Artykuły

Kiedy myślimy o gorących scenkach miłosnych w serialach i nie tylko, to sądzę, że można podzielić widzów na dwie grupy – jedna z nich tylko czeka na takie smaczki, a druga uważa, że niemalże każdy taki moment jest przesadzony i niepotrzebny. Nie sposób się jednak nie zgodzić, że prawie we wszystkich dobrych serialach znajdziemy przynajmniej jedną, klimatyczną scenę miłosną, nawet jeśli nie przepadamy za daną parą. W tym rankingu skupiłam się głównie na produkcjach, gdzie takich ujęć zdecydowanie nie brakuje (ciężko było zatem zdecydować się na jakieś konkrety, ale musiałam zawęzić grono „wybrańców”). To zaczynamy!

8. „Halt and Catch Fire”

Serial, który już w pierwszych minutach ma scenę łóżkową z Lee Pacem w roli głównej. A że postać Joego McMillana jest wręcz fascynująca (a w dodatku Lee to przystojniak, nie oszukujmy się), to takich scen w całym serialu nie zabrakło. Ja jednak zdecydowałam się na moment z pierwszego sezonu, z odcinka zatytułowanego „High Plains Hardware”, w którym to Joe, niejako z zemsty, uwodzi młodego kochanka pewnej bogatej kobiety. Scenka sama w sobie krótka, lecz między panami od początku czuć napięcie, które prowadzi ich oczywiście do sypialni. Przy okazji dowiadujemy się, jaki naprawdę jest Joe – jeśli coś sobie postanowi, to uwiedzie każdego.

7. „Sherlock”

Wprawdzie w serii nie uświadczymy wielu scenek łóżkowych, ale jest jedna, która sprawia, że widz ma dreszcze, mimo że nie dochodzi do żadnego aktu miłosnego. Mam tu na myśli spotkanie Sherlocka z Irene Adler. Kobieta ta fascynuje głównego bohatera, jest dominą, ale niezwykłe są całe jej przygotowania do spotkania z mężczyzną, którym także jest oczarowana. Całość wygląda jak przygotowania do randki – perfumy, odpowiedni strój… Aż w końcu Irene pokazuje się przed Sherlockiem… Nago. I choć dzięki temu trudniej było mu ją rozszyfrować, to trzeba przyznać, że w całej scenie jest coś niezwykle erotycznego i pociągającego. Cały odcinek „Scandal in Belgravia” jest wręcz przepełniony zmysłowością i należy do moich ulubionych.

6. „Black Mirror”

W tej antologii znajdziemy trochę ciekawych scenek łóżkowych, lecz mi osobiście najbardziej do gustu przypadł odcinek „San Junipero”. Akcja toczy się w latach 80. W tym epizodzie poznajemy młodą dziewczynę o imieniu Yorkie, która właśnie przybyła do tytułowego miasta i idzie do jednego z klubów, w którym trwa impreza. Przypadkowo poznaje tam dziewczynę w swoim wieku, Kelly. Między obiema paniami rodzi się pewna fascynacja, która z czasem staje się czymś więcej… Osobiście uwielbiam scenki miłosne, w których jest napięcie. Tu czujemy je od samego początku, od kiedy tylko Kelly i Yorkie spotykają się po raz pierwszy. Wymowne spojrzenia i gesty prowadzą w końcu do pięknej sceny łóżkowej i jeszcze piękniejszego, wzruszającego zakończenia. Ogromnie polecam cały odcinek, nawet jeśli ktoś nie zna całego „Black Mirror”.

5. „Mad Men”

Tu chciałabym wspomnieć o pikantnej scence z parą, której nie darzę jednak zbytnią sympatią. Mam na myśli odcinek „The Hobo Code” z pierwszego sezonu, w którym Pete uwodzi Peggy i uprawiają seks na kanapie w jego biurze. Moment jak dla mnie jeden z najlepszych tego rodzaju w „Mad Men”. Dodatkowo już od pierwszego odcinka widzimy, jak Pete fascynuje się nową pracownicą, Peggy. Nie mogę jednak powiedzieć, że lubię tę parę – mimo wszystko Pete zdradził swoją żonę, a młoda, świeżo upieczona sekretarka Peggy dość naiwnie sądzi, że wyniknie z tego coś więcej. Niestety, bardzo się myli, a przy tym romans wpływa na późniejsze życie głównej bohaterki. Mimo wszystko „Mad Men” jest dobrym przykładem, jak tworzyć sceny łóżkowe nawet z udziałem par, których niekoniecznie lubimy.

