Aktualności

Pozostał zaledwie miesiąc do premiery nowego serialu Netflixa, „Everything Sucks!”. Określana mianem komediodramatu produkcja zabierze nas w podróż do lat 90. XX wieku.

Akcja „Everything Sucks!” rozgrywa się w Oregonie, w 1996 roku. Serial skupi się na losach dwóch grup: klubu audiowizualnego oraz kółka teatralnego. Obie ekipy zrzeszające szkolnych outsiderów łączą siły, aby wspólnie nakręcić film i przetrwać liceum.  

W produkcji, która na Netflixie zadebiutuje już 16 lutego, pojawią się między innymi: Peyton Kennedy („Between”) oraz Jahi Winston („Feed the Beast”), którzy wcielą się w rolę dwójki uczniów: Kate Messner i Luke’a O’Neila. Jako rodzice wspomnianej dwójki na ekranie pojawią się również Patch Darragh („The Path”) i Claudine Nako („Grimm”). 

 

Za scenariusz serialu odpowiadają Ben York Jones („Like Crazy”) i Michael Mohan („Save the Date”), a produkcją zajmie się studio Midnight Radio, które wcześniej pracowało chociażby przy „Knightfall”, czy „ZOO”. Pierwszy sezon „Everything Sucks!” będzie liczył dziesięć półgodzinnych odcinków.

Źródło: deadline.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.