Recenzja do: NOS4A2 (2019 )
Recenzje

Nie mam pojęcia, czy nowość od stacji AMC ma szansę się przebić, skoro zadebiutowała w czasie, gdy na antenę z nowym sezonem powróciło „Fear the Walking Dead”. Może jednak widzów przyciągnie fakt, że serial „NOS4A2” powstał na podstawie uznanej powieści grozy autorstwa Joego Hilla. Problem w tym, że jeśli ktoś już siądzie przed ekranem, niekoniecznie zastanie to, czego oczekiwał.

Nie tak sobie wyobrażałam Świętego Mikołaja

Produkcja opowiada o nastoletniej Vic McQueen, mierzącej się z dość typowymi problemami: nie do końca akceptowana przez rówieśników, próbuje znaleźć swoje miejsce w świecie, chcąc spełnić marzenie o artystycznej szkole i nie zważając przy tym na kłótnie rodziców. W międzyczasie w okolicy zaczyna grasować tajemniczy Charlie Manx, który zwabia dzieci i wywozi je do krainy zwanej Christmasland, gdzie święta Bożego Narodzenia trwają cały czas, a bycie nieszczęśliwym jest zabronione. Gdy Vic zaczynają dopadać dziwne, niewytłumaczalne przypadki, wszystko wskazuje na to, że dziewczyna, w przeciwieństwie do policji, jest w stanie odnaleźć Manxa.

Od razu zaznaczę, że nie czytałam horroru Hilla (nie wiem, co się ze mną dzieje – kiedyś niemal zawsze trzymałam się zasady „najpierw książka, potem film/serial”), dlatego nie jestem w stanie ocenić zgodności z pierwowzorem. Widziałam, że wśród widowni znającej wersję literacką pojawiły się głosy zawodu, więc zakładam, że fani pisarza mogą być nieco rozczarowani. Ja usiadłam do seansu właściwie bez większych oczekiwań. Liczyłam na jakiś przyjemny dreszczyk, tym bardziej że oglądałam w środku nocy, liczyłam na ciekawy czarny charakter, i to właściwie tyle. Przyznaję, że nie do końca czuję się usatysfakcjonowana.

Klimat produkcji jest całkiem niezły, szczególnie gdy narracja skupia się na Charliem (bardzo dobra rola Zachary’ego Quinto). Jego postać jest na chwilę obecną najbardziej złożona i tajemnicza, co nie jest zaskakujące, w końcu to główny antagonista. Nie wiadomo, czym właściwie jest Christmasland ani jaką istotą jest Manx (no dobra, można się domyślić, że wampirem), który ewidentnie żywi się energią pochodzącą od dzieci, dzięki czemu zyskuje młodszy wygląd. Podoba mi się, że twórcy nie napchali do pilota miliona wątków, tylko skrupulatnie zarysowali te najważniejsze – po pierwszym odcinku widzimy dopiero zalążki powiązań między Vic a Charliem, nie mamy pojęcia, w jaki sposób te postacie się łączą. Tym samym odcinkowi udaje się zaciekawić i wciągnąć, w mojej głowie narodziło się mnóstwo pytań, co automatycznie sprawia, że chętnie obejrzę dalej.

NOS4A2, Joe Hill, horror, książka, ekranizacja, serial, straszne seriale, AMC, Zachary Quinto, Charlie Manx, recenzja, odcinek 1

Hm, ale to chyba miał być horror?

„NOS4A2” jest określane mianem horroru i już tutaj pojawiają się pierwsze zgrzyty. Owszem, są elementy grozy, ale pragnę podkreślić, że należę do wyjątkowych tchórzy i ani razu nie zdarzyło się, by w trakcie tego blisko godzinnego seansu coś wywołało u mnie choć minimalne przerażenie. Wszystko zapewne dlatego, że pilot ma nieco zaburzone proporcje: zdecydowana większość czasu antenowego przypadła przedstawieniu postaci Vic, jej problemów i marzeń, co w dużej mierze przypomina dość pospolitą teen dramę. Jak na razie nie dostrzegam w głównej bohaterce niczego, co wyróżniałoby ją na tle tak dobrze nam znanego wzoru. Outsiderka, odrzucana przez znajomych ze szkoły, z kiepską sytuacją w domu i brakiem pieniędzy na wymarzone studia. Jej życie się zmienia, gdy trafia w sam środek paranormalnych zjawisk. To wszystko już było, prawda? Na dodatek do roli Vic wybrano Ashleigh Cummings, która co prawda gra całkiem dobrze, ale nie można nie zauważyć, że jest o jakąś dekadę starsza od swojej bohaterki.

