3
Artykuły

Co oglądać w najstraszniejszą noc w roku? Jeśli nie wiecie, pomożemy dokonać wam wyboru.

16. „Whitechapel”

Specjalna propozycja dla tych, którzy nie lubią się bać – ale nie chcą rezygnować z halloweenowego klimatu. „Whitechapel” to serial kryminalny, utrzymany nie w przerażającym, ale na pewno niepokojącym nastroju.

Na pewno kojarzycie Kubę Rozpruwacza. Już sama myśl o tej postaci wywołuje nieprzyjemny dreszcz… Co więc, jeśli okaże się, że ktoś dokładnie kopiuje dokonane przez niego morderstwa? I nie planuje przestać, a nawet wnika w struktury policji i utrudnia jej pracę?

Jeśli nie jesteście wielbicielami horrorów, to „Whitechapel” będzie świetną alternatywą na Halloween. Nie ma tu wymyślonych potworów, wyskakujących z ciemności kreatur i psychotycznego klimatu, a napięcie budują wydarzenia, które równie dobrze mogły być realne. Chociaż – czy to rzeczywiście pocieszające…?

15. „Scream”

Małe miasteczko Lakewood zmienia się z dnia na dzień. Viralowy filmik wrzucony na YouTube rozpoczyna spiralę makabrycznych morderstw. Czy zabójca ma coś wspólnego z serią brutalnych zbrodni, które miały miejsce kilkanaście lat wcześniej?

„Scream” to serial nawiązujący do filmowej klasyki gatunku. Chociaż produkcja określana jest jako horror, to mogą się nim zainteresować również ci, którzy nie szukają przerażających wrażeń. Historia wzbudza niepokój i sprawia, że każdy szmer w ciemnościach wywołuje dreszcz na plecach.

Jeżeli nie boicie się widoku krwi i szukacie czegoś na halloweenowy wieczór, „Scream” będzie idealnym wyborem.

14. „Over The Garden Wall”

Przez tajemniczy, straszny las do domu próbują wrócić dwaj bracia – Wirt i Greg – a na swojej drodze napotykają tajemnicze persony i niezwykłe zdarzenia. Chłód i głód nie są największym zagrożeniem czyhającym w lesie – krąży po nim Bestia.

„Over The Garden Wall” to miniserial, który zostawia widza z większą ilością pytań niż odpowiedzi. Wygląda świetnie, potrafi być zabawny, a dzięki temu, jak nieoczywisty jest świat przedstawiony, wyobraźnia widza nie przestaje pracować. W halloweenowy wieczór, kiedy granica między światem żywych a zaświatami jest najcieńsza, ta kameralna, wzbudzająca delikatny niepokój kreskówka powinna zaspokoić każdego, kto szuka czegoś bardziej subtelnego niż klasyczne horrory i slashery.

13. „Scream Queens”

Na kampusie uniwersyteckim pojawia się przebrany za diabła zabójca, który za cel obiera sobie członkinie siostrzeństwa studenckiego Kappa Kappa Tau. Serial śledzi historię bohaterów, którzy muszą rozwiązać problem Czerwonego Diabła – czy ma związek z niewyjaśnionym morderstwem, które wydarzyło się 20 lat temu? Dlaczego zabija członkinie Kappa Kappa Tau?

„Scream Queens” to z jednej strony seria nawiązująca do klasyki gatunku – głównymi bohaterkami są młode atrakcyjne dziewczyny, a zabójca sprawia wrażenie niepowstrzymanego. Z drugiej strony jest to niezwykle głupia (w bardzo inteligentny sposób!) komedia, pełna łatwych do polubienia, świetnie zagranych postaci. Największą gwiazdą serialu jest zdecydowanie Emma Roberts, ale nie można nie zwrócić uwagi na występy takich symboli kultury popularnej, jak Ariana Grande czy Nick Jonas. To świetna, niewymagająca rozrywka – coś, co podczas waszej halloweenowej imprezy włączycie w tle, a po chwili zorientujecie się, że wszyscy goście skupieni są na oglądaniu tej niebanalnej produkcji.

