Artykuły

Kanapki, miękka piżama, lepkie wąsy z kakao na górnej wardze i telewizor. Cowieczorny rytuał, który zapewne większość kojarzy sięgając pamięcią kilku lat wstecz. Co prawda zawsze kończył się (mimo głośnych protestów) wczesnym odprowadzeniem do łóżka, bo władzę nad ekranem przejmowali przedstawiciele starszego pokolenia; mimo to wieczorynki były odpowiedzialne za wiele dziecięcych dreszczy ekscytacji. Jak bardzo chciałoby się wrócić do beztroskich lat dzieciństwa, kiedy to największą zmorą był cień fotela w pokoju, który przypominał Bukę z „Muminków”, a największym marzeniem (o zgrozo!) było stać się w końcu dorosłym. Zapraszam wszystkich w podróż do czasów, kiedy jedynymi wąsami były te z kożucha po kakao, a szminką – sok z buraka.

10. „Pat a Mat”/„Sąsiedzi” (1976-2004)

Pat a Mat, Sąsiedzi, bajki

Bajka bez dźwięku, która zamiast zabijać nudą, przyprawia o bezlitosne ataki śmiechu? O co tu chodzi? Nawet jeśli nie rozwiążemy dzisiaj tej intrygującej zagadki, to fakty są jasne –  sąsiedzi są w stanie rozbawić swoim bardzo codziennym i zarazem niecodziennym humorem każdego. Również starsi widzowie, urządzając rewatch tego serialu animowanego, często zaśmiewają się do łez, oglądając poczynania dwójki nieporadnych mężczyzn.

9. „Pohádky z mechu a kapradí”/„Bajki z mchu i paproci”(1968-1971)

bajki, bajki z mchu i paproci, Żwirek, Muchomorek

Osobiście nie przepadałam za tą bajką, jednakowoż moja młodsza siostra uwielbiała, kiedy dźwięki „Bajek…” wydobywały się hałaśliwie z telewizora w kształcie sześcianu, katując przy okazji wszystkich domowników. Nie było więc za bardzo innej opcji, niż po prostu oglądać. Po upływie czasu i dorośnięciu przyznaję jednak, że doceniam mocno kunszt wykonania i pomysłu na produkcję. W końcu Żwirek i Muchomorek wraz ze swoją towarzyszką Makową Panienką podbijają serca dzieciaków od wielu pokoleń. Zapewne nawet rodzice niektórych z nas pamiętają siadanie przed telewizorem (również takim w kształcie sześcianu, lecz jeszcze mniejszym oraz jeszcze bardziej hałaśliwym) i śledzenie ich losów z zapartym tchem. Z tego właśnie powodu tej kultowej produkcji nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu.

8. „Sailor Moon”/„Czarodziejka z Księżyca” (1992-1993)

Sailor Moon, Czarodziejka z Księżyca, bajki

To prawdopodobnie jedno z pierwszych anime, z którym się w życiu zetknęłam. Tytułowa Czarodziejka z księżyca miała za zadanie, rzecz jasna, uratować Ziemię przed zagładą. W rękach czternastoletniej dziewczyny i jej przyjaciółek znajdował się los całego świata – oto ekscytująca historia, która przyciąga małe dziewczynki. Przecież chcą być takie jak ona! Tym bardziej, że młodych widzów przyciągały piękne ubrania noszone przez wojowniczki oraz przygody, które wówczas wydawały się tak nieprzewidywalne, że nie miało się pewności, czy wszystkie bohaterki wyjdą cało z kolejnego szalonego odcinka.

7. „Moomin”/„Muminki” (1990-1992)

bajki, Moomin, Muminki

Z jednej strony można uznać je za czarującą i klimatyczną kreskówkę, z drugiej jednak to właśnie z krainy Muminków pochodzi najstraszniejsza zmora, która niejednego brzdąca prześladowała z nocnych czeluści pokoju sypialnego – Buka... Zaskakująco złożony świat pozwalał dzieciom w pełni zatopić się w przygodach bohaterów. Prawdę mówiąc, nie tylko dzieciom, co chyba staje się już standardem w naszym zestawieniu! Produkcja zawierała treści, które dorośli mogli interpretować na swój sposób. Nie ma się co dziwić, w końcu oparta jest na jednej z najbardziej docenionych książek wszechczasów, przepełnionej metaforami, w której czytelnik w każdym wieku mógł znaleźć coś dla siebie.

6. „The Powerpuff Girls”/„Atomówki” (1998-2014)

The Powerpuff Girls, Atomówki, bajki

Zadaniem trzech obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami dziewcząt jest tym razem... uratować cały świat przed zagładą. Znów. Czy tylko ja mam jakieś dziwne déjà vu? Te szalone bohaterki potrafią naprawdę dokopać przeciwnikowi. Są bardzo szybkie, strzelają laserami z oczu, potrafią się klonować, a do tego wszystkiego urokiem osobistym oczarują dosłownie każdego. Nie dość, że fabuła tego serialu wciąga bezpowrotnie jak różnica ciśnień atmosferycznych w dziurawym kokpicie statku kosmicznego mknącego przez próżnię, to nie sposób oderwać od niej wzroku choćby na moment, żeby przypadkiem nie przegapić ważnego fragmentu. Pikantną wisienką na słodkim torcie bajkowego świata przedstawionego „Atomówek” jest świetny humor.