Widać, że twórcom zależało na gruntownym przedstawieniu postaci, na stopniowym łączeniu wątków, przez co raczej nie zamierzają nadawać akcji morderczego tempa, przynajmniej na razie. Niestety pilot może na tym trochę tracić; za mało tutaj grozy, mroku i niepokoju, a za dużo przewidywalności i zbyt prostych rozwiązań. Vic da się lubić, ale nie da się ukryć, że powiela wszelkie stereotypy nastolatek w serialach. Jakby tego było mało, na drugim planie pojawia się motyw policjanta współpracującego z dziewczyną obdarzoną nadnaturalnymi zdolnościami. Przecież to schemat tak oklepany, że trudno o coś bardziej banalnego.

NOS4A2, książka, serial, horror, Joe Hill, ekranizacja, straszne seriale, AMC, odcinek 1, Vic McQueen, Ashleigh Cummings

Coś mnie tu intryguje

Zdecydowanie na plus odbieram soundtrack w serialu – utwory najwyraźniej zostały dobrane bardzo starannie, bo znakomicie dopasowują się do poszczególnych wydarzeń, podkreślając ich dynamikę i emocjonalność. Ze stroną wizualną nieco gorzej; zdjęcia są ładne, a color grading podbija nastrój (większość kadrów jest w raczej ciemnej i chłodnej, a przy tym delikatnie zielonkawej kolorystyce), mimo to nie do końca podoba mi się montaż oraz efekty specjalne. Łączenia niektórych ujęć są wyjątkowo nietrafione – nie wspominając o tym, że dwukrotnie widzimy w odcinku niemal identyczną scenę z użyciem takich samych zabiegów – slow motion bywa użyte przesadnie, z kolei efekty, choć nieliczne, są miejscami przejaskrawione. W scenie, w której Manx wjeżdża z porwanym chłopcem do Christmaslandu, ten efekt groteski był wyraźnie celowy, niestety nie jestem przekonana, czy tak było też w innych przypadkach.

Nie mogę powiedzieć, bym była pod ogromnym wrażeniem pierwszego odcinka „NOS4A2”, jednak coś sprawia, że jestem mocno zaintrygowana tym serialem i zastanawiam się, w jaki sposób może się potoczyć akcja. Liczę, że twórcy skręcą przede wszystkim w stronę grozy, bo to dobry kierunek, a ograniczą typowe wątki teen, które tutaj burzą nieco klimat i odwracają uwagę od ciekawszych rzeczy.

Serial nie jest obecnie dostępny w Polsce.

Gra aktorska
8
Zdjęcia
6
Muzyka
8
Scenariusz
6
W serialu „NOS4A2” dostrzegam tyle samo potencjału, co możliwości na jego zaprzepaszczenie. Oby twórcy dobrze wykorzystali zwłaszcza wątki grozy i nie dali się ponieść przesadnej fantazji. Odcinek pilotażowy ogląda się z uwagą, więc chętnie sprawdzę, co będzie dalej.
Ocena czytelników
8

Plusy

  • ciekawy antagonista
  • bardzo dobry soundtrack
  • sporo tajemnic
  • historia potrafi zaintrygować
  • klimat

Minusy

  • trochę za dużo teen dramy
  • mało straszny
  • główna bohaterka jest niezwykle schematyczna
  • nietrafione zabiegi montażowe i efekty

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

NOS4A2

Victoria „Vic” McQueen odkrywa niezwykły dar podróży w przestrzeni. Kobieta wkrótce staje oko w oko z zagadką dotyczącą pozornie nieśmiertelnego Charliego Manxa. …


Aktualności