Artykuły

Seriale ze złotej ery telewizji, jaką były lata 90., wprost uwielbiały bawić się schematem bohaterów negatywnych. Niemal każda produkcja spod znaku akcji i przygody musiała na pierwszym planie mieć postać, która nie jest krystaliczna, ma całkiem sporo za uszami, nie stroni od przemocy, ale zawsze robi to ze szlachetnych pobudek. Kłopoty, w jakie zwykle wpadali, nie były spowodowane wyłącznie ich własnymi decyzjami i czynami, chociaż często jedną z przyczyn było ich lekkomyślne podejście do życia. Idealnym materiałem na twardziela z telewizora był najczęściej były policjant, żołnierz lub zwykły lekkoduch. Spojrzenie na głównych bohaterów stworzonych w ten sposób dało nam ogromną ilość niezapomnianych ról, niejednokrotnie wynosząc na wyżyny popularności wielu aktorów, podczas kiedy inni byli tylko gwiazdami jednego serialu. Wszystkich łączy jednak jeden fakt — w tamtych czasach angaż w serialu zapewnił im uznanie widzów i dalszy rozwój w świecie telewizji. Jednym z nich jest Lorenzo Lamas, czyli niezapomniany Reno Raines z „Renegade”, dla którego serial ten był szczytem popularności, jednak do dzisiaj jest wyjątkowo aktywnym aktorem.

Wiatr we włosach, ryk silnika

„Renegade” miał swoją premierę 19 września 1992 roku specjalnym, dwugodzinnym odcinkiem. Jeśli spojrzeć wstecz na tamte lata, bardzo szybko można zauważyć, że niemal każdy serial mógł liczyć na takie otwarcie, co dzisiaj jest już raczej rzadkością. Przygody Rainesa można było śledzić przez kolejnych pięć lat, co przełożyło się na tyle samo sezonów po 22 odcinki każdy. Daje to nam ponad 100 epizodów, co jest całkiem niezłym wynikiem jak na tamte czasy, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę dużą konkurencję na rynku telewizyjnym seriali z tego samego gatunku. Po analizie produkcji z tego okresu możemy wywnioskować, że połączenie akcji i przygody było głównym nurtem obecnym wówczas w telewizji. Gwarantowało to wysoką oglądalność, szczególnie wśród młodszej widowni, która w sumie nie powinna w ogóle tego oglądać przez ograniczenia wiekowe, ale kto się tak naprawdę wtedy tym przejmował? Nie inaczej było w przypadku „Renegade”, który bardzo dobrze wpisał się w schemat seriali „kopanych”, dając widzom dokładnie to, czego potrzebowali.

Główny bohater, Reno Raines, to przykładny policjant, poświęcający się w całości swojej pracy. Jest w tym tak dobry, że szybko zostaje skierowany do pracy pod przykrywką. Podczas jednego z zadań zostaje wplątany w bardzo niebezpieczną rozgrywkę, której skutkiem jest bezceremonialne wrobienie go w morderstwo innego funkcjonariusza. Raines postawił się skorumpowanym kolegom po fachu, nie chcąc brać udziału w ich nieczystych interesach, a swój los przypieczętował, grożąc ujawnieniem dowodów w ich sprawie. Decyzja ta zaważyła na całym jego życiu, doprowadzając do śmierci jego ukochanej oraz do nieprawdziwych oskarżeń. Bezradny w sytuacji, w jakiej się znalazł, postanawia uciec, licząc na więcej czasu, aby udowodnić swoją niewinność. Główny bohater doskonale wie, kto stoi za całą maskaradą, jednak pozbawiony jakichkolwiek dowodów decyduje się wziąć sprawy we własne ręce.

Renegat, Renegade, Wehikuł Czasu, Lorenzo Lamas, Reno Raines

Harley, łowca nagród i piękna kobieta

Reno Raines wie, że za całą sprawę odpowiedzialny jest dobrze znany mu policjant, Donald „Dutch” Dixon, który, jeśli Raines ujawniłby dowody o korupcji innego oficera, poszedłby z nim na dno, jako jeden z najbardziej „brudnych” gliniarzy w mieście. Całość serialu „Renegade” będzie od teraz krążyć wokół tej sprawy, raz dając nadzieję głównemu bohaterowi na zwycięstwo, by zaraz odepchnąć go od tego na kilka kroków. Dixon tak bardzo boi się tego, co wie Raines, że wysyła w pościg za nim byłego żołnierza Marines, a teraz łowcę nagród, niejakiego Roberta „Bobby’ego” Sixkillera. Ten Indianin z pochodzenia jest naprawdę dobry w tym, co robi i Dixon liczy na szybkie rozwiązanie swojego problemu. Niestety dla niego w pierwszym odcinku serialu możemy zobaczyć pełną emocji sekwencję pojedynku pomiędzy Rainsem, Bobbym oraz innym bandytą, który niemal zabija Sixkillera. Reno, jako były policjant, nie może do tego dopuścić i pomaga łowcy nagród ujść z życiem. Indianin szybko zauważa, że w całej sprawie zleconej mu przez Dixona coś nie pasuje. Daje się przekonać Rainesowi, który staje się odtąd jego partnerem w biznesie. Razem polują na przestępców poszukiwanych listami gończymi, w międzyczasie próbując znaleźć jakiekolwiek dowody świadczące przeciwko Dixonowi. W tej niecodziennej drużynie swoje miejsce znajduje także piękna siostra Sixkillera, której niezwykłe zdolności do operowania nowoczesną technologią dają całej trójce znaczną przewagę nad bandytami, których ścigają.

