Recenzja do: Into the Badlands (2015 )
Recenzje

Wizje świata po apokalipsie przedstawione w serialach nie różnią się tak bardzo od siebie, jak nam się wydaje. Ulubionym elementem tego gatunku, niemal z namaszczeniem stosowanym przez licznych reżyserów i scenarzystów, stała się globalna epidemia albo wojna. „Into The Badlands” w pewien sposób połączyło te dwie wersje, ale dopiero w trzecim sezonie widać to naprawdę wyraźnie. Fani zaczynają się zastanawiać, w jaki sposób skończy się historia Sunny'ego i jego przyjaciół, szczególnie że „Into the Badlands” zostało skasowane przez stację AMC.

Into the Badlands, AMC, sezon 3B, recenzja

Azjatyckie korzenie

Trudno liczyć na to, aby sezon 3B miał w jakiś definitywny sposób podsumować całość opowiedzianej dotąd historii. W serialu pojawiało się bardzo dużo cliffhangerów, głównie w odcinkach finałowych. Biorąc pod uwagę, że decyzja o kasacji serialu została podjęta w połowie emisji trzeciej serii, można spodziewać się, że na fanów czeka kolejny cliffhanger. Można mieć w tej chwili jedynie nadzieję, że tym razem będzie inaczej i twórcy rzeczywiście zamkną przynajmniej część wątków głównych.

„Into the Badlands” od samego początku emisji nie starało się być serialem zbyt filozoficznym, zmuszającym widzów do niepotrzebnego wysiłku umysłowego, dlatego też skupiło się na prostej rozrywce. Akcja była zawsze wartka i nie pozwalała nikomu przysnąć nawet na minutę, co paradoksalnie przełożyło się na całkiem wysoki poziom całości. Unikatowe podejście do scen pojedynków zwraca uwagę, głównie dzięki choreografii zaczerpniętej z dalekowschodnich produkcji kina kopanego. W „Into the Badlands” użyto przecież jako fundamentu do stworzenia fabuły opowieści z Azji, więc pojawienie się wielu istotnych cech tamtego regionu było w zasadzie naturalne.

Into the Badlands, AMC, sezon 3B, recenzja

Dar

W sezonie 3A mogliśmy zobaczyć zupełnie nową postać, która już od pierwszej chwili swojej obecności na ekranie wyraźnie zaznaczyła, że stanie się bardzo niebezpieczna. Do krainy bezprawia przybył Pielgrzym, człowiek owładnięty niemal religijną wizją przyszłości dla całego świata i wszystkich ludzi. Od razu widać, że jest skrajnym fanatykiem, głównie dlatego, że każdego, kto śmie odmówić mu racji, pozbawia życia. Nie robi tego własnymi rękami, ale wysługuje się wojownikami posiadającymi dobrze znany fanom serialu dar. Sunny odkrył go już w pierwszym sezonie w M.K'u i od tamtej pory był święcie przekonany, że tylko ten młody chłopak został nim obdarzony. Ku jego przerażeniu, zaczął się on pojawiać także u jego własnego syna. Sunny wyruszył więc w długą podróż w poszukiwaniu sposobu na wyleczenie pociechy, co zaprowadziło go wprost przed oblicze Pielgrzyma.

Into the Badlands, AMC, sezon 3B, recenzja

Walka z samą sobą

Sezon 3B zaczyna się niemal dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończył się 3A. Po wejściu Sunny'ego i jego syna do tajemniczej komnaty z obeliskiem na środku stało się coś, co trudno wyjaśnić w sposób naukowy. Sunny doskonale wie, że moc drzemiąca w tym miejscu jest nie tylko potężna, ale i niebezpieczna dla całego świata. Pielgrzym podziela jego zdanie, ale obaj widzą zupełnie inaczej to, w jaki sposób można to wykorzystać. Pomiędzy tą dwójką bardzo szybko zachodzi niesamowicie intensywna interakcja, która każe każdemu z nich odsłonić swoje prawdziwe oblicze. Sytuacja ta jest dla obu wyjątkowo krępująca, ale tylko jeden z nich okazuje się być szczerym w tym, co mówił.

Tymczasem na drugim końcu krainy bezprawia Wdowa ponownie wpada w tarapaty, tym razem o wiele poważniejsze niż do tej pory. Kobieta, pomimo silnej negacji własnej przeszłości, zostaje zmuszona do zmierzenia się z największym z przeciwników, jakim jest ona sama. Jej wewnętrzna walka pełna jest sprzeczności i odkrywania własnych kłamstw. W niektóre tak głęboko wierzyła, że dojście do prawdy wzbudza w niej strach i niedowierzanie. Podobnie sprawa ma się z M.K., który jeszcze bardziej zagubił się w świecie, w którym żyje. Po raz kolejny okazuje się, że wszystko w co wierzył to bzdury i znów jest na łasce innych. Chłopak szybko pokazuje prawdziwe oblicze zranionego chłopca, pełnego nadziei na to, że ktoś go pokocha i zrozumie. Cała ta otoczka super-twardziela jest krucha jak chińska porcelana, ale wygląda na to, że nie pęknie tak szybko.

Into the Badlands, AMC, sezon 3B, recenzja

Flip i Flap postapokalipsy

Najbardziej irytującą cechą Sunny'ego jest bezsprzecznie ślepe ufanie innym ludziom. Mężczyzna zarzeka się, że jego nowym celem w życiu jest ochrona swojego syna, ale jednocześnie nie przeszkadza mu to w oddawaniu go w ręce obcych niemal osób na dłuższy czas. Sam oczywiście wtedy albo naparza się z kim popadnie, albo popija alkohol. Nie zapominajmy, że świat w „Into the Badlands” to post-apo, a główny bohater zachowuje się, jakby tego nie zauważał. Równowagą dla niezbyt mądrego postępowania Sunny'ego jest wiecznie ostrożny Bajie, który za każdym razem okazuje się mieć rację. Sunny powinien go częściej słuchać, ale nic z tego raczej nie wyjdzie w najbliższej przyszłości. W tym miejscu trzeba podkreślić, jak fenomenalnym wyborem do tej roli jest Nick Frost. Aktor doskonale wczuł się w pyszałkowatego cwaniaczka i każda scena z jego udziałem to prawdziwe złoto. Spora część jego interakcji z innymi postaciami została ograniczona do zwykłej mimiki, podkreślając bardzo wyraźnie jego obojętność wobec własnego losu albo zwykłe naigrywanie się z innych.

Pierwsze dwa odcinki sezonu 3B „Into the Badlands” okazały się bardzo miłym zaskoczeniem. Sporo w nich elementów, które dawno nie były widziane w tym serialu. Akcja mocno zwolniła, starając się pokazać więcej relacji pomiędzy bohaterami, zapewne po to, żebyśmy lepiej mogli zrozumieć późniejsze konflikty, jakie między nimi wybuchną, bo to jest już pewne.

Emisja sezonu 3B rozpocznie się 1 kwietnia na kanale AMC.

Gra aktorska
6
Zdjęcia
6
Muzyka
5
Scenariusz
6
Dwa pierwsze odcinki sezonu 3B wprowadzają do serialu spokój i moment wyciszenia przed nadciągającą burzą. Miłą odmianą jest możliwość bliższego przyjrzenia się charakterom głównych bohaterów oraz tego, jak działają w interakcjach innych niż kopanych.
Ocena czytelników
7.5

Plusy

  • choreografia
  • Nick Frost jako Bajie
  • zwolnienie tempa

Minusy

  • naiwność Sunny'ego
  • wieczne udręczony M.K.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Into the Badlands

Seria rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie. Wojownik i nastolatek wyruszają do kontrolowanego przez władców feudalnych terytorium, gdzie oczekują odkrycia …


Aktualności