12. „Doctor Who”

Nie jest to być może zbyt oczywisty wybór na Halloween, ale – wbrew pozorom – uzasadniony. Ten serial science-fiction o Doktorze podróżującym w czasie i przestrzeni niebieską budką policyjną nie należy do kategorii grozy, jednak potrafi przestraszyć i to na różne sposoby. To idealna pozycja dla widzów oczekujących zabawnego, wciągającego i nieco szalonego serialu. Możecie oglądać od początku – w końcu każdy odcinek to nowy potwór (na ogół kosmita) do zwalczenia – albo wybiórczo, tylko te najstraszniejsze historie.

Jeśli szukacie typowego horroru przyprawiającego o gęsią skórkę, z niekoniecznie wesołym zakończeniem, to odcinek „The Waters of Mars” będzie idealny. Wielbicielom innego klimatu do gustu może przypaść „Blink” lub „The Empty Child”. Serial oferuje tak szeroki wachlarz tematów i gatunków, że każdy horroromaniak znajdzie coś dla siebie.

11. „Penny Dreadful”

Sir Malcolm Murray i Vanessa Ives werbują strzelca wyborowego, Ethana Chandlera oraz doktora Victora Frankensteina, aby odszukać kobietę porwaną przez... no właśnie, przez co? Tego chcą się dowiedzieć.

Akcja serialu toczy się w XIX-wiecznym Londynie, w rzeczywistości rodem z „opowieści za pensa” o Kubie Rozpruwaczu, Draculi, potworze Frankensteina i Dorianie Grayu. Chociaż „Penny Dreadful” wywodzi się z literatury grozy, to najmocniejszym punktem dzieła jest jego psychologiczny aspekt. Twórcy podejmują takie tematy, jak szaleństwo, opętanie, zakazana miłość czy samookaleczenie. Nie stronią też od scen erotycznych. Prym wiedzie wspaniała kreacja Evy Green w roli Vanessy Ives, a klimat podsyca jeszcze klimatyczna muzyka polskiego kompozytora, Abla Korzeniowskiego. To pozycja dla tych, którzy boją się ludzkiej natury bardziej niż potworów.

10. „Sleepy Hollow”

Ichabod Crane zostaje przeniesiony 250 lat w przyszłość i trafia do miasteczka o nazwie Sleepy Hollow. Tam spotyka porucznik Abby Mills. Okazuje się, że ich losy związane były już od stuleci, a teraz przyszła pora na wypełnienie przeznaczenia, którym jest uratowanie świata przed Apokalipsą. Aby to zrobić, muszą powstrzymać potężnego demona, lecz najpierw na ich drodze stanie tajemniczy Jeździec bez Głowy.

Na pewno słyszeliście już opowieść o bezgłowym człowieku, który terroryzował Sleepy Hollow, być może ta historia wywoływała w was nawet przerażenie. Stacja FOX postanowiła odczarować mit Jeźdźca bez głowy i przedstawiła go w formie lekkiej obyczajówki. Serial ma w sobie elementy fantastyczne i można przypisać mu miano kryminału, ale ta pozycja przeznaczona jest raczej dla widzów, którzy niekoniecznie lubią spędzać halloweenowy wieczór w strachu.

9. „Stranger Things”

Idealna propozycja na Halloween – nostalgiczna podróż do lat 80., połączona z dreszczykiem, tajemnicą i szczyptą horroru. Nic dziwnego, że zeszłoroczna produkcja platformy Netflix zgarnęła 12 nagród, w tym Saturna dla najlepszego serialu dostępnego w nowych mediach. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego, co zdarzyło się pewnego lata w Hawkins – koniecznie nadróbcie zaległości!

Fabuła opowiada o grupce czterech przyjaciół i tajemniczej dziewczynce z nadnaturalnymi mocami. Kiedy znika jeden z chłopców, jego matka zrobi wszystko, by go odnaleźć. Okazuje się jednak, że Will nie jest jedyną ofiarą. Jaką rolę w tej intrydze odgrywa tajemnicza Eleven?

