1
Konkursy

Przyszła pora na wyłonienie zwycięzców survivalowego konkursu, który przygotowaliśmy dla was wspólnie z AMC Polska. Zadanie konkursowe polegało na wymienieniu trzech przedmiotów, niezbędnych podczas apokalipsy zombie oraz ich zastosowania. Trzeba przyznać, że zasypaliście nas niesamowicie kreatywnymi i przemyślanymi odpowiedziami, dlatego wybranie tylko trzech komentarzy nie należało do najprostszych zadań.

Przypominamy, że walczyliście o gadżety z serialu „Fear The Walking Dead” z limitowanej edycji. Nagrody za poszczególne miejsca prezentują się następująco: 

1. miejsce – plecak, torba płócienna, kubek, długopis, zestaw piłeczek golfowych

2. miejsce – figurka kolekcjonerska, torba płócienna, kubek, notes, długopis

3. miejsce – figurka kolekcjonerska, torba płócienna, notes, długopis, zestaw piłeczek golfowych

Jak na prawdziwych Januszy survivalu przystało, zaskakiwaliście nas swoimi pomysłami; trzy z nich szczególnie zapadły nam w pamięć i to właśnie do ich autorów powędrują wyżej wymienione zestawy.

1. miejsce Wioleta Sadowska [@magnus12280]  

1. Spirytus - dezynfekcja i rekreacja podczas samotnych wieczorów w jednym + jeśli znajdziemy gdzieś cukier można zrobić bimber i sprzedawać za cenne przedmioty :) Sam profit.

2. Nokia 3310 - służy do obrony bo wiadomo mocne to to więc czache na pół rozłupie, a przy okazji można zadzwonić, bo i baterie pewnie nie padną przez następne 300 lat, no i nie zapominajmy, że może nam dostarczyć rozrywki w postaci snake'a, gdy tylko poczujemy nudę.

3. Podpaski - w celach sanitarnych dla kobiet, lecz także zasłużą się jako świetny opatrunek, można też nimi oznaczyć sobie drogę np. w lesie, raczej nikt inny nie oznaczy w ten sposób drogi więc będziemy pewni, że to właśnie nasza ścieżka powrotu, może także pomóc przy spotkaniach z bandytami, bądź innymi ludźmi, wystarczy, że nakleimy ją sobie na czoło, a bandyci raczej nie będą marnować amunicji na zwykłych idiotów.

2. miejsce Adrian Rachański [@misterenigma] 

1. Kilkadziesiąt pendrive'ów z kawałkiem Despacito -> Zasadniczo słuchanie tego hitu przeze mnie non stop przyczyniłoby się do tego, że znienawidziłbym go bardziej, niż zombie. Jednak w tym szaleństwie jest metoda - odszukałbym w którymś z domostw działający telewizor/radio, po czym uruchomił ten kawałek w trybie zapętlania i na pełnej głośności. Sądzę, że wiele szwendaczy przyszłoby na miejsce, w końcu to ogólnoświatowy hit, dzięki czemu miałbym trochę świętego spokoju i czułbym się bezpieczniej przy poszukiwaniach jedzenia, leków, narzędzi, ponieważ ich uwaga byłaby skupiona na muzyce. A co, niech mają coś od życia, przynajmniej poszwendają się w latynoskich rytmach! ;)

2. Plecak konserw rybnych Surstromming -> Gdybym miał zaufać openingom na youtube, byłaby to doskonała opcja dla osoby, która chciałaby święty spokój od ludzi, czyli potencjalnego zagrożenia. W tym przypadku dla mnie, no bo po co kusić los.. Myślę, że zapach zombie w zestawieniu z tymi konserwami byłby przyjemny niczym odświeżacz powietrza. Nie wydaje mi się, żeby tak specyficzna woń przyciągała wrogów, no chyba, że któryś z nich nosi ze sobą maskę gazową - wtedy odpowiednim zniechęceniem byłaby opcja 3. 

3. Przerobiony łom "uśmiechnij się" -> W końcu przydałoby się czymś bronić, ale czym? Są efektywniejsze sprzęty do obrony/ataku, jednak.. Nie o takim szerokim zastosowaniu w porównaniu z łomem. Przede wszystkim chodzi o wyłamywanie zamków, otwieranie niedostępnych pomieszczeń. Z moim szczęściem, gdybym posiadał wytrychy, pewnie bym je złamał na samym starcie apokalipsy, no a cóż.. z łomem byłoby ciężej. Odpowiednio długi, wyważony, z przerobionym końcem na bardziej śmiercionośny. Skąd taka nazwa dla mojej broni? W momencie spotkania z wrogiem byłaby to ostatnia szansa na taki gest z jego strony - potem posypałyby się "tik-taki" z buzi.

3. miejsce Damian Wołoszka [@kokos193]

Drugi dzień chodzę po domu, zaglądam po szafkach i się zastanawiam, co bym ze sobą zabrał w razie apokalipsy zombie. Wiele przedmiotów się przewinęło, wiele z nich zabrałbym ze sobą, ale później znalazłem coś lepszego odrzucając poprzednie typy. Mała pojemność plecaka zdecydowanie nie sprzyja decyzji, ale udało mi się dojść do jakiegoś konsensusu i tym sposobem piszę 7 i ostateczną już wersję odpowiedzi na pytanie konkursowe. 
W razie apokalipsy zombie zabrałbym ze sobą: 

1. Szpilkę/szpilki (liczmy parę butów, jako jeden przedmiot) mojej dziewczyny - poręczne, świetnie się trzyma je w dłoniach i całkiem nieźle nimi miota (sprawdzałem!). Genialna broń przeciwko sztywnym, zakładając, że by ich obalić należy uszkodzić mózg. Ostra część buta sprawnie przebijałaby czaszkę, a biorąc pod uwagę ceny tych butów, to musi to być broń bardzo wytrzymała. Pantoflarz - żaden wstyd :) 
2. Zapas karmy dla Pusi - mego Labradora! To, że ona by ze mną 'wędrowała' jest czymś oczywistym i nie liczę jej do ekwipunku. Ważne jednak, by miała co jeść! Bo jak Pusia jest najedzona, to jest szczęśliwa, łasi się do każdego, oblizuje i tym sposobem, tą miłością omamiłaby nawet zombiaka, nie wspominając o złych ludziach, którzy jak wiemy z serii TWD i FTWD potrafią być gorsi, niż sztywni. 
3. Płytę DVD z nagranym całym sezonem Bell Epoque - by w trudnych chwilach znaleźć telewizor, włączyć któryś z odcinków i w ekspresowym tempie podnieść się na duchu. Za każdym razem uświadomiłbym sobie, że są rzeczy dużo gorsze, niż apokalipsa zombie i na jedną z nich właśnie patrzę :) 


Serdecznie gratulujemy zwycięzcom! Podrzućcie swoje adresy na naszą skrzynkę mailową, redakcja@serialomaniak.pl. Wysyłka nagród odbędzie się w przyszłym tygodniu. 

Wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział. To z pewnością nie jest ostatni konkurs, dlatego bądźcie czujni.

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Fear the Walking Dead

Spin-off serialu Żywe Trupy (The Walking Dead), który przedstawia początek apokalipsy zombie na zachodnim wybrzeżu USA. Fabuła obejmuje okres, kiedy Atlanta upadała, …


Konkursy