Artykuły

„Married with Children” to ciekawy przypadek serialu,  który nie promuje żadnych wartości, nie niesie za sobą żadnego przesłania i jest obraźliwy pod każdym względem, a jednak dostarcza takiej ilości humoru, o który trudno jest czuć się urażonym. Produkcja miała swoją premierę ponad 30 lat temu, a nadal możemy natrafić na odcinki puszczane w naszej telewizji. Jest to serial, do którego z radością się wraca i nawet jeśli pozmieniały się już zarówno wartości, jak i podejście do wielu spraw, to nadal rozumiemy ideę żartu.

Nie mogę zdecydować, czy pierwsze skojarzenie, jakie mam z tą produkcją, to czołówka z utworem Franka Sinatry, wielkie włosy Peggy, Al narzekający na kanapie czy „Tata Psychopata”. Niemniej jednak „Świat według Bundych” należy do tych sitcomów, które mimo upływu lat nadal są tak bardzo rozpoznawalne i oglądane z podobnym uwielbieniem.

Bez litości

Rodzina Bundych to jedna z najbardziej dysfunkcyjnych rodzin w telewizji, a czujemy z nią większe poczucie wspólnoty niż z niejedną normalną rodziną. Al to sprzedawca damskich butów, wykorzystujący każdą wolną chwilę na obrażanie kobiet, a zwłaszcza tych otyłych. Ciągle narzeka, jak nienawidzi swojej żony i dzieci, a wycieczkę po piekle uznaje za wakacje. Peggy powinna być kurą domową, ale tak naprawdę całe dnie siedzi i ogląda telewizję, nie robi obiadów ani nie sprząta, nie wychowuje też dzieci. Kelly jest przygłupią nastolatką, której jedynymi priorytetami w życiu są ubrania i randki, a Bud to dojrzewający dzieciak z tylko jednym zainteresowaniem. Głównym motywem wszystkich epizodów jest to, że rodzina nie ma pieniędzy i ledwo wiąże koniec z końcem. Trudno jest określić, czy ten serial podąża stereotypami, czy sam je kreuje i popularyzuje, ale zdecydowanie jego podejście do rzeczywistości, gdzie  nic w życiu nie jest satysfakcjonujące, nadaje mu realizmu.

married with children, świat według bundych, fox, nostalgiczne seriale, al bundy,

Produkcja jednak przez pierwsze 3 sezony była zupełnie nieznana, nieliczni ją oglądali, dopóki pewna kobieta nie postanowiła zawalczyć o kasację serialu, po tym jak poczuła się dotknięta żartami z odcinka. Jej agenda miała jednak odwrotny skutek, bo cała afera spowodowała, że oglądalność gwałtownie wzrosła, a produkcja stała się hitem dla FOX-a. W ostatnim sezonie cała sytuacja została ponownie obrócona w żart, kiedy rodzina Bundych odkrywa, że istnieje serial na podstawie ich życia, który został anulowany, bo nie podobał się gospodyni domowej z Michigan. Obsada i produkcja od tamtego zajścia wysyłała kobiecie kwiaty przy każdym przedłużeniu serialu o kolejny sezon.

Takiej rodziny lepiej unikać

Nie był to początek kariery dla Eda O'Neilla (Al Bundy), który zaskakująco był wcześniej aktorem dramatycznym występującym w teatrze, dlatego twórcy serialu wahali sie przy obsadzeniu go w roli komediowej. Jednak wystarczyło, że na przesłuchaniu wszedł już charakterystycznym dla Ala krokiem, który najlepiej można określić jako „zmarnowany życiem”, żeby zatrudnili go bez wahania, bo nie wyobrażali już sobie nikogo innego w tej roli. Teraz znów jest tatą, tym razem w „Modern Family” i wydaje się, jakby realizował stare marzenie Ala, żeby mieć piękną żonę i odrobinę bardziej wdzięczne dzieciaki. „Świat według Bundych” jednakże zaczął karierę Katey Sagal (Peggy Bundy), która poza komediowymi postaciami grała też główną rolę w serialu „Sons of anarchy”. Najbardziej rozpoznawalną twarzą jest teraz Christina Applegate (Kelly Bundy), chociaż większość aktorów nie może się pozbyć swojej łatki z tego serialu, to w jej przypadku nie widać, żeby nawet próbowała, a a rola głupiej blondynki podąża za nią całą karierę. 

Jest to serial, który głównie obraża wszystkich; i to nie tylko osoby, które trafią na Ala i jego cięty język, ale także sam w sobie wyśmiewa stereotypy, którymi podąża. Al jest szowinistyczną świnią, z którego ciągle drwi żona, z jego bycia nieudacznikiem, niskich zarobków czy porażek łóżkowych. Peggy jest największym leniem serialu, żeruje na zarobkach męża, nie dba o rodzinę oraz otwarcie przyznaje, że zdradziłaby i zostawiła Ala przy pierwszej okazji. Kelly to bezmózg, którą cała szkoła otwarcie wyśmiewa o lekkie obyczaje, a ona absolutnie się tego nie wstydzi. Bud jest podstępnym zboczeńcem, który podgląda sąsiadki.

married with children, świat według bundych, al bundy, fox,

Jednak ile można się śmiać z tego, że Al brzydzi się swoją żoną tak bardzo, że każda jej próba zaciągnięcia go do sypialni przypomina mu tortury, a cała rodzina tylko żeruje na pracującym ojcu. Jak się okazuje, to wystarczająca ilość materiału, żeby zrobić osiągające sukces 10 sezonów, plus trochę słabszy ostatni. Bundy doprowadzali do łez 30 lat temu w amerykańskiej telewizji oraz 15 lat temu w polskiej i po powtórkach kilku odcinków stwierdzam, że mnie bawią nadal tak samo, a nawet bardziej, kiedy rozumiem więcej żartów niż te kilkanaście lat temu. 
 

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale