Artykuły

Coraz mniej we współczesnej telewizji tematów tabu. Przełamywane są kolejne granice, prezentowane sceny, które niegdyś byłyby nie do pomyślenia. Jest to głównie efektem przedefiniowania misji telewizji. Nieco inne wartości cenione były w latach 80., a nieco inne cenione są współcześnie. Szczególnie wyraźnie widać to, gdy przyjrzymy się sposobowi, w jaki przedstawiana jest w serialach rodzina. Zmiany w jej obrazie podyktowane są głównie przemianami zachodzącymi w społeczeństwie. Twórcy odchodzą też od obrazu perfekcyjnej rodziny na rzecz tej trapionej problemami czy dysfunkcjami. I właśnie te drugie weźmiemy dziś na tapet.

Z psychologicznego punktu widzenia

Pojęcie dysfunkcji ma stosunkowo płynne granice. Zakres zjawisk zaliczanych do dysfunkcji po części pokrywa się z zakresem zjawisk patologicznych. Na wstępie trzeba jednak zaznaczyć, że nie każda dysfunkcja to patologia. Dysfunkcje są warunkiem koniecznym powstania patologii, jednak nie są im równe. Innymi słowy dysfunkcje uznać możemy za coś mniej groźnego od patologii, lecz oczywiście nie oznacza to, że należy je lekceważyć, gdyż okazuje się, że ich konsekwencje mogą być o wiele poważniejsze.

shameless

Patologie są zdecydowanie bardziej ewidentne, łatwiejsze do zaobserwowania, a co za tym idzie, częściej spotykają się z jakąś interwencją z zewnątrz. Ofiary patologii częściej otrzymują pomoc niż ofiary dysfunkcyjnie prosperujących rodzin. Psychologia stosuje tutaj dość klarowny podział na patologie jawne oraz ukryte. Przypadki tych pierwszych to takie, które przychodzą nam na myśl od razu po usłyszeniu słowa patologia. Należą do nich przemoc fizyczna, nadużycia seksualne, alkoholizm. Patologie ukryte, czyli właśnie dysfunkcje, są znacznie bardziej subtelne i trudniejsze do wyłapania. Rodzina może sprawiać wrażenie idealnej, choć w rzeczywistości jest strukturą, w której każdy członek jest na skraju wyczerpania psychicznego. Właśnie z tego powodu tak ważne jest poruszanie tematu dysfunkcji w kulturze popularnej. Inną sprawą jest, w jaki sposób ów temat jest prezentowany, ale by to sprawdzić, potrzebujemy konkretnych przykładów.

Dysfunkcje na śmiesznie

O obracaniu dysfunkcji i patologii w żart i tym, na ile jest to niebezpieczne, pisaliśmy już na łamach portalu. Dziś skupimy się raczej na konkretnych przypadkach seriali komediowych, które postanowiły ująć życie rodziny dysfunkcyjnej w ramach komedii.

Rodzina Simpsonów towarzyszy amerykanom już przeszło 30 lat i pewnie wielu z nich nazwanie jej dysfunkcyjną uznałoby za świętokradztwo. Dobrze wpisuje się jednak w to, co wcześniej określiliśmy mianem rodziny dysfunkcyjnej. Homer i jego relacja, choć trafniej byłoby powiedzieć, brak relacji z dziećmi, wieczne przesiadywanie u Moe i tłumienie aspiracji Marge. Raczej nie może ubiegać się o miano ojca roku. Myśląc o „The Simpsons” i patologii, pewnie wiele z was ma przed oczami obraz Homera duszącego Barta. I chyba to jest moment, by zaznaczyć, że seriale komediowe, a tym bardziej animowane seriale komediowe, pokazują przerysowaną rzeczywistość i wielokrotnie uwydatniają wyrazistość pewnych zachowań, stąd też porównując rodzinę Simpsonów do rodziny, na przykład, Gallagherów („Shameless”) należy zastosować odpowiednią skalę.

the simpsonsSkoro dopuściliśmy się już świętokradztwa w obszarze kultury amerykańskiej, to może czas narobić nieco bałaganu na naszym rodzimym podwórku. Czy jest wśród was ktoś, kto nie kojarzy postaci Ferdynanda Kiepskiego? Ktoś, kto nie widział choćby fragmentu „Świata według Kiepskich”? Okraszona przaśnym poczuciem humoru opowieść o rodzinie, której męska część nie stroni od alkoholu, urosła w Polsce do miana kultowej. Akcja i bohaterowie serialu zostały jednak przerysowane niemal równie mocno co w „The Simpsons”. Czy sprowadzenie dość poważnych problemów bohaterów, które często uznawane są za nasze narodowe przywary, do poziomu absurdu zdało egzamin?

