Recenzja do: Edha (2018 )
Recenzje

Ile razy mogliśmy już usłyszeć o mrocznych tajemnicach, które skrywa świat mody. Ciężko zostać jeszcze czymś zaskoczonym, ale może jednak się uda? Tym razem mamy możliwość wejścia do serca domu mody w samym Buenos Aires dzięki pierwszej argentyńskiej produkcji Netflixa, „Edha”.

Intrygujący początek

Już na samym wstępie zostajemy wrzuceni w sam środek chaosu dziejącego się tuż przed pokazem na backstage’u. Modelki w pośpiechu malują się i ubierają, a projektanci i krawcy wprowadzają ostateczne poprawki, by na pewno wszystko wyszło idealnie. Kamera jest dynamiczna, a przez sekwencję kadrów przebijają się coraz to kolejni bohaterowie. Muszę przyznać, że scena ta urzekła mnie i sprawiła, że chciałam oglądać dalej. Cała ta akcja działa się tak szybko, że można było poczuć to, co bohaterowie – niesamowite emocje związane ze wzrastającą adrenaliną, napędzaną przez pośpiech, by wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Niestety w następnej części już nie było tak ciekawie, a może to ja spodziewałam się głębszego i bardziej rozbudowanego ukazania pokazów od kulis. Za to dostałam więcej dramatu, rodem z hiszpańskich noweli, które toczą się akurat na tle świata mody.

 

Edha, Edha, Teo, recenzja, serial

 

Trochę przewidywalny

„Edha” to przede wszystkim opowieść o młodej, wrażliwej projektantce mody, jej problematycznej córce, Elenie, oraz tajemniczej przeszłości. Śmierć matki, której doświadczyła Edha (Juana Viale), była ogromnym przeżyciem i jak możemy się spodziewać, rzutuje na całe jej życie i psychikę, ale dodatkową kwestią jest fakt, że była to bardzo tajemnicza śmierć, a prawda na ten temat wychodzi akurat przy okazji rozwiązywania sprawy z podpaleniem warsztatu. Wszystko zaczyna się kumulować w jednym momencie. Wyjazd do Mediolanu na Fashion Week, poszukiwanie winnego podpalenia warsztatu, śmierć wielu ludzi, powrót byłego partnera, Jáureguiego (Pablo Echarri), oraz problem z Eleną i jej tajemnicze relacje ze starszym mężczyzną.

Dodatkowo w całym tym zamieszaniu pojawia się tajemniczy bohater, Teo (Andres Velencoso), który zostaje modelem i kochankiem; czy na pewno dołączył do firmy tylko po to, by zrobić ogromną karierę w modelingu? Trzeba przyznać, że historia jest intrygująca i zaciekawia widza. Szkoda tylko, że jest dosyć przewidywalna. Wszystkich bohaterów poznajemy już na początku, dlatego nie wydało mi się to wielkim zaskoczeniem, gdy dowiedziałam się, kto tak naprawdę podpalił warsztat oraz co stało się z matką głównej bohaterki. Mimo braku zbytniego suspensu, podobała mi się koncepcja serialu i miło się to oglądało.

 

Edha, Edha, serial, recenzja

 

Piękne elementy

Co by nie mówić o argentyńskim fashion drama, to jest w tej produkcji na co popatrzeć. Na szczególną pochwałę zasługuje pion scenografii. Dom Edhy jest bardzo gustowny i ciężko oderwać wzrok od umeblowanego z klasą wnętrza. Poza tym kostiumy również są niczego sobie. Można by powiedzieć, że to przecież serial o projektantce mody, ale widać, że kostiumografiowie zadbali, by świat ludzi top fashion wyróżniał się od biedniejszych i osób pracujących w warsztacie.

Nie można też zapomnieć o aktorach, którzy zostali dobrani bardzo pieczołowicie. Ich postacie są nie tylko piękne, ale też emocjonalne i realne, przez co wierzymy im w to, co przekazują. Edha jest typową kobietą sukcesu, sprawia wrażenie osoby, która wie, czego chce, ale w środku jest bardzo delikatna i łatwo ją zranić. Przez swoją osobowość sprawia, że lubimy ją od samego początku. Nieco inaczej ma się sprawa z Teo i byłym partnerem Edhy. Na wstępie postrzegamy ich w niezbyt dobrym świetle, ale później odkupują oni swoje winy i bliżej im do pozytywnych bohaterów, niż negatywnych, jak chociażby współpracownicy w domu mody czy ojciec Edhy, który ma najwięcej do ukrycia spośród wszystkich postaci. Wiele się da o tym serialu powiedzieć, jednak nie sposób zarzucić mu niedbałości pod względem technicznym, co ratuje dobrą, lecz niezachwycającą fabułę.

Gra aktorska
7
Zdjęcia
6
Muzyka
5
Scenariusz
6
Mroczne sekrety argentyńskiego domu mody. Młoda kobieta sukcesu, tajemniczy bohaterowie i piękna scenografia, dla której – mimo miejscami przeciętnej, niezaskakującej fabuły – warto obejrzeć ten serial.
Ocena czytelników
6

Plusy

  • dość ciekawy scenariusz
  • scenografia i kostiumy
  • emocjonalni bohaterowie

Minusy

  • przewidywalność
  • brak suspensu

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Edha

Samotna matka realizuje się w świecie mody jako projektantka. Gdy w jej życiu pojawia się intrygujący, przystojny imigrant, wkracza ona w ciemny świat zemsty, pożądania, …