1
Recenzja do: Ozark (2017 )
Recenzje

W poprzednich sezonach otrzymaliśmy solidną lekcję prania pieniędzy i tym razem również jej nie zabraknie, chociaż kwestie edukacyjne odejdą na dalszy plan. Tym razem uwaga skupia się na prowadzeniu kasyna i podbijaniu nowych terytoriów biznesu.

Pieniądze z krypty

Odkąd każdy ruch w kasynie jest monitorowany przez FBI, Marty Byrde musi znaleźć nowy sposób na pranie pieniędzy meksykańskiego kartelu ukrytych w krypcie zmarłego przyjaciela. Sprawy nie ułatwia przyjazd do miasta Helen, która ma monitorować z bliska pracę, a w razie niesubordynacji lub ryzykownych zachowań zgłaszać wszystko szefowi. Kobieta jednak zaczyna wyczuwać zagrożenie płynące ze strony rodziny Byrde, nie można wykluczyć, że to oni przejmą pewnego dnia jej uprzywilejowaną pozycję, dlatego właśnie stara się aby stracili oni w oczach Omara Navarro. W tym czasie Wendy nawiązuje z mafiozem bliższą relację, a komunikacja nie odbywa się już za pośrednictwem Helen, przez co ta staje się coraz bardziej niepotrzebna w całej grze.

Helen, Ozark, Marty Byrde, Wendy Byrde, Naverro Cartel

Miejscowi również nie dają spokoju bohaterom, a walka o wpływy w kasynie w zamian za przysługi lub próby zniszczenia przedsiębiorstwa zaczynają być coraz bardziej agresywne. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się nowy bohater, brat Wendy postanowił powrócić do jej życia. Niestety jego obecność również nie ułatwia parze prowadzenia biznesu, na który zagrożenia czyhają na każdym kroku, a każde potknięcie może kosztować życie.

Stabilne napięcie

Mam wrażenie, że fenomen produkcji opiera się na roztaczanej w niemal każdej scenie spokojnej, ale pełnej napięcia atmosferze. Powiew niepewności bijący z ekranu nie pozwala bezstresowo oglądać kolejnych odcinków i chociaż nie mamy do czynienia ze spektakularnymi zwrotami akcji i skokami adrenaliny, nadal ciekawość jest sukcesywnie dokarmiana kolejnymi intrygującymi scenami. Ten typ manewrów odczuciami widza nie jest zbyt popularny w produkcjach, gdzie motywem przewodnim jest ukrywanie przestępstw pod nosem FBI. Zwykle po powolnym budowaniu atmosfery zostajemy zaatakowani jakimś niesamowitym zwrotem akcji. Tutaj tego nie ma, w zamian dostajemy solidną dawkę skrajnych emocji utrzymywaną na stałym poziomie każdą kolejną sceną.

Ozark, Netflix, Ben

Nie czyni to jednak serialu przewidywalnym, przeciwnie, zorientowanie się jaki będzie kolejny krok bohatera stanowi nie lada wyzwanie. Enigmatyczne postacie nie mogą zostać jednoznacznie zakwalifikowane w kryteriach dobry lub zły. Twórcy celowo ukazują różne ich twarze, aby odbiór i sympatyzowanie z którymś z nich na tym etapie serialu było naprawdę silnym przywiązaniem i głębszym poznaniem umysłu, a nie tylko skutkiem szybkiej i powierzchownej oceny. Najbardziej intrygująca w tej kwestii moim zdaniem okazuje się być osoba Darlene, która choć z początku mogłaby uchodzić za potężną antagonistkę, ma swoje powody by próbować namieszać w życiu Byrdów. Z kolei Ben, bohater, który pojawił się dopiero w tym sezonie, choć od samego początku wzbudza sympatię, to niestety z odcinka na odcinek jego zachowanie (choć w pełni uzasadnione) budzi coraz większą irytację.

W zgodzie z naturą

Produkcja w sposób niewiarygodnie intrygujący wykorzystuje naturę jako sposób łagodzenia stuacji i kojenia stale napiętych nerwów. Mało który serial może pochwalić się tak niesamowicie pięknymi ujęciami krajobrazu, stojącymi jednocześnie w opozycji z biegnącą  swoim tempem akcją, wojną mafii, praniem pieniędzy i inspekcją agentów FBI w kasynie. Panoramiczne ujęcia z wysokości ukazujące otoczenie, zapierają dech w piersiach. Z kolei sceny rozgrywające się w stadninie koni zostały nakręcone w taki sposób, że widz niemal czuję się jakby razem z bohaterami mógł napawać się otaczającym pięknem i relaksować w otoczeniu pastwisk.