5. „Foster’s Home for Imaginary Friends”/„Dom dla zmyślonych przyjaciół Pani Foster” (2004-2009)

Foster's Home for Imaginary Friends, dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster, bajki

Osobiście pałam największą sympatią do tej produkcji. Muszę przyznać, że w swoim domu nie miałam w abonamencie telewizyjnym kanału Cartoon Network, na którym to najczęściej leciały przygody z domu pani Foster. Aby obejrzeć ten serial, specjalnie biegłam do mieszkających nieopodal kuzynów i razem siedzieliśmy przed telewizorem z zapartym tchem i ciągłym śmiechem. Dom, w którym starsza pani opiekuje się porzuconymi zmyślonymi przyjaciółmi, zawsze daje możliwość poznania historii kolejnych bohaterów. Pogodzić się z ich tragicznym losem pomagają im przyjaciele i sama właścicielka ośrodka oraz jej pomocnica.

4. „Tabaluga” (1994-2004)

Tabaluga, bajki

„Oto Tabaluga, dzielny Tabaluga, zuch i chwat, choć taki maleńki chce ocalić wielki świat”... i tak dalej, i tak dalej. Nie wierzę, że jest tu choć jedna osoba, która wstrzymała się przed zaintonowaniem sobie cichutko chwytliwej melodii. Już przyglądając się samej czołówce można zauważyć swoisty schemat występujący w serialach dla dzieci. W większości z nich nieprzeciętnie odważny, ale i wyjątkowo wątłej postury główny bohater ma za zadanie uratować świat przed anihilacją. Również w tym przypadku było to głównym tworzywem większości odcinków – powstrzymanie złego bałwana o dźwięcznym imieniu Arktos przed zamrożeniem całego znanego im świata. Dodatkowo, Tabaluga aktualnie robi drugą karierę w biznesie… memicznym, której nie da się nie zauważyć jeśli ktoś choć od czasu do czasu lubi się pośmiać z suchych żartów z Internetu.

3. „Tom & Jerry”/„Tom i Jerry” (1940-2005)

Tom and Jerry, Tom i Jerry, bajki

Jednym z pytań najczęściej zadawanym przez dzieciaki zaraz obok „Dlaczego niebo jest niebieskie?” i temu podobnych, można uznać „Czy i kiedy Tomowi w końcu uda się złapać Jerry’ego?”. Były różne obozy – zwolennicy myszy i ci popierający kota. Oczywistym jest, którzy zwykle triumfowali po odcinku, w końcu to pozytywna bajka, która nie popiera przemocy. Mimo to wszystkie chwyty podczas pogoni były dozwolone. Misterne plany, pułapki, których nie powstydziliby się najlepsi inżynierowie oraz upór to domeny Toma. Jerry z kolei jak nikt nigdy za każdym razem skutecznie uciekał i w sprytny sposób zdołał zagrać na nosie swojemu przeciwnikowi.

2. „The Smurfs”/„Smerfy” (1981-1990)

The Smurfs, Smerfy, bajki

Nie wierzę, że mogłaby być choć jedna osoba, która nie słyszała o tej kultowej kreskówce.

Fabuła w niemal każdym odcinku jest napędzana przez uporczywe próby schwytania niebieskich stworków przez zgrzybiałego czarodzieja Gargamela (w czym ochoczo asystuje mu jego paskudny kompan, Klakier). Każdy ze smerfów ma imię ilustrujące jego rolę w społeczeństwie lub specjalne zdolności. Osobiście uważam tę produkcję za jedną z najlepszych wieczorynek, najbardziej porywającą i ciekawą – podczas oglądania naprawdę nie mogłam się nudzić i zawsze czekałam na kolejne odcinki. Zawsze, gdy już było się pewnym, że Gargamelowi skończyły się nowatorskie pomysły eksterminacji jego niebieskich adwersarzy, scenarzyści zaskakiwali młodych widzów nowym planem, który bez reszty przykuwał uwagę już do końca odcinka.

1. „The new adventures of Winnie the Pooh”/„Nowe przygody Kubusia Puchatka” (1988-1991)

The New Adventures of Winnie the Pooh, nowe przygody Kubusia Puchatka, bajki

Kto nie zna mieszkającego w Stumilowym Lesie misia o bardzo małym rozumku? Jeśli choć jedna osoba zgłosiła się w tym momencie, to muszę poważnie zapytać, gdzie podziewał się całe dzieciństwo? Prawdopodobnie najbardziej pozytywna postać w całej kulturze literatury dla dzieci doczekała się wielu adaptacji filmowych i serialowych. Nie ma się co dziwić, ogromny sukces zawdzięcza chyba najbardziej poczciwym postaciom i historiom, które najmłodsi zwykle kochają od pierwszego spotkania. Sama uwielbiałam oglądać bajki, bazujące na historii o Kubusiu, które później przez wiele dni żyły i ewoluowały w mojej wyobraźni. Muszę przyznać, że uznaję tę produkcję za jedną z najbardziej wartościowych, na które udało mi się trafić w dzieciństwie.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale








The Smurfs

Opowieść o niebieskich stworkach, których spokój zakłóca Gargamel wraz z kotem Klakierem.