Aktualności

Spełniły się przykre przewidywania i platforma Netflix postanowiła skasować serial „One Day at a Time”. Czy to jednak koniec walki fanów?

„One Day at a Time” to serial bazujący na motywach sitcomu pod tym samym tytułem z lat 70., który skupia się na losach rodziny kubańskiego pochodzenia. Penelope Alvarez musi sobie poradzić z wychowywaniem dwójki dzieci po powrocie z wojska i rozwodzie z mężem. Na szczęście pomocą służy jej mama, żywiołowa Lydia.

Serial spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem przez krytyków – osiągając średnio 98% na sezon w serwisie Rotten Tomatoes – oraz widzów. Okazuje się jednak, że liczba oglądających nie była wystarczająca dla platformy Netflix, która zadecydowała o skasowaniu produkcji po zaledwie trzech sezonach. Jest to niezwykle przykra wiadomość, gdyż poruszała wiele istotnych problemów, a jej twórcy zrobili to z odpowiednim wyczuciem.

one day at a time, netflix, kasacja, sezon 3, sitcom
Kadr z serialu

Niewykluczone, że studio produkcyjne Sony Pictures Television będzie próbowało sprzedać serial innej stacji bądź platformie. Jedno jest pewne – fani szybko się nie poddadzą, szczególnie w czasach, gdy rozgłos w mediach społecznościowych może sporo zdziałać.

Źródło: hollywoodreporter.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

One Day at a Time

Fabuła śledzi losy kubańsko-amerykańskiej rodziny. Świeżo rozwiedziona Penelopie Alvarez, która niedawno wróciła z wojska, z pomocą staroświeckiej matki stara się …


Aktualności



Recenzje