Recenzja do: Hypnotize Me (2019 )
Recenzje

10 sierpnia premierę miał nowy program od stacji The CW. „Hypnotize Me” próbuje przekonać nas, że wszystko, co widzimy na ekranie, jest prawdą i stara się, byśmy naprawdę w to uwierzyli. Jednak czy mu się udaje?

Niezwykły hipnotyzer czy wyśmienity szarlatan?

„Hypnotize Me” to program typu game show, do którego co odcinek sprowadza się inne cztery obce sobie osoby, mające za zadanie – jako drużyna – wykonywać przeróżne polecenia. Nagrodą są oczywiście pieniądze – w każdym kolejnym epizodzie uczestnicy wygrać mogą aż sto tysięcy dolarów. Jest jednak jeden haczyk. Wszystkie nakazy muszą wypełnić, będąc wprowadzonym w stan hipnozy. W stan ten wprowadza ich nie kto inny jak Keith Barry, jeden z najbardziej znanych w ostatnich latach mentalistów i hipnotyzerów, zaś prowadzącym całego programu jest Taye Diggs.

hypnotize me, recenzja, review, serialomaniak

Opis serialu i jego zwiastun, choć nie są niesamowicie intrygujące, wprowadzają pewien powiew świeżości do telewizji, która aż pęka w szwach od programów talent czy game show. Stąd też wzięła się moja ciekawość. gdy o nim usłyszałam, nie było to jednak wystarczające, by ją podtrzymać. W gruncie rzeczy w „Hypnotize Me” nie ma nic oryginalnego, a jedynie grupka zawodników robiących wszystko (sztuczki, jakie już nieraz widzieliśmy w filmach, różnorakich serialach czy filmikach na YouTube i w które naprawdę trudno uwierzyć), by otrzymać kilka dolców.

 

Nawrócony sceptyk

Jak zwykle w tego typu produkcjach, zawsze pojawić się musi przynajmniej jedna osoba, która kiedyś nie wierzyła w takie rzeczy jak hipnoza, jednak spotkanie ze specjalistą biorącym udział w programie otworzyło jej oczy, ujrzała ścieżkę światła i teraz wierzy w to zjawisko, jak mało kto. Takiego zagrania chyba najbardziej nie lubię, wiarygodności nie budzi moim zdaniem ani trochę i tylko tym bardziej skłania do głębszego przyjrzenia się programowi. I czy jest coś złego w takim pokazywaniu sztuki hipnozy? Nie, nikogo to nie krzywdzi, kto nie wierzył wcześniej, po obejrzeniu „Hypnotize Me” dalej nie będzie wierzył, a inni tylko utwierdzą się w swoim przekonaniu. Mam zastrzeżenia do tego, jak słabo zostało to zrobione. Występujący w pilocie ludzie wyraźnie wiedzieli, co mają robić, a jednak swoje role odgrywali naprawdę sztywno. Na najwyższy rollercoster świata „posadzono” kobietę, która prawdopodobnie nigdy nawet nie bawiła się na karuzeli, śliczna idiotka ani śmiesznie tańczący „grubasek” też już nikogo nie bawią. Pranksterzy na YouTube zatrudniają już lepszych aktorów.

serialomaniak, recenzja, review, hypnotize me

A nasz artysta hipnozy? Wyglądał na nieco znudzonego. Nie dziwię się jednak jego zachowaniu, bo musiał powtarzać tę samą kwestię chyba z pięćdziesiąt razy w jednym odcinku. To, jak i mało ciekawe zadania, jakie zlecił graczom, sprawiło, że w pewnym momencie zaczęłam spoglądać na zegarek. Mogę być sceptyczna do tego, co działo się z uczestnikami programu i jak bardzo pod wrażeniem byli ich znajomi. Tyle że kompletnie nie mogę uwierzyć w to, że program o takiej tematyce mnie znudził. Uwielbiam tematy kontroli umysłu i wszelakich jego zagadek, hipnozy, mentalizmu. Tutaj jednak nie dostałam nic z tego. Zamiast się śmiać – ziewałam, zamiast być zaintrygowaną – byłam znużoną. Dawno nie widziałam tak nijakiej produkcji, która ciągle próbuje udowadniać jak niesamowitą jest. Może w ten sposób chcą zahipnotyzować nas do oglądania?

Nawet oprawa graficzna czy dźwiękowa serialu nie była niczym przyciągającym uwagę. Nie wiem, co skłoniło stację do wypuszczenia „Hypnotize Me”, ale coś czuję, że do ściągnięcia go nie będą potrzebowali przekonywania.

Serial obecnie nie jest dostępny w Polsce.

Gra aktorska
5
Zdjęcia
5
Muzyka
5
Scenariusz
4
„Hypnotize Me”, choć mogło wprowadzić do telewizji powiew świeżości, nie spisało się. Nie prezentuje niczego oryginalnego, a to, co pokazuje, jest sztywne, sztuczne i najzwyczajniej w świecie nudne. Niczym nie przykuwa uwagi, nic więc dziwnego, że nie ściągnęło przed telewizory tłumów. Ci, którzy poświęcili pilotowi swoje czterdzieści minut, szybko o nim zapomną i następnym razem po prostu zmienią kanał, bo w dobie, gdy media z każdej strony rzucają nam kolejne nowości, nie mamy czasu na coś tak nijakiego.
Ocena czytelników
4

Plusy

  • game show jakiego do tej pory nie było

Minusy

  • wyraźna sztuczność
  • zwyczajnie nudny odcinek

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Hypnotize Me

Amerykańska wersja brytyjskiego teleturnieju. Uczestnicy łączą się w zespoły i ogarnięci hipnozą wykonują proste, codzienne czynności.