1
Artykuły

Ten artykuł powinien pomóc naszym czytelnikom w wypełnieniu kolejnego punktu Serialowego Wyzwania 2018. Na polskim Netflixie jest obecnie ponad 600 seriali*, jednak nie wszystkie są oryginalnymi produkcjami tej platformy. Skupimy się na subiektywnie najlepszych produkcjach opatrzonych logiem „Netflix Original Series”, zarówno na tych, które już dawno stały się wizytówką tej platformy, jak i na tych nieco mniej popularnych.

Artykuł nie obejmuje koprodukcji z innymi stacjami ani kontynuacji. Z tego powodu jest mi przykro, że nie mogłem uhonorować w żaden sposób „Black Mirror”. Poniższe pozycje jednak są moim zdaniem na bardzo zbliżonym poziomie.

„House of Cards”

„House of Cards” pojawił się na platformie Netflix w 2013 roku, czyli zanim jeszcze ta zadebiutowała na polskim rynku. Był to pierwszy serial w historii, którego premiera (i to od razu całego sezonu) odbyła się w internecie. To właśnie ze względu na fenomen tej produkcji doczekaliśmy się innych pozycji na tej liście.

Jeżeli ktoś jeszcze nie kojarzy tego tytułu, to pędzę z wprowadzeniem. Głównym bohaterem serialu jest Frank Underwood – amerykański polityk, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Z reguły tym celem jest pięcie się wyżej w hierarchii. Zresztą nie tylko on jest taką osobą, w serialu co krok pokazywani są inni, często nie gorsi manipulatorzy, stojący u szczytu władzy. Jednak pomimo że Frank jest postacią na wskroś negatywną, to stał się już niemal postacią kultową. Fani serialu czują z nim jakąś większą więź, szczególnie przez liczne łamanie czwartej ściany i niejako zwierzanie się widzom.

Ze względu na zeszłoroczne afery o serialu zrobiło się ponownie głośno. Wiele osób niepokoi się, że nadchodzący, ostatni sezon będzie miał niższy poziom niż poprzednie, głównie przez brak głównego bohatera w obsadzie. Według mnie nie ma co już teraz negatywnie się nastawiać i trzeba zobaczyć, co z tego wszystkiego wyniknie.

 

„Stranger Things”

„Stranger Things” to zdecydowanie jedna z najlepszych produkcji Netflixa (wynikami oglądalności serial pobił „Narcos” czy „Jessicę Jones”). Zachwyca muzyka, czołówka, gra aktorska, jak i sama fabuła. Jeżeli jeszcze nie sięgnęliście po tę produkcję i szukacie serialu, który w sobotnie popołudnie przeniesie was w czasie o kilka godzin, po czym pójdziecie spać z poczuciem niedosytu, „Stranger Things” to zdecydowanie pozycja dla was.

Akcja serialu toczy się w 1983 roku w małym miasteczku o nazwie Hawkins. Jest to spokojne miejsce, gdzie wszyscy się znają. Głównymi bohaterami serialu jest paczka dzieciaków na rowerach, spędzających sobotnie popołudnie przy „Dungeons & Dragons”. Jeden z nich, Will, znika w towarzystwie migoczących lampek i tajemniczej postaci. Na drugi dzień jego matka zgłasza zaginięcie na miejscowy posterunek, nie wiedząc jeszcze, że mieszkańcy miasteczka znajdują się w dużym niebezpieczeństwie.

Scenarzysta podzielił akcję i bohaterów na trzy oddzielne ekipy poszukiwawcze. Pierwszą z nich oczywiście są przyjaciele Willa ze szkoły – Mike, Dustin i Lucas, którym „pomaga” dziewczyna spotkana przez nich w dniu zaginięcia Willa. Do drugiej grupy należy komisarz Hooper (bezbłędnie zagrany przez Davida Harboura) i matka Willa – Joyce (Winona Ryder). Trzecią ekipę stanowi natomiast Jonathan, brat zaginionego i siostra jednego z chłopców. Nie będę zdradzał, co każdy z nich odkryje i co ich spotka po drodze, kiedy połączą swoje siły. To trzeba samemu zobaczyć, wraz z nimi. Nie ma najmniejszej potrzeby pisać więcej o fabule, żeby nie popsuć przyjemności tym spośród was, którzy jeszcze serialu nie zaczęli oglądać. Nadmienię jedynie, że gra aktorska – zarówno starszych, jak i młodszych – zachwyca. I przyznaję, wypatruję informacji o dacie premiery trzeciego sezonu tej produkcji.

 

„Daredevil” i spółka – seriale na podstawie komiksów Marvela

Jeśli podobnie jak ja uwielbiacie oglądać przygody bohaterów komiksów, będziecie oczarowani tym, co zrobił Netflix, tworząc „Daredevila” i późniejsze produkcje z tego samego uniwersum. Są to specyficzne seriale superbohaterskie, zdecydowanie będące w kontraście do przesyconych patosem produkcji z CW (chociaż i tak oglądam seriale z Arrowverse, o ile mam na to czas).