Renegat, Renegade, Wehikuł Czasu, Donald Dutch Dixon

Ścigany?

Oglądając serial „Renegade” nie można nie zauważyć jego niemal oczywistych nawiązań do innych dzieł popkultury. Twórcy serialu, ze Stephenem J. Canellem na czele, przyznali, że ich dzieło było luźno wzorowane na filmie „They Call Me Renegade” z 1987 roku. Jednak największe podobieństwo w tej materii, jak zauważyli sami fani serialu, jest do innego dzieła telewizyjnego z lat 60., „The Fugitive”, który zdobył ogromną popularność na całym świecie, również w Polsce. W świadomości widzów zza oceanu „Renegade” jest postrzegany jako nieoficjalny remake „The Fugitive”, o czym można łatwo się przekonać, zaglądając na liczne strony i fora poświęcone obu produkcjom. Nie można tutaj nie przyznać im racji, jednak w naszym kraju historia Reno Rainesa jest zdecydowanie lepiej znana, głównie dlatego, że serial o nim był jednym z tych, które trafiły na nasz rynek w złotym okresie lat 90. Mało kto ma tak naprawdę ochotę doszukiwać się podobieństw do innych dzieł ze świata telewizji poza zagorzałymi fanami albo samozwańczymi znawcami tematu. We wspomnieniach przeciętnego widza w naszym kraju „Renegade” jest dziełem odrębnym, w żaden sposób niepowiązanym z czymkolwiek innym poza ich wspomnieniami z dzieciństwa.

Renegat, Renegade, Wehikuł Czasu, Lorenzo Lamas, Reno Raines

Zapach pustyni

„Renegade” wyróżnia się w sposób bardzo istotny wśród innych seriali z tamtego okresu — swoją wyjątkową oprawą wizualną. Zdjęcia do tej produkcji kręcone były w okolicach San Diego w Kalifornii, co dało w głównej mierze pustynne krajobrazy. Reno Raines przemierza morze piasku na swoim harleyu, który stał się wyjątkowo wyrazistym dodatkiem, świetnie wpasowując się w klimat kina drogi. Głównego bohatera otacza nieprzyjazna flora, która oferuje wieczny skwar słońca i suchy jak pieprz obraz niekończących się piasków poprzecinanych asfaltową drogą, zdającą się ciągnąć daleko za horyzont. Widz niemal czuje ten żar lejący się z nieba, co rodzi pytania o to, czemu główny bohater dzielnie paraduje w czarnych ubraniach i ciężkim płaszczu.

Dla ludzi zaznajomionych z klimatem umiarkowanym naszego kraju taka sceneria mogła wydawać się niemal egzotyczna, przypominając bardzo popularne w naszym kraju spaghetti westerny, które wręcz przytłaczały upalnym wizerunkiem Dzikiego Zachodu. Wywierało to na widzach tak wielkie wrażenie, że niemal każde wspomnienie z tym serialem jest z automatu kojarzone z okresem letnim, kiedy „Renegade” puszczany był w polskiej telewizji. Niezliczone grupki młodych chłopaków nagle upatrywało w wysokich temperaturach przyjemności, łącząc je z przygodami głównego bohatera. Bardzo popularnym trikiem było montowanie przy kołach rowerów kawałka kartonu, który uderzany przez szprychy obracającego się koła wydawał bardzo wyrazisty dźwięk imitujący ryk silnika motoru głównego bohatera. W pewnym momencie, kiedy serial był u szczytu swojej popularności, w okolicy rozbrzmiewały liczne tego typu patenty, dając jasno do zrozumienia, że młodociani fani, niezrażeni upałem lata, krążą po okolicy, udając dzielnych łowców nagród.

Renegat, Renegade, Wehikuł Czasu, Lorenzo Lamas, Reno Raines, Bobby Sixkiller, Branscombe Richmond, Cheyenne Phillips, Kathleen Kinmont

Czy to na pewno jest epilog?

Największym problem serialu jest jego niewyjaśnione zakończenie. Pomimo tego, że główne wątki zostały w miarę dobrze pozamykane, „Renegade” wciąż wydaje się opowieścią niedokończoną. Taki los spotkał wiele seriali z tamtego okresu i próżno szukać tutaj jakiegoś wyjaśnienia, dlaczego tak się działo. Być może producenci liczyli na wskrzeszenie swoich dzieł, być może po prostu pozostawienie widza w zawieszeniu było wtedy modne. Jakkolwiek nie brzmiałaby odpowiedź, trzeba przyznać, że „Renegade” wywiązał się całkiem dobrze ze swojego zadania, dając widzom niesamowitą przygodę, jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyli, a która pozostała z nimi na całe ich życie.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale