Recenzja do: Manifest (2018 )
Recenzje

Niekiedy jest tak, że włączasz serial i jesteś przygotowany na najgorsze. Nakładasz na talerz obiad, włączasz pierwszy odcinek danej produkcji, żeby w tle leciało coś, podczas gdy ty przeżuwasz i nagle…

manifest, nbc, recenzja serialu, Josh Dallas

Michaela czeka z rodziną na samolot do Nowego Jorku. W skład ekipy wchodzą: jej rodzice oraz jej brat, Ben, z żoną i dwojgiem dzieci. Kobieta oddaje się rozmyślaniom na temat kondycji swoich najbliższych. Sama ma wątpliwości czy powinna przyjąć oświadczyny od swojego chłopaka, natomiast Ben poszukuje ratunku dla syna chorego na nowotwór. Nagle z głośników dobiega informacja, że ich lot ma overbooking, więc osoby, które dobrowolnie poczekają na kolejny samolot, otrzymają 400$. Michaela zgłasza się od razu, na lotnisku pozostają również Ben z synem. Kiedy w końcu wyruszają do Nowego Jorku, samolot wpada w chmurę burzową, wcześniej niewidoczną na radarach. Nie, nie rozbijają się, dolatują cali i zdrowi. Zmienił się tylko malutki szczegół. To, co miało być trzygodzinnym lotem, okazało się być ponad pięcioletnią nieobecnością. Ups.

Oczekiwania vs. rzeczywistość

Muszę się przyznać, że podeszłam do tego serialu z konkretnym przekonaniem: to będzie słaba produkcja. Zwiastun nie obiecywał za wiele, raczej kolejną generyczną opowiastkę, starającą się stworzyć nadnaturalną tajemnicę, która utrzyma widza na wiele sezonów. Cóż, po obejrzeniu pilota „Manifest” mogę stwierdzić dwie rzeczy.

Po pierwsze, tak – to jest typowa opowieść z nadnaturalną tajemnicą w tle, jakich wiele w historii produkcji serialowych. Po drugie: „Manifest” jest o wiele lepszy, niż się spodziewałam.

manifest, nbc, recenzja serialu, Melissa Roxburgh, Josh Dallas

Okazuje się, że uczestnicy feralnego lotu otrzymali niezwykłe zdolności. W odpowiednich momentach słyszą w głowie swój własny głos, nakazujący im wykonanie danej czynności. Jakby rozwalenie życia za naszymi plecami nie było wystarczająco traumatyczne, prawda?

Jednak tym samym twórcy „Manifest” mogą pójść na łatwiznę. Bohaterowie serialu otrzymali tajemniczy dar i na tym skupia się większość pilota i podejrzewam, że całość serialu również pójdzie tą ścieżką. Przez to zrezygnowano prawie całkowicie z przedstawienia dramatów rodzinnych, wywołanych tajemniczym zniknięciem bohaterów. Bo, przyznajcie sami, gdyby wasz ukochany, wasze dziecko, wasz rodzic czy ktokolwiek bliski waszemu sercu zniknąłby na ponad pięć lat, to choćbyście nie wiadomo jak długo to przeżywali, to w końcu zaczęlibyście układać na nowo swoje życie.

manifest, nbc, recenzja serialu, Melissa Roxburgh

To samo zrobiły rodziny zaginionych, więc teraz wypadałoby dostosować się do zaistniałej sytuacji, a to niesie za sobą sporą ilość emocji. Tyle tylko, że „Manifest” się w to nie bawi. Widzimy jakieś problemy, ale bohaterowie chyba mają to głęboko pomiędzy pośladkami. I wiecie co? Wcale mi tego nie brakuje.

Idealne jako odpoczynek po pracy

Bo „Manifest” nie ma być pasjonującym serialem, który rozwali nam mózgi i sprawi, że będziemy kulić się z płaczu, przeżywając traumę wspólnie z bohaterami z ekranu. Ta produkcja ma dać widzom najprostszą rozrywkę, możliwość zrelaksowania się, obejrzenia czegoś do kotleta –  i „Manifest” robi to dobrze.

Oglądanie pilota nie nudzi, gra aktorska jest na dobrym poziomie. Trochę przeszkadzała mi kolorystyka kadrów, wpadająca w szarości, ale to moje osobiste preferencje – po prostu takie barwy w serialach kojarzą mi się z czymś tanim. Ale cóż, „Manifest” jest jednym z takich seriali. Lekko zalatuje kiczem, zagadka głosów w głowie i tajemniczej liczby wydaje się być naciągana, ale nie aż tak bardzo, żebym porzuciła tę produkcję.

manifest, nbc, recenzja serialu, Melissa Roxburgh, Josh Dallas

„Manifest” nie jest serialem znakomitym, ale pilot utrzymał się na takim poziomie, że zdecydowanie warto dać mu szansę. Jestem bardzo ciekawa, jak dalej potoczą się losy bohaterów i nie wykluczam, że kolejne odcinki będą o wiele lepsze. To przyjemny serial, który będę mogła obejrzeć po powrocie z pracy, żeby się zrelaksować i kto wie, może następne epizody rzeczywiście przyniosą coś więcej?

Serial nie jest obecnie dostępny w Polsce.

Gra aktorska
8
Zdjęcia
6
Muzyka
5
Scenariusz
6
Może i nie jest to arcydzieło, ale nigdy nie miało takie być Ten serial to produkcja idealna, by się przy niej relaksować. Nie denerwuje głupim scenariuszem, a nawet potrafi zaciekawić.
Ocena czytelników
7

Plusy

  • dobra gra aktorska
  • nie nudzi
  • serial dobry na rozluźnienie po pracy/szkole

Minusy

  • naciągana tajemnica
  • typowy scenariusz w tego typu serialach

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Aktualności