Recenzja do: Los Espookys (2019 )
Recenzje

Teraz, kiedy emisja „Game of Thrones” zakończyła się – przyszedł czas na nowe produkcje oryginalne od HBO. Włodarze stacji dwoją się i troją, aby wzbudzić zainteresowanie potencjalnej widowni, toteż ostatnimi czasy swoją premierę miały m.in. znakomicie oceniany „Chernobyl” oraz serial młodzieżowy „Euforia”, ale to tylko czubek góry lodowej. Jednakże stacja HBO, reklamując swoje nowe sztandarowe tytuły, zapomniała o promocji tych mniejszych, ale wartych zobaczenia, jak np. „Los Espookys”, o którym możecie dowiedzieć się więcej, czytając naszą recenzję. Zobaczcie sami!

„Scooby-Doo, Where Are You!”

Podczas seansu odcinka pilotażowego „Los Espookys” momentami czułem się, jakbym oglądał zaginiony crossover episode „Scooby’ego-Doo” i „Doom Patrol”. Moje pierwsze skojarzenie nadal wydaje mi się adekwatne, kiedy myślę o pierwszym odcinku serialu, zatytułowanym „El Exorcismo”. Historia pierwszego odcinka jest na pozór banalna, aczkolwiek momentami zaskakuje i bawi, a to przecież najważniejsze.

Główny bohater – Renaldo – wraz z trójką swych najlepszych przyjaciół – Andresem, Ursulą i Tati – otwiera firmę, której głównym zadaniem jest straszenie na zamówienie. Klientem, któremu został poświęcony pierwszy epizod produkcji, jest ksiądz Francesco, który pragnie wystraszyć młodego kapłana, organizując nieprawdziwy egzorcyzm, który upozorować mają Renaldo oraz jego grupa. W międzyczasie do naszej grupy outsiderów dołącza Tico, który jest wujkiem Renaldo i cieszy się lokalną sławą, ponieważ jest legendarnym lokajem parkingowym z LA. Brzmi ciekawie, prawda?

Los Espookys, Fred Armisen, Renaldo, Andres, Ursula, Tati, HBO GO, TV Series, Recenzja, Review

Koszmarnie dobra gra

Bernardo Velasco, który wciela się w Renaldo Velasco, jest czarujący i ewidentnie bawi się konwencją produkcji, a jego czarujący uśmiech nie pozwala oderwać wzroku od pierwszego epizodu serialu. Dobrze wypadają także Urszula (Cassandra Ciangherotti), Andrés (Julio Torres) oraz Tati (Ana Fabrega).

Jednakże serial kradnie Fred Armisen, który już w „Portlandi” udowodnił, że jest wspaniałym aktorem, którego spokojnie można zaliczyć do czołowej obsady aktorskiego świata seriali. Kiedy postać Tico pojawia się na ekranie, możecie być pewni, że już nic nigdy nie będzie takie samo, a legendarny lokaj parkingowy z LA będzie śnił się wam po nocach. Nic tylko pozazdrościć tak wielkiego talentu aktorskiego Fredowi.

Los Espookys, Fred Armisen, Renaldo, Andres, Ursula, Tati, HBO GO, TV Series, Recenzja, Review

Niezapomniany klimat

Tak jak „Doom Patrol” ma swój charakterystyczny klimat, tak i „Los Espookys” może pochwalić się specyficznym klimatem, którego nie można porównać do niczego wcześniej nam znanego. Jeśli miałbym znaleźć serial, któremu klimatycznie najbliżej do nowej produkcji HBO, to wybrałbym „What We Do in the Shadows” od stacji FX.

Mamy dynamiczne sceny, którym wtóruje energicpzna muzyka. Dzięki zastosowanym efektom audiowizualnym serial wykracza poza jakąkolwiek strukturę. Twórcy komedio-horroru nie boją się stosować żywych neonowych kolorów, przesadzonego komicznego tonu oraz prostych, a zarazem inteligentnych dialogów.

Los Espookys, Fred Armisen, Renaldo, Andres, Ursula, Tati, HBO GO, TV Series, Recenzja, Review

Dobra rozrywka, ale na jak długo?

Jeśli mam być z wami szczery, to naprawdę miło zaskoczyłem się podczas pierwszego zbliżenia z „Los Espookys”. Nie przypuszczałem, że serial ten będzie wyróżniał się tak bardzo na tle ostatnich produkcji, które miałem okazję obejrzeć. I choć w serialu nie brakuje małych potknięć, to nie są one aż tak duże, aby odebrać należytą zabawę, którą należy czerpać z seansu. Chociaż obawiam się, że wraz z kolejnymi odcinkami twórcy serialu mogą nie poradzić sobie z konwencją, którą wybrali, a oryginalny format produkcji szybko się wyeksploatuje: aczkolwiek są to tylko moje pesymistyczne myśli, które niekoniecznie muszą się sprawdzić.

Serial dostępny na platformie HBO GO. 

Gra aktorska
8
Zdjęcia
8
Muzyka
8
Scenariusz
8
Zaczynają się wakacje, a wolne słoneczne dni, to idealny moment dla każdego serialomaniaka, aby nadrobić serialowe zaległości. Uważam, że „Los Espookys”, a przynajmniej pierwszy odcinek serialu, jest wart waszego czasu oraz uwagi. Wystarczy, że poświęcicie tylko chwilkę, a w zamian otrzymacie kawałek porządnej i przede wszystkim inteligentnej rozrywki.
Ocena czytelników
8

Plusy

  • Proste, a zarazem inteligentne dialogi
  • Dynamiczne efekty audiowizualne
  • Oryginalny klimat
  • Fred Armisen

Minusy

  • Przyszły prawdopodobieństwo wyeksploatowania formy
  • Małe nieznaczące potknięcia

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Los Espookys

Losy grupy przyjaciół, która postanawia zamienić swoją miłość do horrorów w niepowtarzalny biznes, dostarczając prawdziwego strachu tym, którzy go potrzebują. Akcja …


Aktualności



Recenzje