Aktualności

Niedawno swoją premierę miał czwarty sezon netflixowego „Black Mirror”. Produkcja opowiada zamknięte w jednym odcinku historie science fiction, dotyczące często nowoczesnego społeczeństwa i konsekwencji używania nowych technologii. Okazało się, że pierwszy epizod czwartego sezonu może przerodzić się w odrębny serial.

Reżyser Toby Haynes, który był odpowiedzialny za odcinek „USS Callister”, postanowił przedstawić w nim widzom lekką, kosmiczną operę. Właśnie takie podejście wyróżniło ten epizod na tle innych – raczej antyutopijnych. Głównym bohaterem „USS Callister” był uzdolniony programista, Robert Daly, mający dość wszeochobecnego braku szacunku w swojej pracy. Aby dać upust emocjom, kreuje inspirowaną „Star Trekiem” kosmiczną sagę. Stworzony świat wypełnia postaciami, które zostały stworzone na bazie DNA jego współpracowników.

Odcinek wyróżnił się na tle sezonu, nic więc dziwnego, że Haynes jest często o niego pytany. W ostatnim wywiadzie dla „The Hollywood Reporter” reżyser wypowiedział się na temat przyszłości swojego dzieła:

Rozmawiałem z producentką, Louise Sutton, która wpadła na genialny pomysł spin-offu „USS Callister”! Nieważne, czy w formie osobnego serialu, czy jako „Black Mirror”. Tkwi w tym ogromny potencjał na kosmiczną opowieść. Nie wiem, czy będę w projekt zaangażowany, ale jako wielki fan Netflixa i „Black Mirror” mam nadzieję, że będę zaangażowany w przyszłość „USS Callister”.

A wy co sądzicie o tym pomyśle? Czy taka space opera ma szansę wypalić jako osobny serial? A może wystarczy lekko poszerzyć wątki w przyszłych sezonach „Black Mirror”?

Źródło: TheHollywoodReporter/screenrant.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Black Mirror

Serial ukazuje problemy społeczno-obyczajowe umiejscowione w różnych ramach czasowych. Posiadają one cechy fantastyczne, jednak zawsze mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. …