4. „Jessica Jones”

O ile filmy Marvela są skierowane do szerszej publiczności, więc twórcy nie mogą sobie pozwolić na „niegrzeczne” scenki, tak seriale Netflixa z tego uniwersum są jednak o wiele bardziej dorosłe. Do takich zalicza się „Jessica Jones”. Już w pierwszym odcinku główna bohaterka ma romans z innym superbohaterem, jakim jest Luke Cage, ale w tym przypadku chcę skupić się na scenie z trzeciego odcinka pierwszego sezonu, w którym łóżko dosłownie się pod nimi zarywa. Przy okazji Jessica prezentuje właśnie w taki sposób swoje supermoce. Całość opowiada także o mrocznej przeszłości bohaterki, z którą nie do końca może sobie poradzić. Dlatego tym bardziej cieszą chwile, w których Jessica próbuje przezwyciężyć swoją traumę. A przy okazji jest wtedy bardzo gorąco.

3. „Orange is the New Black”

Choć w innym rankingu pisałam o tym, że nie znoszę Piper, to muszę przyznać, że twórcy pokazali nam bardzo fajne, pikantne scenki z udziałem jej oraz Alex. Trudno mi zdecydować, która z nich jest najgorętsza, ponieważ wszystkie mają w sobie „to coś”. Związek Piper i Alex to klasyczny „love-hate”, gdzie wzajemne żale i pretensje z przeszłości przeplatają się z ciągłą fascynacją. Nawet jeśli kobiety się pokłócą, to coś ciągle je pcha ku sobie. A przy okazji to kolejny przykład, jak tworzyć pikantne sceny, nawet jeśli widz nieszczególnie przepada za pokazywaną parą (a w tym przypadku połową tej pary, czyli Piper).

2. „American Horror Story: Coven”

Kolejna antologia, która jest wręcz przepełniona scenami erotycznymi. Ja jednak wybrałam odcinek drugi, w którym jedna z głównych bohaterek, Cordelia Foxx, ma problemy z zajściem w ciążę. W tym celu wraz z mężem odprawia pewien magiczny rytuał, który ma wspomóc płodność. Przy okazji całość… Jest bardzo zmysłowa. Nawet jeśli ktoś nie lubi wątków okultystycznych czy fantastycznych, to ten moment powinien mu się spodobać. W całości nie zabraknie innych scen łóżkowych, które równoważą straszne lub makabryczne chwile grozy, jednakże to właśnie ta wspomniana wyżej najbardziej zapadła mi w pamięć.

1. „The Handmaid’s Tale”

Pozornie serial ten nie powinien mieć żadnych pikantnych, gorących scenek (w końcu Podręczne doświadczają przede wszystkim rytualnego gwałtu), jednakże w sezonie pierwszym znalazło się miejsce na odrobinę fascynacji i erotyzmu. Mam na myśli wszystkie scenki z udziałem June oraz Nicka, który jest ochroniarzem rodziny Waterfordów i przy okazji agentem. Wprawdzie z inicjatywą wychodzi tutaj Serena Joy, przekonana o tym, że jej mąż jest bezpłodny, a sama Freda ciągle pamięta o mężu, jednakwraz z Nickiem ulegają wzajemnej fascynacji. Początkowo ich seks jest wymuszony przez sytuację, w której znajduje się główna bohaterka i jest raczej przysługą dla niej, ale z czasem Freda robi to z Nickiem, ponieważ oboje zaczynają czuć do siebie pociąg. Cały serial w przerażający sposób przedstawia, co fundamentalizm robi z kobietami, a tylko te nieliczne momenty dają nam pewne poczucie normalności.


    


Jak wam się podoba powyższe zestawienie? Lubicie łóżkowe sceny w serialach? Jeśli tak – to której wam na tej liście zabrakło? Zapraszam do dyskusji w komentarzach. 
 

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

Sherlock

Dr Watson (Martin Freeman) jest lekarzem i weteranem wojennym. Pewnego dnia poznaje Sherlocka Holmesa (Benedict Cumberbatch), który rozwiązuje zagadki kryminalne …


American Horror Story

American Horror Story to serial grozy stworzony przez Ryana Murphy’ego i Brada Falchuka. Każdy sezon stanowi samodzielną całość z innym tematem przewodnim. W świecie …


Mad Men

W serialu ukazane jest życie Dona Drapera, dyrektora kreatywnego agencji reklamowej Sterling Cooper. Mężczyzna zrobi wszystko, by odnieść sukces, jednak tajemnice …


Black Mirror

Serial ukazuje problemy społeczno-obyczajowe umiejscowione w różnych ramach czasowych. Posiadają one cechy fantastyczne, jednak zawsze mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. …


Marvel's Jessica Jones

Serial luźno oparty o komiks wydany pod znakiem Marvela. Tytułowa bohaterka przeszła załamanie nerwowe po nieudanej akcji. Dziewczyna postanawia zerwać z łatką …


Orange Is the New Black

Piper Chapman, skazana na 15 miesięcy pozbawienia wolności za transakcje narkotykowe, trafia do żeńskiego więzienia Litchfield. Tam poznaje kobiety z różnych zakątków …



The Handmaid's Tale

Antyutopijna przyszłość, gdzie płodne kobiety stają się surogatkami bogatych rodzin, a ich wszelkie nieposłuszeństwo zostaje surowo karane.