Poszukując przykładów rodzin dysfunkcyjnych, chyba najłatwiej byłoby poruszać się w obrębie seriali komediowych. Czy ich twórców należy traktować jako królewskich błaznów, którym wolno żartować z rzeczy, z których kpienie w zwykłej rozmowie byłoby niezbyt mile widziane? Czy przeciętny widz nie sięgnie chętniej po komedię w stylu „Świat według Kiepskich”, niż przerażający dramat o ojcu alkoholiku, który znęca się nad rodziną? I wreszcie, czy ktoś tak naprawdę ma tu na uwadze jakąkolwiek odpowiedzialność społeczną? Chyba próżno szukać jednoznacznej odpowiedzi na te pytania oraz, być może krzywdzących, uogólnień.

Nieoczywiste dysfunkcje

Czy poszukiwanie dysfunkcji poza granicami seriali komediowych jest trudniejsze z powodu mniejszej ilości seriali innych gatunków poruszających ten temat, czy dlatego, że dysfunkcyjność w komediach o wiele łatwiej wyłapać? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie, wyliczając produkcje o nie do końca prawidłowo funkcjonujących rodzinach, podczas których zdecydowanie nie było nam do śmiechu.

the sopranos, hbo

„The Sopranos”, „Mr Robot”, „Bloodline”, „Game of Thrones”, „Six Feet Under”, „The Americans”, „Breaking Bad” – to tylko kilka z produkcji, które pokazują, że dysfunkcyjność rodziny nie zawsze musi być ewidentna, przedstawiona czarno na białym. Czasem wystarczy nam poczucie, że coś jest nie tak, a czasem nie zastanawiamy się nad tym, jak nowe zajęcie Waltera („Breaking Bad”) wpływa na jego rodzinę.

Jednocześnie pokazuje to, jak powszechne w serialach są dysfunkcje. Czy może to sugerować, że w rzeczywistości rzecz też jest na tyle powszechna? Jeśli tak, to po części tłumaczyłoby nam fenomen seriali poruszających tę tematykę. W każdej rodzinie może przytrafić się jakaś niezdrowa relacja, ktoś się z kimś nie dogaduje, ktoś kogoś nie rozumie. Czasem trwa to krócej, czasem dłużej, ale rodzin perfekcyjnych, jakie znamy z seriali, które powstawały kiedyś, po prostu nie ma. Trapiony różnymi problemami widz mógł wtedy chwilowo poprawić sobie humor, oglądając losy owej perfekcyjnej rodziny. Dziś jednak może stworzyć z poszczególnymi postaciami trwalszą więź emocjonalną, poprzez identyfikowanie się i swoich problemów z bohaterami oglądanej produkcji. W dobie perfekcyjnych ludzi z Instagrama potrzebujemy sobie przypomnieć, że ludzie wcale nie są idealni i że każdy przeżywa swoje problemy. Istnieje spora szansa, że może właśnie w tym tkwi fenomen seriali o dysfunkcyjnych rodzinach.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Game of Thrones

Adaptacja sagi George'a R.R. Martina. Kilka rodzin szlacheckich walczy o panowanie nad ziemiami krainy Westeros. Spiski oraz zbrodnie są na porządku dziennym.


Breaking Bad

Głównym bohaterem "Breaking Bad" jest Walter White (Bryan Cranston), nauczyciel chemii mieszkający w Nowym Meksyku wraz z żoną (Anna Gunn) oraz nastoletnim synem …


Shameless

Serial opowiada o dysfunkcyjnej rodzinie Franka Gallaghera, który samotnie wychowuje szóstkę dzieci. Kiedy ojciec spędza czas na piciu do nieprzytomności, jego …


Six Feet Under

Rodzina Fischerów, prowadząca zakład pogrzebowy, zmaga się z doświadczeniami śmierci. Pozwala im to inaczej patrzeć na otaczającą ich rzeczywistość.



The Simpsons

Satyryczne spojrzenie na życie i kulturę amerykańską serwowane w ramach opowieści o przygodach tytułowej rodziny. Z Simpsonami nie można się nudzić. Każdy z odcinków …


Mr. Robot

Pesymistyczna antyutopia o świecie, którym rządzą złe korporacje, a walczą z nimi niesympatyczni hakerzy pod przywództwem Pana Robota. Ten do gry wciąga genialnego, …



Artykuły