3
Artykuły

Za każdym razem, kiedy w internecie pojawia się news na temat „Supernatural”, w komentarzach pod tekstem znajdzie się ktoś, kto nie może się powstrzymać przed rzuceniem lekceważącego „To jeszcze leci?”. Po pierwsze – owszem. Po drugie – nic nie zapowiada końca. Po trzecie – nadal jest masa powodów, żeby się z tym serialem zapoznać. Za chwilę wam to udowodnię!

Stacja CW aktualnie emituje 13. sezon „Supernatural”. Tak duża liczba odcinków może skutecznie odstraszyć nowych widzów, szukających dobrego serialu do binge-watchingu. Może i lubimy spędzać godziny na oglądaniu, ale na obejrzenie wszystkich epizodów potrzebowalibyśmy aż 11 dni i 6 godzin (według BingeClock.com). Oczywiście bez przerw na sen (ale jak wiadomo – sen jest dla słabych, a już na pewno nie dla fanów seriali!). Dla tych wszystkich, którzy wahają się, czy poświęcić spory kawałek życia na nadrobienie historii o braciach Winchester – przygotowałam 10 powodów, dla których warto oglądać „Supernatural”.

10. Bohaterowie

Dobry serial musi mieć charyzmatycznych, dobrze napisanych bohaterów. W warstwie fabularnej „Supernatural” może i zalicza wzloty i upadki, ale jednego nie można mu odmówić – Sam i Dean Winchesterowie to postacie, których trudno nie pokochać. Za głównymi bohaterami stoi jeszcze spora grupa świetnych postaci drugo- i trzecioplanowych, które od lat wzbudzają w fanach niespotykaną sympatiię.

9. Historia

Bez dobrej historii żaden serial nie jest w stanie przetrwać tylu lat na wizji. A „Supernatural” ma doskonałą fabułę. Oczywiście jakość sezonów się waha, ale nawet po 12 latach twórcy są w stanie pozytywnie zaskoczyć wiernych fanów. Jeśli jednak nie macie ochoty na 13 sezonów z Winchesterami, możecie spokojnie obejrzeć tylko 5. Pierwotnie cała historia braci zajmujących się polowaniem na potwory rozpisana była właśnie na 5 sezonów. Jeśli zdołacie przerwać oglądanie w tym punkcie – gratulacje. Ale wierzcie mi, będzie trudno!

8. Bogate uniwersum

„Supernatural” opowiada o braciach, którzy zajmują się polowaniem na potwory. Potem do ich codziennych obowiązków dochodzą takie sprawy, jak zatrzymanie apokalipsy czy ratowanie wszechświata przed prehistorycznymi, ciemnymi mocami. Bestiariusz – który można sporządzić na podstawie odcinków serialu – jest imponujący. Znajdziemy w nim istoty znane z legend, mitów, religii, miejskich opowieści i klasyki horrorów. To chyba jedyny serial, który w swoim świecie przedstawionym ma wampiry, zombie, anioły, dżinny, smoki, a nawet wróżki (i mowa tu o tych małych, skrzydlatych i brokatowych).

Banshee z Supernatural

7. Muzyka

Fani starego rocka będą zadowoleni z gustu muzycznego Deana Winchestera. Ścieżka dźwiękowa jest nieodłącznym elementem serialu i jednym z fundamentów budujących niepowtarzalny klimat „Supernatural”. Piosenka zespołu Kansas „Carry On My Wayward Son” na zawsze będzie kojarzyła się z walkami z demonami i obcinaniem głów wampirom (pamiętajcie, żadne kołki nie pomogą – tylko obcięcie głowy!)

6. Humor

Chociaż pierwsze odcinki mają bardzo mocny, horrorowy klimat, a pewne sceny serialu są jak wyjęte z filmu gore, to prawdą jest, że „Supernatural” pełen jest też przezabawnych momentów. Bardzo wiele postaci wchodzi w rolę „comic relief”, ale – co bardzo ważne – ze świecą szukać tam bohatera, który miałby za zadanie jedynie wzbudzać śmiech. Poczucie humoru w „Supernatural” potrafi rozświetlić nawet najbardziej ponury dzień. Polecam zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym.

