Artykuły

Koreańska drama. Jestem pewna, że u wielu osób zapaliła się czerwona lampka, symbolizująca niebezpieczeństwo i potencjalną chałę. Nie warto się jednak zrażać – koreańskie produkcje potrafią naprawdę wciągnąć. Początek może być jednak trudny, szczególnie jeśli do tej pory nasza uwaga skupiała się wokół amerykańskich i brytyjskich seriali. Rozpoczęcie przygody z dramami jest jak skok na głęboką wodę – inna kultura, kompletnie obco brzmiący język i początkowe uczucie, że każdy bohater wygląda tak samo. Koreańskie dramy oferują jednak mnóstwo genialnych produkcji i potrafią w niesamowity sposób połączyć różne gatunki. Jeśli myślicie nad przełamaniem się i obejrzeniem którejś z nich, przedstawiam TOP 7 dram idealnych dla nowicjuszy.

7. „Who Are You: School 2015”

Lee Eun Bi dorasta w sierocińcu. Jest okrutnie prześladowana w szkole i nie ma przyjaciół. Życie Go Eun Byul wydaje się pozornie idealne  – nastolatka uczęszcza do najlepszej placówki, ma kochającą mamę i oddaną paczkę znajomych. Obie dziewczyny wyglądają tak samo. Pewnego dnia znikają. Odnajduje się tylko jedna z nich – bez żadnych wspomnień.

Ta drama to kolejna odsłona z serii „School”, jednak nie trzeba oglądać poprzednich części, ponieważ nie są one ze sobą powiązane. „Who Are You” to pełna tajemnic produkcja, która przy okazji w ciekawy sposób porusza poważne tematy. Dla fanów szkolnych rozterek będzie idealna.

6. „While You Were Sleeping”

Nam Hong Joo posiada dar – w swoich snach widzi przyszłość. Niestety, zwykle musi obserwować, jak ludzie giną i nie udaje jej się temu przeciwdziałać. Wkrótce los bohaterki splata się z losem prokuratora Jung Jae Chana, który tak jak ona ma prorocze sny. Kobieta i mężczyzna łączą siły, starając się zapobiec tragediom.

Od początku podchodziłam do tej dramy sceptycznie, jednak moje wątpliwości rozwiały się już po pierwszym odcinku. Scenarzyści wykonali kawał dobrej roboty – sny mieszają się z rzeczywistością, co sprawia, że oglądając dramę nie możemy być niczego pewni. To z pewnością zaskakująca pozycja, z uroczym romansem, ale i niezłą gratką dla fanów prawniczych wątków.

5. „I Am Not a Robot”

Kim Min Kyu jest prezesem w znanej firmie. Chłopak od wielu lat nie ma jednak kontaktu ze społeczeństwem, co spowodowane jest niezwykle silną alergią na ludzi. Min Kyu angażuje się w dofinansowanie robota-dziewczyny, Aji 3 – projektu grupy Santa Maria. Naukowiec, który stworzył Aji 3, wzorował się na swojej byłej dziewczynie, błyskotliwej Jo Ji Ah. Pewnego dnia, tuż przed serią testów, które planuje Min Kyu, robot ulega uszkodzeniu. Ji Ah na prośbę byłego partnera zaczyna udawać, że jest Aji 3.

Opis może brzmieć niedorzecznie, ale to jedna z najśmieszniejszych i uroczych dram, jakie widziałam. Jest idealną propozycją dla fanów komedii romantycznych, która wciąga od pierwszego odcinka. Mamy tu do czynienia z lekkim romansem, ale również porcją nieco poważniejszych wątków. Zdecydowanie produkcja warta zobaczenia.

4. „W: Two Worlds”

Oh Yeon Joo jest młodą lekarką. Ojciec dziewczyny to twórca znanych w Korei komiksów o Kang Chulu – bohaterze, który w młodości został oskarżony o zamordowanie swoich rodziców oraz rodzeństwa. Kiedy ojciec Yeon Joo znika w dniu, w którym ma ukazać się nowy epizod historii, dziewczyna postanawia go odnaleźć. Przypadkiem zostaje wciągnięta do świata komiksu i wpływa na losy głównego bohatera, który po latach nie ustaje w poszukiwaniach prawdziwego sprawcy.

„W – Two Worlds” to drama, w której dobry romans łączy się ze scenami walk, tajemnicami oraz naprawdę ciekawą linią fabularną. Pochłonęłam tę produkcję w kilka dni i jestem pewna, że fani komiksów oraz niebanalnych zwrotów akcji będą równie zachwyceni, co ja.

3. „Goblin”

Kim Shin prawie tysiąc lat temu zyskał nieśmiertelność i stał się Goblinem. Mężczyzna jest znużony długim, samotnym życiem. Postanawia odnaleźć pannę młodą, która będzie w stanie zakończyć jego egzystencję. Na jego drodze staje Ji Eun Tak, optymistyczna licealistka. W międzyczasie do domu Kim Shina wprowadza się Ponury Żniwiarz, który 19 lat wcześniej miał zabrać duszę dziewczyny.

„Goblin” uznawany jest za jedną z najlepszych dram. Nie mogę się z tym nie zgodzić! To niesamowita, pełna magii i humoru produkcja. Dawno tak się nie wkręciłam, a swoim szlochaniem wzbudziłam niepokój domowników. Genialna kreacja bohaterów i jeden z najbardziej uroczych bromance’ów – dlatego, jeśli lubicie dobry humor i wątki fantastyczne, koniecznie spróbujcie.

2. „Strong Women Do Bong Soon”

„Strong Woman Do Bong Soon” to historia młodej kobiety, obdarowanej nadludzką siłą, która przechodzi z pokolenia na pokolenia w jej rodzinie. Do Bong Soon jest zakochana w swoim przyjacielu, policjancie In Guk Doo, który bada sprawy tajemniczych porwań kobiet w okolicy. Dziewczyna rozpoczyna zaś pracę ochroniarza u prezesa Ahn Min Hyuka, obawiającego się o swoje życie z powodu gróźb.

Jest to drama, którą obejrzałam stosunkowo niedawno i z ręką na sercu muszę przyznać, że to jedna z najzabawniejszych i najlepszych koreańskich produkcji. Charakteryzuje się bardzo dobrą grą aktorską i niezłym plot twistem. Z jednej strony mamy urocze romanse, z drugiej psychopatę, który grasuje w dzielnicy Seulu. Emocje gwarantowane.

1. „Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo”

Główna bohaterka dramy w skutek tajemniczego wypadku cofa się w czasie do Królestwa Goryeo i trafia do ciała Hae Soo, kuzynki Ósmego Księcia Wang Wooka. Dziewczyna musi odnaleźć się w nowym miejscu i świecie pełnym politycznych intryg.

„Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo” było moją pierwszą dramą. To dzięki tej produkcji totalnie wsiąkłam w koreańską kulturę. Historia to nie tylko skomplikowany romans, ale także niesamowicie wciągające wątki polityczne, piękne stroje i morze, morze emocji. Po skończeniu ostatniego odcinka poczułam się totalnie wypruta z uczuć, więc zanim wróciłam do siebie, minęło trochę czasu. Początkowa komedia szybko zmienia się w dramat, ale uwierzcie mi na słowo – nie pożałujecie.

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane