1
Artykuły

Wakacje to doskonały moment, żeby nadrabiać seriale. Jeśli macie przed sobą dużo wolnego czasu, a pogoda akurat nie dopisuje, polecam zamknąć się w pokoju z dużym zapasem napojów i przekąsek i rozpocząć przygodę z braćmi Winchester. Ratowanie świata przed apokalipsą brzmi jak niezły pomysł na urlop. By rozbudzić wasze apetyty, zapraszam na kolejną porcję ciekawostek zza kulis „Supernatural”.

1. Polski akcent

Jared Padalecki ma polsko brzmiące nazwisko, prawda? Na jednym z konwentów aktor zapytany o swoje polskie korzenie zdradził, że jego dziadkowie przeprowadzili się do Stanów z okolic Katowic. Gdyby wam się kiedyś wydawało, że spotkaliście Sama Winchestera pod Spodkiem, to wcale nie musi być sen na jawie – może Jared po prostu wpadł odkryć swoje korzenie!

2. Jensen w roli… Sama?!

To, co czyni serial tak popularnym, nawet mimo upływu lat (i coraz gorszych pomysłów twórców), to genialny casting. Czy można sobie wyobrazić kogokolwiek innego w roli Deana i Sama? Mało kto wie, że Jensen Ackles starał się o rolę… Sama. Gdy na przesłuchaniu pojawił się Jared i stało się jasne, że to on urodził się do tej roli, producenci przekonali Jensena, że lepiej sprawdzi się jako starszy z braci. Na wypadek, gdyby Jensen kręcił nosem, użyli argumentu ostatecznego: przedstawili Deana jako Hana Solo tej historii. W takiej sytuacji Jensen nie miał wyjścia. W końcu każdy chciałby zagrać kogoś w typie Hana Solo, nie?

Supernatural, Nie z tego świata, ciekawostki, Dean, Sam, Jensen Ackles, Jared Padalecki
Dean, podobnie jak Han – strzela pierwszy

3. Miało być krócej

Twórca serialu, Eric Kripke, początkowo planował „Supernatural” na pięć sezonów. Jest to bardzo wyraźnie widoczne w strukturze historii. Dopiero po wielkim sukcesie zdecydowano się kontynuować serię. Jeśli więc macie ochotę zobaczyć, o co tyle szumu, ale odstrasza was ogrom sezonów, możecie spokojnie skończyć na odcinku „Swan Song” (nota bene – tytuł odcinka nawiązuje oczywiście do frazeologizmu oznaczającego coś końcowego i ostatecznego, ale także do nazwy wytwórni założonej przez Led Zeppelin).

4. Bobby tylko jednorazowo 

Wszyscy fani „Supernatural” kochają Bobby’ego. Zgryźliwy łowca o sercu ze złota był dla Winchesterów jak drugi ojciec (ten lepszy, co jako antyfanka Johna Winchestera, muszę złośliwie dodać). Aż trudno w to uwierzyć, że pierwotnie Bobby miał wystąpić epizodycznie tylko w jednym odcinku. Na szczęście Jim Beaver zagościł w serialu o wiele dłużej.

Supernatural, Nie z tego świata, serial, Bobby, Jim Beaver
Bobby Singer

5. Demony zjadły mi kanapkę, czyli jakie nagłówki pisałby Dean

W pierwszych szkicach Erica Kripke, Sam i Dean byli dziennikarzami, którzy jeżdżą po kraju i badają miejskie legendy. Ponieważ uznano, że pomysł jest zbyt „tabloidowy”, Kripke zmienił koncepcję. Dzięki temu poznaliśmy jedno z najbardziej charyzmatycznych rodzeństw popkultury.

Supernatural, Nie z tego świata, ciekawostki, Sam, Dean
Młodzi dziennikarze na tropie 

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Adrianna Rakowska
    Adrianna Rakowska
    @Arisa

    Numer 4 mnie zdziwił, nie wyobrażam sobie SPN bez Bobby'ego.

Powiązane

Seriale

Supernatural

„Supernatural” to serial z gatunku dark fantasy. Historia opowiada o losach dwóch braci, Sama i Deana Winchesterów, którzy walczą ze złem. Przemierzają Stany Zjednoczone …