W tym miejscu nie można nie zauważyć ogromu wysiłku włożonego w pracę kamery, dzięki nieagresywnym przejściom, szerokim ujęciom oraz stabilnym kadrom stworzony został niepowtarzalny klimat, który bez tego wszystkiego zupełnie by się nie mógł udać. Przemyślane w każdej sekundzie balansowanie między światłem i cieniem tylko utwierdza w przekonaniu, że nic w tej produkcji nie jest kwestią przypadku. 

„Ozark” to bez dwóch zdań produkcja, która podbija serca. Jestem gotowa pokusić się o stwierdzenie, że najnowszy sezon jest najlepszy ze wszystkich. Widz nie traci zainteresowania z odcinka na odcinek, a budowane napięcie nie słabnie ani na moment, by w finałowej scenie osiągnąć swoje maksimum i pozostawić z pełnym niepokoju oczekiwaniem na kolejne wydarzenia. Nie tylko opowiadana historia składa się na sukces tej części, tym razem twórcy jeszcze mocniej i bardziej świadomie rozwinęli klimat wizualny pozornie spokojnego miasteczka, w którym roi się od po cichu łamiących prawo osób. Dodatkowo fenomenalna praca aktorów nie mogłaby zostać lepiej zrealizowana. To oni właśnie grają tak wiarygodnie i naturalnie, że wydaje się, jakby role stworzono zupełnie pod nich, a ze środowiskiem, do którego zostali wrzuceni, mieli do czynienia od zawsze.

Gra aktorska
9
Zdjęcia
10
Muzyka
7
Scenariusz
9
Powrót najnowszego sezonu „Ozark” wiąże się nie tylko z kolejnymi emocjonującymi rozgrywkami między mafią a FBI, świat przedstawiony zostaje dodatkowo rozwinięty, a przeszłość głównych bohaterów ujawniona. Ten fantastycznie nakręcony serial zachwyca zapierającymi dech w piersiach ujęciami, mistrzowskimi aktorskimi wyczynami oraz intrygującą i pełną napięcia fabułą.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • złożone charaktery bohaterów: Ben, Darlene
  • stabilnie budowane napięcie
  • niesamowite ujęcia krajobrazów
  • intrygująca i nieprzewidywalna fabułą
  • kreacje aktorskie

Minusy

  • finałowa piosenka
  • nieco odstająca poziomem ścieżka dźwiękowa

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • DieselPower
    DieselPower

    Skończyłem właśnie 3 sezon i jak byłem pewien, że drugi był świetny, to trzeci jest genialny. Poprzeczka jest wysoko zawieszona i utrzymanie tak wysokiego poziomu będzie bardzo trudne. Ujęcia, dźwięk i aktorzy to od pierwszego sezonu mocne strony serialu, które w tym jeszcze bardziej się umocniły. Kilka mocnych i skomplikowanych charakterów to mieszanka wybuchowa, a że udało się to ułożyć w całość nie przesadzając, a co ważniejsze nie przerysowując tych postaci, to majstersztyk. Jason Bateman gra świetnie, pokazuje że nie jest aktorem potrafiącym grać tylko nudnych tatuśków, tylko silnym facetem. Laura Linney jest chyba jeszcze lepsza, Wendy to wulkan emocji, dla mnie wysunęła się na główną postać tego sezonu, nawet przed Martiego. Reszta aktorów i postaci też świetna. Scenariusz to też bomba, choć można by się przyczepić do potraktowania niektórych wątków po macoszemu lub hmmm... porzuceniu? w drugiej części sezonu. I, o ile historia, która poszła w kierunku przetrwania jest niezwykle interesująca, o tyle te rozwinięcie biznesów z początku sezonu poszło w odstawkę, co jest trochę nielogiczne. Jestem ciekaw kolejnego sezonu, gdzie będzie działa się akcja, czy pojawią się nowe postaci i co zrobią te stare. Możliwości jest dużo i sporo do myślenia. :)

Powiązane

Seriale

Ozark

Ten mroczny serial opowiada trudną historię rodziny, która zostaje wciągnięta w wir przestępczego świata i przeprowadza się do kurortu w górach Ozark.


Recenzje