Aktualności

Mikołajki już za nami, ekipa „Black Mirror” zafundowała nam niezły prezent, „Vikings” zapełnia czas w czwartkowe wieczory... Co zatem słychać u kolejnego giganta srebrnego ekranu, czyli „Game of Thrones”? Sophie Turner zdradza, że na premierę ósmego sezonu będzie trzeba jeszcze sporo poczekać.

Portal ScreenRant informuje, że po rewelacjach siódmego sezonu nie mamy co liczyć na szybki powrót Jona Snowa i spółki. Sophie Turner, odtwórczyni roli Sansy, twierdzi bowiem, że ostatni, najbardziej wymagający pod względem produkcji sezon, zadebiutuje najszybciej w… 2019 roku. 

Według ScreenRant doniesienia te wydają się być wysoce prawdopodobne – HBO może nie wyrobić się z nakręceniem ostatniego sezonu serialu, o czym wcześniej napomknął Casey Bloys, zarządzający produkcją z ramienia HBO. Zgodnie z przepowiedniami Turner, do końca pozostało jeszcze około sześciu do ośmiu miesięcy pracy, co sugeruje, że post-produkcja może nie zdążyć na letnią premierę. Niestety, stacja nie skomentowała jeszcze wypowiedzi aktorki. 

 

Aktualizacja: 4 stycznia 2018, godzina: 22:37

Stacja HBO po miesiącach spekulacji oficjalnie poinformowała, że „Game of Thrones” powróci z ostatnim finałowym sezonem dopiero w 2019 roku. Nie została podana żadna dokładna data premiery. Showrunnerami produkcji nadal pozostają David Benioff, D.B. Weiss oraz Bryan Cogman i Dave Hill. Reżyserii ostatnich sześciu odcinków podejmą się Benioff, Weiss, a także ulubieńcy widzów David Nutter (odcinki „Mother’s Mercy” i „The Rains of Castamere”) oraz Miguel Sapochnik (odcinki „Battle of Bastards” i „Hardhome”).

 

Źródło: screenrant.com / tvline.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Game of Thrones

Adaptacja sagi George'a R.R. Martina. Kilka rodzin szlacheckich walczy o panowanie nad ziemiami krainy Westeros. Spiski oraz zbrodnie są na porządku dziennym.