Jeśli jesteście fanami twórczości Stevena Spielberga, Stephena Kinga, Ridleya Scotta czy Jamesa Camerona, to na pewno spodoba wam się „Stranger Things”. Dodatkowym plusem jest też to, że drugi sezon produkcji jest już dostępny na platformie Netflix.

8. „Hannibal”

Zacznijmy opis tego serialu w hitchcockowskim stylu. Najpierw nastąpi trzęsienie ziemi, a później napięcie będzie nieprzerwanie rosnąć. Otóż „Hannibal” jest serialem o kanibalizmie. Nie myślcie jednak, że zobaczycie na ekranie bezładną pogoń za ofiarami, bicie ich i katowanie, a potem pożeranie w pośpiechu. Serial jest bardzo dopracowany estetycznie, podobnie jak potrawy przygotowane z ludzkiego mięsa przez Hannibala (Mads Mikkelsen). I to jest chyba najbardziej zaskakujący i obrzydliwy element tej historii.

Oczywiście działalność zabójcy nie jest jedynym powodem, który sprawi, że będziecie się bać, ale kontekst kulinarny zdecydowanie wyróżnia ten serial. Tytuły odcinków pierwszego sezonu odnoszą się do francuskich nazw posiłków, a drugiego do japońskich. Jeśli więc nie macie pomysłu na halloweenową kolację, możecie zainspirować się pracami Alice Poon (znajdziecie je na jej blogu), która pełniła rolę food stylist na planie serialu i przygotować coś specjalnego do jedzenia na ten wieczór. Bon Appétit!

7. „Twin Peaks”

Czy w każdej opowieści, która ma przerażać, muszą pojawić się wampiry, zombie lub inne maszkary? Serial „Twin Peaks” udowadnia, że tak nie jest. Bo to, co najmocniej wzbudza w ludziach strach, to zło w czystej postaci.

„Twin Peaks” zaczyna się tak, jak każdy przeciętny kryminał. W małym miasteczku odnaleziona zostaje martwa nastolatka. Lokalna społeczność jest bardzo poruszona tym wydarzeniem, a do śledztwa w sprawie morderstwa Laury Palmer włącza się FBI. Brzmi banalnie, ale to początek zdumiewającej historii, która wykracza poza wszelkie gatunki filmowe. Balansuje ona na granicy jawy i snu. Odkrywamy dawne sekrety, podążamy za błądzącymi duszami i chłoniemy klimat tego niezwykłego miejsca. Ale gdzieś w naszej podświadomości, podobnie jak w mrocznych lasach otaczających tytułowe miasteczko, czai się pierwotne zło.  

6. „American Horror Story: Murder House”

Rodzina Harmanów przeprowadza się do nowego domu w Los Angeles, by zacząć kolejny rozdział w swoim życiu. Nie wiedzą jednak, że budynek postanowi pokazać im swoją przeszłość.

Każdy odcinek serialu opowiada nową historię, której koniec jest zawsze tak samo krwawy. Duchy – snujące się po domu w biały dzień – sprawiają wrażenie żywych ludzi znudzonych swoim śmiertelnym bytem. Ich lekiem na szarą codzienność jest nawiedzanie mieszkańców. Erotyka, która często pojawia się w serialu, sprawia, że widz czuje się jeszcze bardziej niekomfortowo, zagłębiając się w życie domowników. Niepokojąca muzyka perfekcyjnie podkreśla klimat danej sceny, zapraszając do specyficznego świata wykreowanego przez Ryana Murphy'ego.  

5. „Outcast”

Kyle Barnes musi stawiać czoła ciemnym mocom od dzieciństwa. Nieznane siły próbują go opętać i przeciągnąć na swoją stronę – bezskutecznie. Mając teraz u boku pastora Andersona, nic nie stanie Barnesowi na przeszkodzie, by przegonić zło z miasteczka, a jednocześnie poznać odpowiedzi na dręczące go pytania. Kim naprawdę jest Kyle i dlaczego nie może wieść normalnego życia?

