jej relacjach z przyjaciółkami wyglądało tak dobrze, jak można by się spodziewać.

Co się kryje za magiczną skrzynką?

Problemem na początku serialu jest jeszcze to, że nie wiemy prawie nic na temat tego, w jaki sposób tytułowa bohaterka się tu znalazła. Dzięki nielicznym fragmentom (pokazywanym choćby w czołówce) odkrywamy, że stoi za tym magiczna skrzynka. Dodatkowo nie tylko Anne powinna trafić do tego (bądź podobnego) miejsca, wraz z nią przeniesione zostały dwie jej przyjaciółki. Twórcy postanowili jednak zaserwować widzom jedynie skrawki tej historii, prowadzące do rozwiązania prawdopodobnie dopiero w finale sezonu, co zapowiada jego tytuł „Reunion”. Trzeba przyznać, że przypomina to ścieżkę obraną przez wiele innych produkcji – w końcu na poznanie odpowiedzi dotyczących Autora w „Gravity Falls” też musieliśmy trochę zaczekać i zdecydowanie było warto.

amphibia, recenzja, disney channel

Stylistyka animacji jak najbardziej zasługuje na pochwały. Kolorowe postacie z tłami utrzymanymi w zielono-brązowych tonacjach idealnie pasują do zaprezentowanego tu świata. W równie ciekawy sposób widzimy po raz pierwszy pokazanego „głównego złego” jako wyłaniającą się z cienia postać, której dla podtrzymania klimatu grozy towarzyszą błyskające w oddali pioruny. Szkoda jedynie, że na tym etapie nie wiadomo nawet, czemu można się go bać, mam jednak nadzieję, że kawałki tej układanki będą przed nami stopniowo odkrywane.

Polska data premiery serialu nie jest jeszcze znana.

Gra aktorska
7
Zdjęcia
8
Muzyka
7
Scenariusz
7
Przyjemna animacja, z krótkimi 10-minutowymi odcinkami i większą historią czekająca na odkrycie. Warto dać jej szansę, bo zdecydowanie ma w sobie coś ciekawego.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • przyjemna stylistyka
  • zabawne historie
  • ciekawe postacie
  • krótkie odcinki
  • zarysowana większa historia

Minusy

  • na wyjaśnienie najbardziej interesujących kwestii przyjdzie poczekać do końca sezonu

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Amphibia

Historia opowiadająca przygody nieustraszonej, nastoletniej Anne Boonchuy po tym, jak w magiczny sposób trafia na bagna zamieszkiwane przez żabi lud.Tutaj spotka …