Matt Murdock to niewidomy prawnik, który dzięki wyczulonym zmysłom i umiejętnościom walki wręcz zwalcza przestępczość w Nowym Jorku jako Daredevil – zamaskowany superbohater. Jednocześnie w mieście działa Jessica Jones – prywatny detektyw o nadludzkiej sile, Luke Cage o kuloodpornej skórze oraz Danny Rand, który podczas kilkunastu lat nieobecności w swoim mieście powrócił jako niezwyciężony Iron Fist. Cała czwórka ma swoje osobne produkcje, ale łączy swoje siły w serialu „Defenders”.

Jeśli widzieliście już wszystkie dotychczasowe serie, to już niedługo możecie zobaczyć drugi sezon „Jessiki Jones”, którego recenzja pojawi się już wkrótce na naszym portalu.

 

„BoJack Horseman”

BoJack to jedyna animacja w niniejszym zestawieniu. Nie jest to jednak byle jaka animacja. Nie bez przyczyny przecież mój redakcyjny kolega, Mateusz Myślicki, dodał tę produkcję do serii „The Must Watch List”.

Serial opisuje życie antropomorficznego konia – BoJacka Horsemana – gwiazdy sitcomu z lat 90., którego życie po zakończeniu prac nad produkcją zmieniło się w ciąg niepowodzeń. Po wielu latach staczania się postanawia wziąć się w garść i rozpocząć karierę od nowa, dalej jednak przy tym zmagając się z uzależnieniami i zmorami z przeszłości.

Ta pozycja jest warta uwagi z wielu powodów. Przede wszystkim jest to serial bardzo oryginalny i aktualny. Dzięki nietypowemu przedstawieniu codziennych problemów przyswaja się go lekko i z dużym zainteresowaniem śledzi się losy bohaterów. Nie przeszkadza w tym wcale to, że mamy tu do czynienia z końmi czy innymi zwierzętami w formie humanoidalnej. I co warto nadmienić – jak inne podobne produkcje, ma bardzo krótkie odcinki (ok. 25 min). W ramach wyzwania należy obejrzeć jeden sezon danego serialu, ale powiem szczerze, że w dwa tygodnie pochłonąłem wszystkie. Co istotne, moim zdaniem możecie bez zastanowienia obejrzeć ten serial z polskim dubbingiem, który jest na naprawdę wysokim poziomie.

 

„Dark”

Serial „Dark” to pierwsza niemieckojęzyczna produkcja Netflixa. Na pierwszy rzut oka jest to klasyczny kryminał – w małym miasteczku bez śladu ginie chłopiec, a zaraz po nim kolejny. Ze względu na ciekawe anomalia zagadką w tym przypadku nie jest to, kto porwał dzieci... lecz kiedy.

„Dark” często jest przedstawiane jako niemiecka odpowiedź na „Stranger Things”, jednak... nie mogę się z tym do końca zgodzić. Klimat serialu jest zdecydowanie inny i pomimo podobnych zjawisk paranormalnych ciężko jest porównywać te dwie produkcje. Właśnie ze względu na inny rynek pochodzenia te seriale pozostawiają inny wydźwięk i nie odbiera ich się w taki sam sposób. Przyznam jednak, że każdy, kto lubi „Stranger Things”, moim zdaniem zachwyci się także „Dark”. I mimo wielu miłych słów, jakie padły na temat tej produkcji, trzeba powiedzieć wprost: jeśli nie jesteście przyzwyczajeni do niemieckiego, to przez pierwsze odcinki prawdopodobnie nie będzie wam się przyjemnie słuchało dialogów.

 

„Seria niefortunnych zdarzeń” („Lemony Snicket's a Series of Unfortunate Events”)

Podejrzewam, że część osób z mojego pokolenia miało w młodości do czynienia z „Serią niefortunnych zdarzeń”. Serial o tym samym tytule to bardzo wierna adaptacja cyklu książek autorstwa Daniela Handlera, który wydał je pod pseudonimem Lemony Snicket. Opowiada o trójce rodzeństwa Baudelaire, które w wyniku pożaru tracą dom i najbliższą rodzinę. Następnie zostają zmuszone do ciągłej ucieczki przed złym Hrabią Olafem, pragnącym zdobyć majątek zostawiony im w spadku przez rodziców.

 

„The Crown”

Jeżeli ktoś nie zna jeszcze tego tytułu, to pokrótce opowiada on o okresie panowania królowej Elżbiety II. Jest to jedyny serial biograficzny w tym zestawianiu, ale za to jaki. „The Crown” to prawdopodobnie najdroższy serial, jaki kiedykolwiek wyprodukował Netflix (w prasie pojawiały się różne szacunki, wahające się od 5 milionów funtów do nawet 13 milionów dolarów za jeden odcinek). I faktycznie widać to w trakcie oglądania. Poza bardzo dobrym aktorstwem możemy podziwiać w tym serialu wspaniałe stroje, doskonałą scenografię i przede wszystkim ciekawą fabułę.

Jeżeli macie serdecznie dość seriali historycznych typu „Wspaniałe stulecie” czy „Korona królów”, a macie ochotę zobaczyć kawał naprawdę dobrego aktorstwa – zapraszam do poznania kulis życia młodej królowej Elżbiety II w serialu „The Crown”.

