Aktualności

Charlie Cox, Krysten Ritter oraz kilkoro innych osób zaangażowanych w „The Defenders” podzieliło się swoim zdaniem na temat ewentualnej kontynuacji.

„The Defenders” zebrało bardzo mieszane recenzje, dzieląc fanów Marvela na zwolenników bohaterów z Nowego Jorku oraz ich zagorzałych przeciwników. Sezon pierwszy dla wielu z nich był potwierdzeniem wyjątkowo słabych produkcji Netflixa na podstawie komiksów Marvela. Jedynie „Daredevil” zbiera same pochlebne opinie i być może dlatego głos w sprawie przyszłości „The Defenders” zabrał aktor grający Diabła z Hell’s Kichen – Charlie Cox.

The Defenders, Marvel, Netflix, sezon 2
Kadr z serialu „The Defenders”
 

Według Coxa pierwszy sezon „The Defenders” rzeczywiście miał liczne wady, a głównymi były zbyt powolna akcja oraz brak czasu na dokładne opowiedzenie zamierzonej całości. Przypomniał, że podczas pracy na planie czuł się doskonale, odgrywając historie czwórki wyjątkowo wyrazistych bohaterów. Niestety całość została tak poprowadzona, że fani mieli prawo poczuć się zawiedzeni. Cox wyraźnie zaznaczył, że bardzo chciałby, aby powstał kolejny sezon, ale nie jako rywalizacja z „Avengersami”, bo to donikąd nie zaprowadzi serialu. W podobnym tonie wypowiadała się już wcześniej Krysten Ritter, czyli tytułowa „Jessica Jones”, oraz Mike Colter, grający w serialu „Luke Cage”.

Źródło: screenrant.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Marvel's The Defenders

Daredevil, Jessica Jones, Luke Cage i Iron Fist łączą siły w walce ze wspólnymi wrogami, których działania zagrażają bezpieczeństwu Nowego Jorku.