5. Relacje między bohaterami

Właściwie to trudno streścić jednym zdaniem, o czym jest „Supernatural”. Oczywiście, można powiedzieć, że o braciach walczących ze złem. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Serial bardzo duży nacisk kładzie na wywoływanie emocji. Pomiędzy bohaterami i wśród widzów. Relacje między Samem i Deanem, ich braterska miłość przechodząca przez wiele prób, rozwój psychologiczny bohaterów, stosunki między Deanem a Castielem, Winchesterami a ich ojcem… wymieniać można długo. Jeśli w serialach kręci was obserwowanie relacji międzyludzkich, to „Supernatural” jest bardzo wdzięcznym materiałem.

4. Metapoziom

„Supernatural” przez lata zaliczało spadki i wzrosty formy, ale pośród bardzo wielu odcinków o potworach i ratowaniu świata zdarzają się prawdziwe perełki, które każdego niedowiarka przekonają do tego, że mamy do czynienia z serialem jedynym w swoim rodzaju. Te perełki to odcinki meta – czyli takie, w których serial odwołuje się do samego siebie i gra z własną konwencją, przy okazji puszczając oko do zachwyconego widza. Wyobraźcie sobie na przykład odcinek, w którym Sam i Dean trafiają do alternatywnej rzeczywistości, w której są aktorami i grają w serialu „Supernatural”. Tak, taki odcinek naprawdę powstał. Nazywa się „French Mistake” i jest jednym z najbardziej kreatywnych przykładów zabawy z formą w historii TV. 

3. Fandom

Bycie widzem serialu to jedno, ale prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero wtedy, gdy wyłączymy telewizor i wkroczymy w świat fandomu. „Supernatural” posiada niezwykle barwną i aktywną bazę fanów, których potencjał twórczy jest niewyczerpany! Na Tumblrze panuje przekonanie, że „SPNFamily” ma gif na każdą okazję. Oprócz tego fani uwielbiają tworzyć fanfiction i fanarty oraz wspierać różnorakie akcje charytatywne (często inicjowane przez obsadę serialu). W każdym razie – materiału do analizy nie zabraknie żadnemu wnikliwemu badaczowi społeczności fanowskich. 

2. Wartości estetyczne

Co tu dużo mówić – „Supernatural” nie tylko przyciąga akcją i kreatywnym podejściem do robienia telewizji. Aktorzy występujący w serialu są, nie owijając bawełnę, zabójczo przystojni, co potwierdzi niejedna fanka wzdychająca do Sama, Deana czy Castiela.

1. O co tyle szumu?

Jeśli nie przekonują was powyższe argumenty, może zainteresuje was sam fenomen serialu. Niezależnie od tego, jakie mamy preferencje, nie sposób zaprzeczyć, że „Supernatural” to serial, który jest w pewnej mierze fenomenem telewizyjnym. To najdłużej emitowany w amerykańskiej TV serial sci-fi, ukochany przez tysiące ludzi. Właśnie mamy okazję oglądać 13. sezon, a końca nie widać. Abstrahując od dyskusji, czy serial powinien się już skończyć, czy też nie, jedno jest pewne – coś w nim musi być! Każdy serialomaniak powinien obejrzeć przynajmniej kilka odcinków, by wyrobić sobie własne zdanie. Ale uwaga – jest duże prawdopodobieństwo, że wciągnie was bez reszty!

Z pewnością jest jeszcze wiele powodów, dla których warto oglądać „Supernatural” – podzielcie się własnymi w komentarzach!

Komentarze

(3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Dariusz Tomasik
    Dariusz Tomasik
    @777moneymaker

    To jeden z tych seriali, od których uciekam tak daleko jak tylko mogę. Obejrzałem kilka odcinków w czasach gdy był gdzieś w telewizji publicznej, ale to tylko mnie odrzuciło. Tfu, tfu, nigdy więcej :)

  • Maciej Stanisławski
    Maciej Stanisławski
    @Posith

    O matko! To jeszcze leci??

  • Paulina Fąka
    Paulina Fąka
    @Paulacorn

    Jak ja kocham ten serial <3

Powiązane

Seriale

Supernatural

„Supernatural” to serial z gatunku dark fantasy. Historia opowiada o losach dwóch braci, Sama i Deana Winchesterów, którzy walczą ze złem. Przemierzają Stany Zjednoczone …