 

JEŻELI WIDZIELIŚCIE JUŻ WSZYSTKIE WYŻEJ WYMIENIONE, POLECAM TAKŻE:


„Godless”

Powiem otwarcie – nie jestem fanem westernów (wyjątkiem jest chyba tylko „3:10 to Yuma” z 2007 roku). Jednak ze względu na obsadę (chociażby Michelle Dockery, znana z „Downton Abbey” i „Good Behavior”) bardzo chętnie nadrobię ten serial, który został wyjątkowo ciepło przyjęty.

Serial opowiada o gangu terroryzującym Dziki Zachód i polującym na swojego byłego członka – Roya Goode'ego. Pościg doprowadza zbirów do spokojnego miasteczka w Nowym Meksyku. Mieszkająca tam wdowa nie pozwala jednak zrobić krzywdy ani swojemu miastu, ani chroniącemu się w nim Goode’owi.

 

„3%”

„3%” to bardzo dobry serial dla osób lubiących produkcje o dystopii. Twórcy tego tytułu zapraszają nas do przyszłości, w której świat jest jednym wielkim slumsem, z jednym małym wyjątkiem, jakim jest rajska wyspa, zamieszkiwana przez 3% wybranych. Każdy pełnoletni ma prawo podejść do egzaminu, by uwolnić się od trudów codziennego życia w slumsach, ale ma tylko jedną szansę, by trafić do lepszego świata.

 

„Telefonistki” („Las chicas del cable”)

Trzeba przyznać, że produkcje obcojęzyczne produkowane przez Netflix są na podobnym poziomie, co produkcje z ojczystego rynku platformy. Poza „Dark” i „3%” warto sięgnąć po hiszpański „Las chicas del cable”, czyli „Telefonistki”.

Akcja serialu rozpoczyna się w Madrycie w latach 20. XX wieku. Cztery kobiety zostają zatrudnione w centrali telefonicznej i uczą się pracy w nowym miejscu. Nie jest to jednak tylko opowieść o pracy telefonistek. Przede wszystkim przedstawione w tej produkcji zostały skomplikowane historie młodych kobiet, zmagających się z przeciwnościami losu, walczących o równe traktowanie na początku XX wieku. Mimo że znajdziemy w „Las chicas del cable” sporo elementów typowej telenoweli (pełno tu pięknych pań i przystojnych mężczyzn, miłosnych uniesień, zdrad i sekretów), to wielu osobom ta produkcja może przypaść do gustu, czy to ze względu na dbałość o szczegóły, czy montaż.

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

  • Michal
    Michal

    Super że trafiłem na ten artykuł. kilka seriale z tej listy już obejrzałem, a inni tylko przede mną. Wręczyłem się w oglądanie seriale, najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu. Kiedyś miałem problemy z Internetem, cały czas się zacinał więc tak dużo nie oglądałem, ale po przeczytaniu tego artykułu http://twojetrzygrosze.blox.pl/2018/01/Internet-mobilny-z-Novum-numer-jeden-w-2017-r-w.html zmieniłem operatora i cieszę się leniuchowaniem.

Powiązane

Seriale

3%

Niedaleka przyszłość. Świat podzielony został na dwie części: rajską wyspę, którą zamieszkuje elita oraz biedne terytorium slumsów. Młodzi ludzie z brudnej sfery …



Marvel's Daredevil

Niewidomy prawnik Matt Murdock postanawia wykorzystać swoje niezwykle wyczulone zmysły, aby walczyć ze światem przestępczym Nowego Jorku. Jego umiejętności sztuki …


Dark

Serial skupia się na zniknięciu dwójki dzieci w małym niemieckim miasteczku, w którym koncepcja czasu została wywrócona do góry nogami. Zagadką w tym przypadku …


Godless

Serial opowie o gangu Franka Griffina. Gangu terroryzująym Dziki Zachód i polującym na byłego protegowanego ów rzezimieszka – Roya Goode'ego. Pościg doprowadza …


House of Cards

Zostać politykiem może każdy, ale osiągnąć w tej dziedzinie rzeczy wielkie mogą jedynie ludzie silni i bezwzględni. Posiadanie takiej etykietki jest największym …


Marvel's Jessica Jones

Serial luźno oparty o komiks wydany pod znakiem Marvela. Tytułowa bohaterka przeszła załamanie nerwowe po nieudanej akcji. Dziewczyna postanawia zerwać z łatką …


A Series of Unfortunate Events

Wioletka, Klaus i Słoneczko po nieoczekiwanej śmierci rodziców mają zostać oddani do najbliższego krewnego, tak jak zostało napisane to w testamencie. Przez pomyłkę …


Stranger Things

Akcja serialu rozgrywa się w 1983 roku w stanie Indiana, USA. W spokojnej, podmiejskiej dzielnicy ginie chłopiec. Przyjaciele, rodzina i policja zaczynają poszukiwania, …


The Crown

Królowa Elżbieta jest symbolem Anglii i autorytetem. Akcja serialu opisującego jej losy rozpoczyna się w roku 1947 – podczas przygotowań do ślubu z księciem Filipem. …