1
Aktualności

Robert Rovner, producent wykonawczy serialu „Supergirl”, uchylił rąbka tajemnicy co do dalszej bytności Chrisa Wooda w obrazie stacji The CW. Niestety aktor nie pojawi się w kolejnym sezonie produkcji.

Wprowadzony w drugim sezonie Mon-El miał lepsze i gorsze momenty, jeśli chodzi o relacje z Karą aka Supergirl. Na początku ta dwójka nie pałała do siebie sympatią, na pewno miało z tym coś wspólnego ich pochodzenie, jednak potem ich niechęć zamieniła się w miłość.

Pod koniec 2. sezonu parę czekało rozstanie, a wszystko w imię ratowania Ziemi przed… rodzicami bohatera (a dokładniej jego matką). Kiedy Mon-El opuścił Niebieską Planetę, Kara była przekonana, że już go nie zobaczy. Tymczasem twórcy zgotowali temu duetowi inny los – Mon-El powrócił. Ale nie był sam, okazało się bowiem, że ma… żonę.

Mon-El, Chris Wood, Supergirl,
Chris Wood gra w serialu Mon-Ela

Podczas wywiadu z Rovnerem okazało się, że 3 sezon to ostatni, w którym pojawi się Wood.

Plany związane z Chrisem mówiły, że ma się on pojawić tylko w dwóch sezonach. Spodobało nam się opowiedzenie historii Mon-Ela, tak samo jak jego relacji z Karą. Mamy nadzieję, że fanom spodoba się jej zakończenie.

Karę i Mon-Ela spotkało zakończenie niczym z „Casablanki” – tak przynajmniej twierdzi drugi producent wykonawczy, Jessica Queller.

Oboje mają do odegranie swoje role jako bohaterowie, tylko każde w innym czasie. To, co zrobili, było niczym wybór z „Casablanki”, dali pierwszeństwo temu, co dla nich najważniejsze, czyli uratowaniu świata. Jest to słodko-gorzkie rozwiązanie, że jedno z nich może być bohaterem w jednym okresie czasu, drugie należeć do Legionu i walczyć w innym momencie. Myślę, że oboje sporo nauczyli się od siebie nawzajem. Czują szanują oraz wybór, jaki dokonali.

Rovner pozostawia jednak mały cień nadziei, że jeśli scenariusz będzie tego wymagał, Chris może na chwilę zawitać do „Supergirl”. W końcu Mon-El zostawił Karze swój pierścień Legionu i powiedział, że jeśli tylko ta będzie go potrzebowała, przybędzie. Jak naprawdę potoczą się dalsze losy tej dwójki? Zapewne na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam trochę poczekać.

Źródło: screenrant.com

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Marta K.
    Marta K.
    @Mona

    Kurde, jestem wściekła no... Mon-El i Kara to był mój ulubiony ship, a oni tak po prostu mi go rozawają. Najchętniej przestałabym oglądać SG, dalej żyjąc w cudownej iluzji, że kiedyś jeszcze będą razem, a ostatni odcinek będzie stanowił wisienkę na torcie, przypieczętowując ich relację, ale na moje nieszczęście nie należę do takich osób, które porzucają serial, bo coś im się nie podoba...
    Zostało tylko obejrzeć 23 odc. i żyć nadzieją, że to może tylko głupi kawał... :"(

Powiązane

Seriale

Supergirl

Kuzynka Supermana, Kara, została wysłana na Ziemię z Kryptonu. W rodzinie zastępczej uczy się władać posiadanymi mocami, trzymając je jednocześnie w tajemnicy. …