Artykuły

Chociaż powieść i serial dzieli zaledwie dwadzieścia lat, można śmiało uznać, iż powstały w różnych epokach. Jest to widoczne szczególnie dla tych, którzy wychowywali się w latach 90. XX wieku i na własnej skórze doświadczyli społecznych zmian. Różnice pomiędzy pierwowzorem „Alienisty” a adaptacją książki najbardziej widoczne są właśnie w kwestiach przedstawiania ról społecznych.

alienista, alienist, seriale, netflix, tnt, laszlo kreizler

Powieść Caleba Carra, „Alienista”, czekała dwadzieścia cztery lata na adaptację. Pozornie to nic dziwnego, wiele książek zostaje przeniesionych na małe lub duże ekrany znacznie później. Jednak w tym przypadku sprawa wygląda inaczej. Autor pisał książkę z myślą o przełożeniu jej na film. Nie było wątpliwości, że opowieść o seryjnym mordercy, grasującym po domach publicznych dziewiętnastowiecznego Nowego Jorku, ma być wielkim hitem przede wszystkim dla kinomanów – nie dla miłośników książek. Jeszcze rok przed wydaniem książki Paramount wykupiło prawa do jej ekranizacji. Co się stało, że od 1993 roku nie otrzymaliśmy żadnej aktorskiej wersji „The Alienist”? Słabe scenariusze, problemy z budżetem, kłótnie pomiędzy osobami odpowiedzialnymi za produkcję. W końcu, w 2015 roku, postanowiono dać opowieści szansę – tym razem w formie serialowej.

Prawie ideał

Serial „The Alienist”, który możecie obejrzeć na Netflixie, nie różni się za bardzo od książkowego pierwowzoru. Odstępstwa od powieści dotyczą przede wszystkim kwestii społecznych, pojmowania płciowości, orientacji seksualnej, roli kobiet w społeczeństwie, niekiedy związane są z relacjami pomiędzy bohaterami.

alienist, alienista, caleb carr, seriale, netflix, tnt, sarah howard, john moore, laszlo kreizler

Samo śledztwo prowadzone w serialowej wersji nie różni się aż tak bardzo od tego, które obserwujemy podczas czytania powieści. Z oczywistych względów, dotyczących konstrukcji świata przedstawionego, w książce poszukiwanie mordercy idzie bohaterom znacznie wolniej. Końcówka XIX wieku nie sprzyja obfitości metod kryminalistycznych, ekipa głównych postaci posiłkuje się nowatorskimi metodami tworzenia portretu psychologicznego mordercy oraz nowinkami technologicznymi w świecie badania miejsc zbrodni. Poszukiwanie zabójcy dzieci w książce jest procesem żmudnym, często walką na oślep i próbowaniem swoich sił w wyścigu z mordercą. W serialu wszystko idzie o wiele sprawniej. Wskazówki zdają się same wpadać w ręce ekipy doktora Kreizlera, portret psychologiczny winowajcy powstaje w zawrotnym tempie, a pierwsze spotkanie z poszukiwanym odbywa się na jednym z pierwszych etapów śledztwa. Nic dziwnego, że twórcy serialu zdecydowali się na przyspieszenie akcji – w innym wypadku pewnie byśmy się zanudzili, czekając na rozwój wydarzeń.

Poglądy wyprzedzające epokę

Caleb Carr, pisząc swoją książkę, przypisał bohaterom poglądy oraz wiedzę wykraczającą poza to, co powszechnie uważano w XIX wieku na tematy psychopatycznych morderców, orientacji seksualnej, tożsamości płciowej oraz roli kobiet. Jednak w powieści bohaterowie uważani są za wyrzutków społecznych – właśnie ze względu na swoje wierzenia oraz poglądy. Kreizler niejednokrotnie szykanowany jest za swoje badania dotyczące ludzkiej psychiki, a samo tworzenie psychologicznego portretu mordercy uznawane jest przez mieszkańców Nowego Jorku za czarną magię. Narrator powieści, John Moore, ma wątpliwości dotyczące tożsamości płciowej dzieci pracujących w domach publicznych. Uważa ich za chłopców zmuszanych do prostytuowania się w przebraniach kobiet. Homoseksualizm jest mocno napiętnowany przez dziewiętnastowieczne społeczeństwo Nowego Jorku.

alienist, alienista, caleb carr, john moore, seriale, netflix, tnt

Natomiast serial prezentuje nieco inne podejście do powyższych kwestii. Z ust niektórych chłopców pracujących w domach publicznych słyszymy, że czują się dziewczynkami. Główni bohaterowie nie mają problemu z określaniem ofiar jako dziewczęta, a homoseksualizm nie jest dla nikogo niczym zdrożnym. Kreizler i jego badania wciąż pozostają nowatorskie, ale raczej fascynują, niż odpychają. Natomiast rola kobiet w społeczeństwie zdaje się być znacznie większa, niż to faktycznie było w XIX wieku. Co prawda męska część ekipy poszukiwawczej stara się powściągać wulgarność w towarzystwie Sarah, ale wydaje się być to jedynym elementem nierówności społecznej. Jedynie na posterunku policji Sarah jest molestowana, ale policjanci i tak są w produkcji przedstawieni jako „ci źli”, więc nie powinniśmy z ich zachowania czerpać wiedzy na tematy tego, jak – według twórców serialu – były w tamtych czasach traktowane kobiety.

Kto jest kim?

Między książką a serialem istnieją pewne różnice w kwestii przedstawienia relacji pomiędzy głównymi bohaterami. Książkowi Laszlo i John to najlepsi przyjaciele, oddani sobie na śmierć i życie, związani jakąś mityczną męską przyjaźnią, której nie jest w stanie zerwać żadne zdarzenie. W serialu mężczyźni często się kłócą, Laszlo traktuje Johna przedmiotowo, pomiędzy bohaterami buzuje zazdrość. Chociaż koniec końców serialowi mężczyźni i tak dochodzą do porozumienia, to w książce widać między nimi większą sympatię.

alienista, alienist, calebr carr, seriale, netflix, tnt, john moore, sarah howard

Głębsza relacja łączy również Johna i Sarah. Serialowe wersje bohaterów są znajomymi z dzieciństwa, którzy od czasów młodości widzą się po raz pierwszy, właśnie za sprawą współpracy przy śledztwie. W książce para utrzymywała kontakt przez cały czas. Kiedy John zakończył związek ze swoją narzeczoną, upił się, po czym pojechał do Sarah i oświadczył się kobiecie. Ta zabrała go dorożką nad rzekę, po czym wrzuciła do wody.

Przy okazji warto wspomnieć, że największe różnice pomiędzy pierwowzorem a adaptacją pojawiają się właśnie w przypadku postaci Sarah. Serialowa kobieta jest wyniosła, z klasą, potrafi postawić na swoim, nie boi się pokazywać emocji i szczyci się tym, iż została pierwszą kobietą pracującą na posterunku policji. Książkowa wersja Sarah jest jedną z dwóch pań, które jako pierwsze rozpoczęły pracę wśród policjantów. Kobieta jest porywcza i wulgarna, często agresywna (bo jak inaczej nazwać to, że wrzuciła swojego pijanego przyjaciela do rzeki?). Kiedy kompani z grupy śledczej wstydzą się przy niej używać zwrotu „srać”, Sarah wyciąga z torebki pistolet, po czym grozi zebranym, że zastrzeli pierwszego, który jeszcze raz uzna, iż bycie kobietą w jakiś sposób definiuje pozostawanie delikatną i niewulgarną.

alienista, alienist, caleb carr, netflix, tnt, seriale, sarah howard

Przyznam, że dla mnie lektura powieści Caleba Carra „Alienista” oraz oglądanie serialu „The Alienist” były tak różnymi doświadczeniami, że trudno je porównywać. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu wersja na mały ekran, ale to nie ze względu na różnice fabularne, tylko na sposób, w jaki autor powieści konstruował swoje dzieło. Jakie wy macie odczucia? Mieliście okazję porównać pierwowzór do adaptacji?

Serial „The Alienist” emitowany był przez stację TNT, a Polsce można go obejrzeć na platformie Netflix.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

The Alienist

John Moore to reporter kryminalny, który razem z psychologiem, dr Laszlo Kreizlerem, badają sprawę seryjnego mordercy z Nowego Jorku. Sprawca dokonuje makabrycznych …


Recenzje


Aktualności