Aktualności

Gillian Anderson ogłosiła, że kończy swoją przygodę z serialem „American Gods”, produkowanym przez stację Starz.

Zaledwie kilka dni temu aktorka poinformowała o odejściu z serialu „The X-Files” wraz z końcem 11. sezonu, tymczasem fani muszą pogodzić się z definitywnym końcem kolejnej bohaterki portretowanej przez Anderson. Drugi sezon „American Gods” będzie musiał poradzić sobie bez jednej z największych gwiazd, co nie wróży niczego dobrego dla całości produkcji, która i tak zmaga się z ogromnymi problemami. Z produkcji zrezygnowali Bryan Fuller i Michael Green, osoby odpowiedzialne za stworzenie serialu, co jest związane z odejściem samej Anderson, znanej ze swoich zawodowych koneksji z Fullerem.

 

Gillian Anderson jako Media

 

Największym problemem, z jakim przyjdzie się zmierzyć twórcom drugiego sezonu „American Gods”, to nie tylko zastąpienie Anderson, ale też dalsze poprowadzenie postaci o imieniu Media, którą odgrywała. Jej zmieniający się co chwilę wygląd, nastawienie oraz charakter potrzebuje aktorki, która poradzi sobie z tym zadaniem nie gorzej niż Anderson, zbierająca bardzo pochlebne recenzje za swoją rolę – rolę bardzo istotną dla serialu i wymagającą.

Przyszłość „American Gods” stoi pod dużym znakiem zapytania, co budzi wiele niepokojów wśród fanów. Adaptacja książki Neila Gaimana spotkała się z pozytywną reakcją rynku, jednak utrata Fullera, Greena, a teraz także Anderson, może być gwoździem do trumny dla całości produkcji, pomimo informacji, że scenariusz dla drugiego sezonu jest skończony.

Wygląda na to, że na jakiekolwiek informacje o losie serialu będziemy musieli jeszcze poczekać.

Źródło: screenrant.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

American Gods

Kiedy Cień wychodzi z więzienia, spotyka sympatycznego oryginała - Pana Wednesdaya. Zaczyna się ich przedziwna, barwna podróż po Ameryce, w której zakątkach żyją, …