2
Artykuły

Ze względu na niedawną premierę serialu „Rise”, który jest bardzo podobny w swojej konstrukcji do „Glee”, postanowiłam przypomnieć sobie pilot tego drugiego. Łzy się polały.

Pierwszy odcinek „Glee” został wyemitowany 19 maja 2009 roku, czyli prawie dekadę temu. W tamtym czasie również byłam licealnym podlotkiem. Przeżywałam nastoletnie dramaty, problemy rodzinne i miłostki. Śpiewać niestety nie potrafię, ale mogłam o tym chociaż pomarzyć podczas oglądania historii New Directions.


1. Do zobaczenia, przyjaciele 

Chociaż pierwsza scena przedstawia układ wykonywany przez cheerleaderki oraz Sue wrzeszczącą na nich przez megafon, to pominę ją, by od razu skupić się na następnej. Pan Schue parkuje przed szkołą, po czym mija grupkę futbolistów, którzy planują wrzucić Kurta do śmietnika. Wśród oprawców znajdują się Finn i Puck. Patrząc na nich, czuję ukłucie w serduszku. Cory Monteith, grający Finna, zmarł 13 lipca 2013 roku w wyniku przedawkowania heroiny. Miał 31 lat. Natomiast wcielający się w Pucka Mark Salling popełnił samobójstwo niedawno, bo 30 stycznia bieżącego roku, mając 36 lat. Pominę ocenianie tego, jak poprowadzili swoje życia, by napisać tylko, że wiadomości o odejściu aktorów były dla mnie szokiem. Osoby, które podziwiałam jako dzieciak, już nigdy nie wrócą.

cory monteith, mark salling, glee obsada, seriale

2. Jestem gwiazdą

Jesteśmy świadkami przesłuchań do New Directions. To wtedy po raz pierwszy słyszymy, jak śpiewają Mercedes, Kurt, Tina oraz Rachel. Ta ostatnia jest największą gwiazdą. Widzimy (i słyszymy) jej monolog o tym, że została stworzona do rzeczy wielkich, po czym możemy przekonać się o niesamowitej sile jej głosu. Wcielająca się w Rachel Lea Michele istotnie jest wspaniała w tym, co robi. Uwielbiam jej głos, uwielbiam jej prezencję. Od początku uważałam ją za najlepszy element New Directions.

3. Pedo!Schuester

W New Directions brakuje solisty. Chłopaka, który swoim talentem dorównałby Rachel. Pan Schue postanawia poszukać kogoś takiego wśród futbolistów. Żaden z graczy nie jest chętny, co chłopcy dają do zrozumienia tym, że na liście służącej do zgłoszeń wypisują wulgarne słowa. Kiedy zrezygnowany Schuester ma już wychodzić, nagle słyszy czyjś śpiew. To Finn urozmaica sobie prysznic. Schue, jak każdy szanujący się nauczyciel, zakrada się do pomieszczenia z prysznicami, obserwuje nagiego chłopaka i rozmarza się nad jego głosem. Postanawia zwerbować Finna, podrzucając mu marihuanę i grożąc, że jeśli ten nie przystąpi do New Directions, jego pozorna dilerka zostanie ujawniona. Chwila… czy tak powinno się robić, będąc nauczycielem?

4. Najgorsza rzecz, jaką „Glee” stworzyło

Rachel nigdy nie bawi się w półśrodki. Jest gwiazdą, więc czemu miałaby? Od razu podbija do Finna z propozycją związku. Ten jednak odpowiada, że ma dziewczynę: Quinn Fabray. Moja ukochana Dianna Agron, moja żona, moja przesłodka, delikatna, utalentowana… ekhem, co to ja miałam napisać? A tak. Rachel nigdy nie odpuści. A Finn będzie miotał się od jednej dziewczyny do drugiej. Ich trójkąt miłosny to najnudniejsza, najgorsza i najbardziej toksyczna relacja w całym serialu. Chociaż nie, bardziej toksyczny jest sam związek Finna i Rachel. Chociaż twórcy starali się nam wmówić, że tak powinno być i Finchel są uroczy, to chłopak nie traktował Rachel tak, jak powinien.

glee, seriale, obsada, dianna agron, quinn fabray, rachel berry, lea michele, cory monteith, finn hudson

5. Wszyscy jesteśmy frajerami

W końcu Finn buntuje się przeciwko swoim kumplom od futbolu i odmawia wzięcia udziału w dręczeniu Artiego. Wyciąga chłopaka z toi toia, przez co zostaje nazwany frajerem – takim, jak dzieciaki z New Directions. Chłopak odpowiada na to, że wszyscy jesteśmy frajerami. Będzie to jedną z ważniejszych wartości w całym serialu: to, że ktoś uważa cię za frajera, nic nie znaczy, o ile znasz swoją wartość i walczysz o marzenia. Bo wszyscy dla kogoś jesteśmy frajerami.

glee, obsada, seriale, cytaty, pilot, finn hudson

6. „Don’t Stop Believin”

Po tym, jak pan Schue postanowił odejść z klubu, Rachel postanawia ciągnąć go dalej. Nie wychodzi jej to za dobrze, aż z pomocą przychodzi Finn. Rozdaje wszystkim zadania, po czym mówi, że „on ma w sobie muzykę”. Dzieciaki śpiewają piosenkę, która stanie się ich hymnem. Jeden z ich najmocniejszych numerów, dzięki któremu serial będzie rozpoznawalny: „Don’t Stop Believin” z repertuaru Journey. Oglądając tę scenę miałam dreszcze i uśmiech od ucha do ucha. Bo ta piosenka to esencja „Glee”.

Komentarze

(2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Glee

Nauczyciel hiszpańskiego z Ohio przejmuje opiekę nad licealnym chórem szkolnym. Postanawia przywrócić mu dawną świetność.


Rise

Serial skupia się na losach amerykańskiego nauczyciela Lou Mazzuchelliego, którego przybycie do szkoły odmienia życie uczniów.


Aktualności


Recenzje