Recenzja do: Well-Intended Love (2019 )
Recenzje

Jestem ogromną miłośniczką koreańskich dram – nieważne, czy jest to rom-com, fantasy czy drama historyczna. W gronie dramomaniaków bywa tak, że fan koreańskich produkcji po pewnym czasie zaczyna poszerzać swoje horyzonty o seriale innych krajów azjatyckich. Do czynienia z chińską dramą miałam dotychczas raz i było to „Meteor Garden”, jednak szybko porzuciłam tę produkcję, zniechęcona słabą grą aktorską i przewidywalną, męczącą fabułą. Mimo wszystko postanowiłam dać szansę innej chińskiej dramie – „Well Intended Love”

Główną bohaterką historii jest Xia Lin (Simona Wang) – trzeciorzędna aktorka, która pewnego dnia dowiaduje się, że choruje na białaczkę. Okazuje się, że jedynym dawcą może być prezes Ling Yi Zhou (Xu Kai Cheng). Mężczyzna zgadza się pomóc kobiecie pod jednym warunkiem – ta musi zostać jego żoną.

Aktorstwo z najniższej półki

Nie będę ukrywać – już od pierwszych minut pilota czułam, że popełniam błąd. Przełknęłam jednak obawy, ponieważ opis dość mocno mnie zaciekawił. Niestety stosunkowo szybko odczułam zażenowanie spowodowane naprawdę niskim poziomem gry aktorskiej. Wymuszona lub sztuczna ekspresja u głównej bohaterki była męcząca, zaś nasz Pan Przystojniak miał ciągle identyczną minę, jakby go wykuli w kamieniu. Pozostali bohaterowie albo starali się za bardzo, albo prezentowali drewnianą grę aktorską co sprawiało, że nawet w założeniu dramatyczne momenty zalatywały komizmem.

well intended love, netflix, recenzja, drama,chiny

Zaskakujące jest to, że pomimo marnego odgrywania swoich ról między Simoną Wang a Xu Kai Chengiem mogłam dostrzec całkiem niezłą chemię, co trochę wynagrodziło mi oglądanie perypetii ich nudnych bohaterów. Tak naprawdę to wspólne momenty tej dwójki sprawiły, że wymęczyłam historię do końca.

Przynajmniej widoki są spoko

To, co muszę przyznać, to fakt, że drama jest zrobiona pięknie pod względem wizualnym. Nie oszukujmy się, lubimy popatrzeć na ładne, gustownie urządzone wnętrza i pięknych ludzi. „Well Intended Love” to pod tym względem produkcja idealna. Co prawda, gusta są różne, więc wiele osób się pewnie ze mną nie zgodzi, jednak – damn – tam prawie każdy był atrakcyjny. Grać to oni nie umieją, jednak wiedzą, jak zachować się przed kamerą, by wypaść jak najlepiej.

Dodatkowo zdjęcia miały miejsca w świetnych lokalizacjach. Ogrody, ekskluzywne budynki – praca kamery sprawiała, że niektóre ujęcia zapierały dech w piersiach. Zawsze zwracam uwagę na aspekt wizualny w produkcjach, które oglądam, i ponownie zostało mi udowodnione, że azjatyccy producenci naprawdę się na tym znają.

Nudno i typowo

Sama historia miała swoje dobre momenty, niekiedy naprawdę zabawne – jednak koniec końców „Well Intended Love” to sztampowa do bólu opowiastka utrzymana w konwencji Kopciuszka. Liczyłam na ciekawy wątek dotyczący choroby głównej bohaterki, jednak został on praktycznie wycięty z historii, a całość akcji zamiast rozwlekać się na 20 odcinków, równie dobrze mogłaby trwać max. 10. Efektem tego są sceny bez polotu oraz na siłę wciskane problemy i nieporozumienia.

well intended love, netflix, recenzja, drama, chiny

Twórcy poszli po linii najmniejszego oporu. Bajecznie bogaty prezes? Check. Ta druga i irytująca, chcąca rozdzielić bohaterów? Check. Zły ojciec? Check. Swego rodzaju trójkąt miłosny? Check.

Nie oczekiwałam cudów, pomimo tego czuję się jednak zawiedziona – i z pewnością przez dłuższy czas nie będę próbować się mierzyć z innymi chińskimi produkcjami.

Serial dostępny jest na platformie Netflix

Gra aktorska
2
Zdjęcia
8
Muzyka
7
Scenariusz
3
„Well Intended Love” to sztampowa opowiastka o miłości, która dość szybko nudzi. Pomimo chemii pomiędzy głównymi bohaterami i ładnymi ujęciami, produkcja nie ma nic więcej do zaoferowania.
Ocena czytelników
2

Plusy

  • piękne ujęcia
  • ładni aktorzy
  • chemia między głównymi postaciami

Minusy

  • gra aktorska
  • banalne posunięcia fabularne
  • nuda

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Well-Intended Love

Chińska drama o bohaterce, która by otrzymać środki na przeszczep szpiku kostnego musi związać się w sekrecie z CEO znanej firmy. Xia Lin i Ling Yi Zhou mimo początkowej …