Aktualności

Po kontrowersyjnym „Making a Murderer” stacji Netflix, nadszedł czas na „Convicting a Murderer”. Pomimo że sprawa została zamknięta, a zabójca skazany, ponownie spotkamy się z Stevenem Averym i jego (nie)słusznie uniewinnionym bratankiem.

„Convicting a Murderer” jest kontynuacją serii o przestępstwach z prawdziwego zdarzenia, „Making a Murderer”. Po 10 latach filmowania, „Making a Murderer” zadebiutowało na platformie Netflix w 2015 roku, od razu przyciągając wielu zaciekawionych krwawą historią widzów. Wybuchła nawet publiczna debata, w której głównym tematem było możliwie bezprawne oskarżenie o morderstwo, za co skazany został Steven Avery i jego bratanek, Brendan Dassey. Zostali osądzeni za okaleczenie oraz zabójstwo fotografki Teresy Halbach, do którego dojść miało w 2005 roku. Widzowie napisali nawet petycję do samego prezydenta Stanów Zjednoczonych, by Avery został uniewinniony. Barack Obama stwierdził jednak, że nie może ot tak ułaskawiać przestępców.

Dalszy ciąg serii, który ukazać miał się w 2017 roku, do dzisiaj nie ujrzał światła dziennego. Choć wydawało się, że sprawa jest już zamknięta, w głowach rodziło się mnóstwo pytań i niejasności, które wskazywały na sfałszowanie sprawy i ukrytych motywów lokalnych władz, które chciały celowo skierować podejrzenia na Avery’ego. Szczegółowa obserwacja zbrodni przyniosła jednak rezultaty: w 2016 roku Brendan Dessey został wypuszczony na wolność. Głównemu skazanemu odmówiono jednak ponownego procesu.

Steven Avery, Convicting a Murderer, Making a Murderer, Netflix, serial
Steven Avery

„Convicting a Murderer” jest już oficjalnie w trakcie tworzenia. Wszystkie osiem odcinków wyreżyseruje Shawn Rech, którego reportaż z 2014 roku, „A Murder in the Park”, dotyczył bardzo podobnej sprawy. Producentem serii został Andrew Hale; nie wiadomo jednak, kto zajmie się dystrybucją produkcji, jako że nie jest ona w żaden sposób powiązana z Netflixem. Autorki  „Making a Murderer”, Moira Demos i Laura Riccardi, prawdopodobnie również nie mają nic wspólnego z nową odsłoną serii. Ponieważ Rech ma kontakt z przesłuchiwanymi wcześniej członkami prokuratury, „Convicting a Murderer” przypuszczalnie naświetli sytuację z innej perspektywy. Czy to oznacza, że nadchodzi konkurencyjna seria dokumentalna w sprawie Avery’ego?

Sam Rech powiedział:

Kiedy powstało „Making a Murderer”, wiele osób po stronie organów ścigania nie chciało, bądź nie mogło wziąć udziału w serii, co zaowocowało w pewnym stopniu jednostronną analizą sprawy. Nowa seria dokumentów zbada wszelakie zarzuty z szerszej perspektywy. Będzie się również dzielić z widzami traumatycznymi skutkami uznania ich za winnych i oczerniania w sądzie opinii publicznej. Przedstawimy wszystkie dowody w sprawie Avery’ego z perspektywy prokuratury oraz obrony i zobaczymy, czy widzowie czują się tak samo, jak dwa lata temu po emisji pierwszego sezonu „Making a Murderer”.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nowa seria jest tym, na co od dawna czekali widzowie. Jedno jest pewne: kontrowersyjna sprawa Stevena Avery’ego nie została jeszcze zamknięta.

Źródło: screenrant.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane