Recenzja do: Bless This Mess (2019 )
Recenzje

Parę dni temu na platformie ABC pojawił się pierwszy odcinek nowego komediowego sitcomu. Można było w nim pokładać różne nadzieje, ale już po pilocie widać, komu spodoba się ta produkcja, a kto będzie chciał ją wymazać szybko z pamięci.

Mike (Dax Shepard) to muzyczny dziennikarz, a jego żona Rio (Lake Bell) to terapeutka. Oboje mieszkają w dużym mieście, jakim jest Nowy Jork. Jednak przeprowadzają się na wieś do Nebraski, gdzie ciocia Mike’a zostawiła mu swój „farmerski” domek. Małżeństwo pragnie odmienić swoje życie i uciec od szybko biegnącej doczesności wielkiego miasta. Ku ich zaskoczeniu, z pozoru proste życie na wsi wcale nie jest takie sielankowe, jak się tego początkowo spodziewali. Bohaterowie muszą zmierzyć się z wyzwaniami, jakie sami sobie postawili.

Głupiutki sitcom

„Bless This Mess” to komediowy sitcom, którego odcinki na szczęście nie są dłuższe niż pół godziny. Już pilot nie wydawał się na tyle dobry, by poświęcić mu więcej uwagi. Spodziewałam się dużej dawki humoru spowodowanej dobrze rozegranym dowcipem sytuacyjnym oraz błyskotliwymi dialogami. Za to dostałam głupkowatą komedyjkę o bohaterach z metropolii, którzy myśleli, że przeprowadzenie się na wieś to ucieczka od wszelkich trosk. Jednak szybko okazuje się, że bycie farmerem nie należy do prostych zadań, ponieważ wymaga dużej sumienności. Pokazuje to tylko pewną niekompetencję twórców i zbyt mały research przed produkcją, ponieważ można mniemać, że nie wiedzą oni zbyt wiele o życiu na wsi, a swoich bohaterów chcieli zwyczajnie „ogłupić”. Może to się wydawać momentami śmieszne, ale bliżej temu do określenia żałosne niż zabawne w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

bless, this, mess, cast

Dodatkowo odczułam pewne braki scenariuszowe. Zabrakło mi wprowadzania w życie bohaterów w pierwszym odcinku. Od razu trafiamy w środek akcji, dzięki czemu wiemy jedynie o tym, że główni bohaterowie szybko porzucają swoje doczesne życie i wyprowadzają się na wieś. Szkoda, że twórcy nie zdecydowali się bardziej nakreślić sylwetki postaci, tzn. jak wyglądało ich życie w Nowym Jorku i jakimi były osobami, co mogło stanowić ładne porównanie w stosunku do tego, jak później zmienia się ich życie, gdy przyjeżdżają na wieś. Taki powinien być pierwszy odcinek – rozpoczynający nowy rozdział w życiu bohaterów, ale też pokazujący trochę z ich „poprzedniego życia”.

Dobrana para

Co by jednak nie mówić o scenariuszu i humorze w „Bless This Mess”, to bohaterowie zostali raczej dobrze dobrani. Lake Bell i Dax Shepard to interesująca para, która roztacza wokół siebie pozytywną aurę. Aktorzy zdają się lubić, co też przekłada się na ekran. Czuć między nimi chemię jak między dobranym małżeństwem, a poza tym wydają się być bardzo sympatyczni. Ich gra aktorska wydaje się momentami przerysowana, ale chyba też taki był zamysł twórców, więc może to nie powinno być uznane za ich wadę. Poza tym drobnym szczegółem role są naprawdę dobrze obsadzone, dlatego na grane postaci przyjemnie się patrzy.

Niestety, ciężko coś więcej powiedzieć o tym krótkim pilocie. Należy on raczej do zwyczajnych i niekoniecznie skłania do poświęcenia mu więcej uwagi.

Gra aktorska
6
Zdjęcia
5
Muzyka
5
Scenariusz
3
„Bless This Mess” to komediowy sitcom o małżeństwie, które przeprowadza się z Nowego Jorku na wieś i musi sprostać nowemu życiowemu wyzwaniu jako farmerzy. Różnie im to wychodzi, ale zaprezentowane na ekranie sytuacje bardziej są głupiutkie niż pozytywnie zabawne.
Ocena czytelników
3

Plusy

  • obsada

Minusy

  • scenariusz
  • humor

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Bless This Mess

Para nowożeńców postanawia wyprowadzić się do spokojniejszej Nebraski, jednak nic nie idzie dokładnie po ich myśli.