Mroczny klimat, w którym rozgrywa się akcja, idealnie wpasuje się w halloweenową noc, kiedy wszystkie demony mają wolną rękę. Choć pierwszy odcinek gwarantuje noc pełną sennych koszmarów, dalej robi się mniej strasznie, a akcja spowalnia. Duet aktorski Patricka Fugita i Philipa Glenistera jednak nie zawodzi, prowadząc widza przez niecodzienną historię walki z czyhającymi na każdym kroku siłami zła.

4. „Supernatural”

Nie wyobrażamy sobie Halloween bez serialu, który przez dwanaście lat wrósł w amerykańską kulturę seriali dark fantasy. Czy istnieje opowieść, która pasuje do Halloween bardziej niż ta o łowcach demonów? „Supernatural” to serial, w którym nie znajdziemy nudnych i przerobionych na każdy możliwy sposób wampirów i wilkołaków. Twórcy nie kończą na standardowych demonach i duchach – są także lewiatany, nordyccy bogowie i regionalne, mityczne stworzenia, ale też anioły i archanioły o mało anielskim usposobieniu.

Sam i Dean to dwóch braci, którzy zawodowo ratują świat przed Apokalipsą. Dosłownie. Przeżywają przy tym niesamowite przygody, okraszone dreszczykiem emocji i dobrym humorem. „Supernatural” to nawiązujący do amerykańskiej kultury serial dla tych, którzy lubią, gdy akcja prze naprzód, gdy wiele się dzieje i gdy nigdy nie można być pewnym, co tak naprawdę się wydarzy. Tu nigdy nic nie wiadomo – czy to, co się widzi, na pewno jest tym, czym się wydaje? Bracia Winchester z chęcią to potwierdzą.

3. „A Series of Unfortunate Events”

To alternatywa dla osób o słabszych nerwach, które halloweenowy wieczór spędzą z serialem. Niech nie zwiedzie was piękna sceneria na ekranach, starannie dobrane kostiumy i wrażenie estetycznych kadrów i ujęć – serial przepełniony jest grozą. Przeraża na swój wysublimowany sposób, a historia, którą opowiada, jest potworna i kończy się tragicznie, czego dowiadujemy się na początku każdego odcinka od narratora.

Podobno w horrorach najstraszniejsze są te sceny, w których główną rolę odgrywają dzieci. W tym przypadku ta reguła również nie zawiodła. Osierocone rodzeństwo Baudelaire musi uciekać przed szalonym Hrabią Olafem, który jest w stanie zrobić wszystko, żeby tylko zdobyć ich majątek. Dzieci dowiadują się, że ich rodzice ukrywali przed nimi sekret, a próby odkrycia tajemnicy pakują rodzeństwo w coraz większe kłopoty. Chociaż przemoc w serialu nie jest bezpośrednio ukazana, to widz ma pewność, że coś strasznego spotkało poprzedniego opiekuna rodzeństwa.

Produkcja może też idealnie się spisać jako inspiracja dla osób, które tego wieczoru wychodzą na imprezę kostiumową. Przebranie Olafa albo któregoś z członków jego upiornej trupy to mocny pretendent do nagrody za najlepszy kostium.

2. „The Walking Dead”

Halloween bez zombie? Nie ma takiej opcji! Żywe trupy opanowały popkulturę i już dawno wyszły poza gatunek horroru, z którego się wywodzą. Wielki sukces serialu „The Walking Dead” udowadnia, że nie trzeba być fanem filmów Romero, by pokochać świat opanowany przez zombie. I chociaż fabuła skupia się na ludziach i ich próbach odbudowania cywilizacji, to zombie stanowią przerażające i fascynujące tło.

W żadnym innym serialu do charakteryzacji zombie nie przyłożono się tak dobrze, jak w „The Walking Dead”. Każdy żywy trup, który pojawia się na ekranie, to dzieło sztuki charakteryzatorskiej. Wzbudzają obrzydzenie, strach i ciągły niepokój. Chociaż widzowie serialu już przyzwyczaili się do obecności tych potworów, to twórcy cały czas potrafią zaskoczyć sceną wyjętą z klasyków kina gore.

