Recenzja do: Wu-Tang Clan: Of Mics and Men (2019 )
Recenzje

Fascynująca podróż dla wszystkich miłośników hip-hopu, oferująca widzom znacznie więcej niż zbitek wspomnień członków jednej z najpopularniejszych grup muzycznych. Choć pilot jest ledwie wstępem do produkcji, nie pozostawia złudzeń, że twórcy wykonali doskonałą robotę.

wu-tang clan: of mics and men, serial dokumentalny, hip-hop

Wu-Tang Clan to hiphopowa grupa (obecnie) dziewięciu MC, powstała w latach 90. XX wieku w Nowym Jorku. Tak mogłabym ich opisać, jednocześnie całkowicie spłaszczając znaczenie tej ekipy. Wu-Tang Clan w 1993 roku wydali swój debiutancki album, uznawany do dziś za jeden z najlepszych krążków wśród hiphopowej twórczości, a sama grupa uważana jest nie tyle za twórców, co za zjawisko, fenomen.

All hail the Kings

„Wu-Tang Clan: Of Mics and Men” to dokument, podzielony na cztery godzinne odcinki, w którym reżyser, Sacha Jenkins, próbuje poukładać wszystko to, czym jest Wu-Tang Clan. Wychodzi mu to znakomicie, co mogę stwierdzić już po obejrzeniu pilota, a przyznaję, że jest to trudne zadanie. Ten godzinny odcinek bowiem jedynie lekko wprowadza nas w opowieść. Większość pilota to przedstawienie każdego z członków grupy, jego pochodzenia, tego, co w młodości na niego wpływało – a później na jego twórczość, flow, wyznawaną filozofię.

Dokument jest skrzętnie ułożoną opowieścią, docierającą jak najdalej w głąb świadomości MC z Wu-Tang Clan. Główną osią produkcji są wywiady z członkami grupy, będące jednocześnie narracją dokumentu. Są również dowodem na to, że Sacha Jenkins jest fanem ekipy – tak przynajmniej wnioskuję po sposobie zaprezentowania MC. Chociaż wywiady zostały nagrane na czarnym tle, z oświetleniem padającym jedynie na rozmówców (co niejednokrotnie można dostrzec w filmach dokumentalnych), barwa światła jest ciepła, wręcz okalająca bohaterów złotem, przywodząca na myśl powiązania z monarchią. Zresztą rozmówcy siedzą na krzesłach przypominających wyglądem trony królewskie.

wu-tang clan: of mics and men, serial dokumentalny, hip-hop

Ogólnie, w sekwencjach z wywiadami twórcy dokumentu pozwolili sobie na zabawę montażem, szczególnie w przejściach oraz z nakładaniem obrazu. Na przykład, gdy jeden z MC mówi i nagle inny wspomina o tym samym, zostaje nałożony obok, jak gdyby rozmawiał w tym samym czasie z przeprowadzającym wywiad.

Język jak miecz obosieczny

Poza przedstawieniem dzieciństwa i nastoletnich lat członków Wu-Tang Clan oraz początków ich współpracy, sporo miejsca w pilocie „Wu-Tang Clan: Of Mics and Men” zajmuje wątek społeczny. MC opowiadają, jak dorastali w środowisku pełnym nienawiści do osób czarnoskórych, jak walczyli ze stygmatyzacją i chronili się w licealnych klikach, co w późniejszych latach mocno odbiło się na ich twórczości. Jeśli myślicie, że widzieliście już wszelkie kombinacje grupek nastoletnich, bez których nie istnieje żadna teen drama, to „Wu-Tang Clan: Of Mics and Men” i tak może was zaskoczyć. Pod koniec lat 80. i z początkiem lat 90. XX wieku podział ze względu na przynależność do subkultury lub grupy etnicznej w liceach był bardzo wyraźny – o czym opowiadają członkowie hiphopowej grupy.

Na ich twórczość wpływ miały również różne ruchy filozoficzne, o czym bohaterowie dokumentu szczegółowo opowiadają (co reżyser przeplata ujęciami z ich koncertów, podczas których MC rzeczywiście rapują, czerpiąc z takich czy innych filozoficznych tropów). Oczywiście w całym odcinku przewijają się również nawiązania do filmów akcji oraz do stylu walki, od którego nazwę wzięła grupa.

wu-tang clan: of mics and men, serial dokumentalny, hip-hop

Fani Wu-Tang Clan będą więc zachwyceni produkcją. Również osoby interesujące się kulturą hiphopową znajdą coś dla siebie. Widzowie, którzy nie chadzają tymi drogami, mogą jednak odczuć znużenie ze względu na ogrom szczegółów zawartych w „Wu-Tang Clan: Of Mics and Men”. Ale nawet jeśli nie pasjonujecie się hip-hopem, to kto wam zabroni spróbować?

Gra aktorska
9
Zdjęcia
8
Muzyka
9
Scenariusz
8
Głębokie, szczegółowe przedstawienie drogi na szczyt, którą musiała pokonać ekipa Wu-Tang Clan. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla każdego fana tej grupy, ale również dla osób interesujących się muzyką w ogóle.
Ocena czytelników
8

Plusy

  • świetny montaż
  • symboliczne oświetlenie MC udzielających wywiadów
  • dbałość o szczegóły

Minusy

  • jeśli nie jesteś fanem tej grupy, albo chociaż hip-hopu, możesz się wynudzić

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale