Recenzja do: Champaign ILL (2018 )
Recenzje

Trudno pisać o niczym. Jeśli serial jest dobry, to pomysły na wychwalanie go sypią się jak z rękawa. Gdy jest kiepski, idzie jeszcze łatwiej, bo kto nie lubi narzekać? Nienajgorzej jest, gdy produkcja nie okazuje się ani gorąca, ani zimna – wtedy też da się coś o niej napisać, pozachwycać się, zwrócić uwagę na coś interesującego. Jednakże czasem trafiają się seriale, które nie mieszczą się w żadnej z powyższych kategorii. Po prostu istnieją. Nie wnoszą do życia widzów niczego szczególnego – ani irytacji, ani zachwytów, ani zespołu stresu pourazowego. Jedną z tego typu produkcji jest „Champaign Ill” dostępny na YouTube Premium.

champaign ill, recenzja serialu, youtube, seriale muzyczne

Lou, Ronnie i Alf właśnie skończyli liceum. Upalają się patrząc w gwiazdy i snując plany na przyszłość. Ronnie wybiera się na Uniwersytet Yale’a, Alf planuje ślub ze swoją szkolną miłością, a Lou nagle oznajmia, że dostał ofertę współpracy z wytwórnią płytową. Chłopak zachęca swoich przyjaciół do tego, by rozkręcili wspólną karierę muzyczną. On będzie maszynką do robienia pieniędzy – oni jego ekipą. Ta przygoda ma trwać jedynie rok, bo na ten czas Lou podpisał kontrakt. Przyjaciele nie oczekują niczego ponad dobrą zabawę. W końcu jakie są szanse, że staniesz się światową gwiazdą? Ronnie i Alf postanawiają więc wyruszyć z Lou w trasę, porzucając jednocześnie swoje dotychczasowe plany.

Piękne samochody i szybkie dziewczyny

Piętnaście lat później Lou wciąż jest na topie. Zarabia tak dużo, że może pozwolić sobie na wszystko. To samo tyczy się przyjaciół mężczyzny, którzy wciąż pełnią rolę jego raperskich przydupasów. Naprawdę, nie robią nic innego, poza byciem u boku Lou. W zamian za to pławią się w luksusach. Ale hej, nic w tym złego. To pieniądze Lou, może z nimi robić, co tylko zapragnie. Jednak w ciągu pięciu minut pierwszego odcinka „Champaign Ill” raper ginie. Ronnie i Alf tracą bliskiego im druha, chociaż bardziej dotyka ich inna utrata – ta związana z finansami.

champaign ill, recenzja serialu, youtube, seriale muzyczne

Bohaterom kończy się główne źródło dochodów. Wracają oni do rodzinnej miejscowości na pogrzeb przyjaciela, wciąż są zblazowani i pewni swego brzydząc się wszystkim wokoło. Szybko orientują się, że zostali z niczym (i nie chodzi wyłącznie o pieniądze). Ich rodziny świetnie radzą sobie bez nich. Ronnie i Alf nie potrafią niczego samodzielnie dokonać, a do tego odznaczają się ogromną głupotą. Dziwi mnie to, bo przecież ich nastoletnie wersje były inteligentne, z perspektywami na przyszłość oraz dojrzałe na tyle, by myśleć o byciu w stałych związkach. Ach, a może te gadki o Yale i ślubie z ukochaną tak naprawdę nic nie znaczyły i powstały wyłącznie w celu stworzenia jakiegokolwiek backstory? Po to,aby ten serial choć trochę sprawiał wrażenie, że trzyma się kupy? Naprawdę nie widzę innego wytłumaczenia na to, iż chłopak, który dostał się na Yale może uważać, że warto nazwać markę „Louis Vuitton”, bo skoro jedna taka odniosła sukces, to i drugiej się uda.

Chciałabym poczuć chociaż żenadę

OK, zostawmy takie szczegóły na boku. Po opisie serialu pewnie myślicie, że „Champaign Ill” to produkcja złożona z absurdów, by było śmiesznie. Może i to stanowiło zamiar jej twórców. Może miało być żenująco. Nie wyszło ani jedno, ani drugie. Obejrzałam cały pilot z kamienną twarzą. Nie wywołał on u mnie uśmiechu, nawet politowania. Zero emocji – tym jest właśnie ten serial.

champaign ill, recenzja serialu, youtube, seriale muzyczne

Od strony technicznej „Champaign Ill”  wydaje się po prostu poprawny. Nic więcej. Muzyka w ogóle nie wpada w ucho. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie żadnego tonu ani uczuć, które we mnie wywołała poza ostatnią sceną. W niej to chór gospel śpiewa na pogrzebie Lou jego największy hit –taki o narkotykach i pieniądzach. Bo wiecie, raperzy tylko o tym piszą teksty, prawda?

I właśnie tym jest „Champaign Ill”. Niczym. Trudno ocenić, jeszcze trudniej oglądać. Jeśli potrzebujecie zmarnować kawałek życia, to zachęcam do obejrzenia.

Serial dostępny na YouTube.

Gra aktorska
2
Zdjęcia
3
Muzyka
2
Scenariusz
1
W przypadku „Champaign Ill” poczucie żenady, podczas oglądania byłoby plusem dla tego serialu. Naprawdę. Produkcja nie wywołuje jakichkolwiek emocji, a niby miała bawić.
Ocena czytelników
2

Plusy

  • przynajmniej się nie denerwowałam

Minusy

  • nijaka fabuła
  • nieśmieszne żarty
  • stereotypowość
  • istnienie tego serialu

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Champaign ILL

Gwiazdy sceny rapu tracą niemal wszystko, gdy niespodziewanie umiera jeden z nich. Bez Jaya nie mają sławy i radości życia, przez co wracają do swoich rodzinnych …