„The Walking Dead” to serial dla wszystkich, którzy uwielbiają zombie, lubią temat postapokalipsy albo po prostu są ciekawi, co od kilku lat tak bardzo przyciąga miliony osób przed telewizory. Warto wyrobić sobie własne zdanie, a Halloween jest idealną okazją, by zacząć!

1. „Constantine”

Niedająca spokoju przeszłość, nadchodząca ciemność i niepewna przyszłość – tak w bardzo dużym skrócie można opisać ten serial.

John Constantine jest demonologiem, egzorcystą i amatorem czarnej magii, który musi zmagać się z błędami przeszłości – nie zdołał ocalić córki swojego przyjaciela przed Piekłem i nie umie sobie tego wybaczyć. Każdego dnia spotyka się z coraz mroczniejszymi stworzeniami i wydarzeniami, co jest spowodowane zbliżającą się Ciemnością.

Produkcja zdecydowanie wpisuje się w klimat Halloween, a ze względu na to, iż wyemitowano jedynie 13 odcinków, serial spokojnie można obejrzeć za jednym zamachem – co czyni go jeszcze lepszym wyborem na najbliższe dni.

Komentarze

(3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Piotr Frankowski
    Piotr Frankowski
    @Cyberius

    A gdzie X-Files? :P

  • Kamil Wikiera
    Kamil Wikiera
    @KamilWikieraRrogue

    Świetne zestawienie! Jeszcze do grona slasherów można by dopisać "Slasher" - dla osób lubiących gore i slashery w sam raz, 2 sezon niedawno miał premierę na netflixie i ma całkowicie nową historię i postacie :)

  • Fleksiu55
    Fleksiu55

    Zdecydowanie polecam Penny Dreadful :) mroczny klimat i przepiękna Vanessa.

Powiązane

Seriale

American Horror Story

American Horror Story to serial grozy stworzony przez Ryana Murphy’ego i Brada Falchuka. Każdy sezon stanowi samodzielną całość z innym tematem przewodnim. W świecie …


Constantine

John Constantine jest egzorcystą pragnącym zbawić świat przed złymi demonami. Misja bohatera opiera się na wielu wyrzeczeniach i poświęceniach, które mają doprowadzić …


Penny Dreadful

Londyn, koniec XIX wieku. W mieście zaczyna dochodzić do makabrycznych zbrodni. Podróżnik sir Malcom Murray oraz Vanessa Ives starają się rozwiązać tajemnicę zagadkowych …


Hannibal

Konsultant FBI zmaga się z umiejętnością analizy umysłów seryjnych morderców. Trafia pod opiekę dr. Hannibala Lectera, który pomaga mu poradzić sobie z przekleństwem, …


Scream: The TV Series

Emma Duval razem ze swoimi przyjaciółmi staje się celem mordercy grasującego w ich rodzinnym mieście. Po śmierci coraz to większej liczby osób znajomi próbują na …



Scream Queens

„Scream Queens” to projekt tworzony w formie antologii – każdy sezon opowiadał będzie inną historię. W 1. sezonie akcja rozgrywać będzie się na kampusie college’u, …


A Series of Unfortunate Events

Wioletka, Klaus i Słoneczko po nieoczekiwanej śmierci rodziców mają zostać oddani do najbliższego krewnego, tak jak zostało napisane to w testamencie. Przez pomyłkę …


Sleepy Hollow

Ichabod Crane (Tom Mison) ginie podczas wykonywania misji dla generała Jerzego Waszyngtona w 1781 roku. Po latach budzi się w roku 2013, a wraz z nim wojownik, …


Stranger Things

Akcja serialu rozgrywa się w 1983 roku w stanie Indiana, USA. W spokojnej, podmiejskiej dzielnicy ginie chłopiec. Przyjaciele, rodzina i policja zaczynają poszukiwania, …



Twin Peaks

W sennym i spokojnym miasteczku zostaje odnalezione ciało uczennicy, Laury Palmer.



The Walking Dead

Serial opowiadający o świecie po wybuchu apokalipsy zombie. Głównym bohaterem „Żywych trupów” jest Rick Grimes, policjant, który staje na czele grupy ocalałych …