Aktualności

„The Twilight Zone” podbiło serca fanów z końcem lat 50. Ambitna seria sci-fi, której żywot zapoczątkował pilot zatytułowany „The Time Element”, doczekała się pięciu sezonów i dwóch wznowień na przestrzeni 40 lat. Wczoraj portal The Hollywood Reporter podał, że przyszłość serii i potencjalny reboot leżą w rękach stacji CBS.

Kultowa już seria, emitowana w latach 1959-1964, bazowała w dużej mierze na scenariuszach przygotowanych przez popularnych pisarzy i scenarzystów (m.in. laureat nagrody Pulitzera Ray Bradbury: „Fahrenheit 451”, „The Martian Chronicles”) oraz adaptacjach krótkich form literackich o tematyce sci-fi i fantasy. Po pięciu sezonach podjęto decyzję o zdjęciu antologii z anteny z powodu zbyt małej oglądalności.

Rod Serling usiłował przywrócić „The Twilight Zone" jej dobre imię, jednak wznowienie, w które zaangażował się m.in. Francis Ford Coppola, nie odniosło dużego sukcesu, podobnie zresztą jak kolejna próba podjęta w 2002 roku. 

Zgodnie z informacją podaną przez THR Leslie Moonves, prezes CBS Corp., ogłosił podczas czwartkowego spotkania, iż serwis CBS All Access rozważa podjęcie się produkcji klasyka w nowym wydaniu. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak, czy zostanie wyprodukowany metodą straight-to-series, zakładającą brak odcinka pilotażowego i natychmiastowe wejście na ekrany. 

W produkcję mogą być również zaangażowani firma producencka Monkeypaw Productions (m.in. seria komediowa „Key & Peele”) i Marco Ramirez („Daredevil”, „Sons of Anarchy”), który miałby pełnić funkcję scenarzysty i producenta wykonawczego, jednakże CBS All Access odmówiło komentarza na temat ich roli w produkcji. 

W czasach, gdy sympatie publiczności kreują popyt na rebooty i wznowienia, seria „The Twilight Zone” może okazać się dochodowym towarem: 97% oceniających serię w serwisie Rotten Tomatoes dało jej ocenę 3,5 i wyżej, opisując ją jako trzymającą w napięciu i przyprawiającą o ciarki na ciele. 

Źródło: hollywoodreporter.com, rottentomatoes.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane