Artykuły

Dotychczasowe miesiące oferowały nam głównie dobre seriale i mało okazji do narzekania na te złe. W nowy rok wchodzimy jednak zarówno zadowoleni jak i trochę rozczarowani, głównie premierami od Netflixa (w obu przypadkach).

Najlepsze seriale stycznia

5. „Spinning Out” (2020), sezon pierwszy

spinning out, netflix

„Spinning Out” jest pierwszą produkcją Netflixa, którą mogliśmy obejrzeć na samym początku roku. Skupia się na życiu pewnej łyżwiarki figurowej, która próbuje dojść do siebie po nieszczęśliwym wypadku w czasie zawodów. Dziewczyna nie ma łatwego życia – zmaga się z problemami miłosnymi, rodzinnymi, a na dodatek cierpi na chorobę dwubiegunową. Mimo powstałych trudów musi znaleźć miejsce na treningi do nadchodzących zawodów łyżwiarskich, w których po raz pierwszy wystąpi w duecie.

Serial zachwycił pięknymi układami łyżwiarskimi podczas zawodów, które miały miejsce w serialu. Wszystkie figury robiły naprawdę spore wrażenie, a w trakcie wykonywania skomplikowanych skoków widz zaczynał się stresować, ponieważ bał się o zdrowie fizyczne naszych bohaterów. Cała otoczka tego pięknego, a jednocześnie trudnego sportu pokazała widzom, z czym muszą się zmagać łyżwiarze figurowi. To nie tylko piękno, ale również ból i poświęcenie.

Tak naprawdę w tej produkcji to nie łyżwy są najważniejsze. Mimo że sportowcy pięknie wyglądają na lodzie, to ich życie nie jest już takie cudowne. W czasie trwania serialu widzimy jak choroba psychiczna włada nad chorą osobą, a rodzina nie zawsze daje sto procent wsparcia. Główna bohaterka cierpiąca na to schorzenie nie zawsze wie, co jest prawdą. Przez ukazanie tego problemu, widz może „z pierwszej ręki” zobaczyć jak taka osoba zachowuje się na co dzień. Właśnie przez to „Spinning Out” zostało nazwane „Black Swan” na lodzie.

Niestety, ku rozczarowaniu produkcja została skasowana przez platformę Netflix. Mimo to zdecydowanie warto zobaczyć ten serial i zainteresować się tematem łyżwiarstwa figurowego (które jest bardzo wymagającym fizycznie i psychicznie sportem) oraz choroby dwubiegunowej.

Serial dostępny na platformie Netflix.

4. „The Good Place” (2016-2020), sezon czwarty

the good place, sezon 4

Z niektórymi produkcjami trudno jest się pożegnać i mamy nadzieję, że będą trwały trochę dłużej. Takim przypadkiem jest właśnie „The Good Place”, ale na całe szczęście finał serialu był tak satysfakcjonujący, że trochę łatwiej było się z nim rozstać.

W tym sezonie obserwowaliśmy jak bohaterowie przeprowadzali własne testy na ludziach, żeby udowodnić, że niektórzy zasługują na dostanie się do Dobrego Miejsca, a aktualny system oceniania jest wadliwy. Chociaż sam proces wydawał się prawie niemożliwy do wykonania, tak Eleonor, Michael, Tahani, Jason i Janet nie poddawali się mimo drobnym porażkom.

Poprzedni sezon w porównaniu z innymi trochę spadł, jeśli chodzi o poziom, jednak czwarty sezon przebił wszelkie oczekiwania. Na zakończenie dostaliśmy nie tylko świetnie napisaną i zaskakującą fabułę, ale też skrupulatnie poprowadzony rozwój postaci. Do tego stopnia, że pożegnanie z każdym bohaterem nie pozostawiło nic do dodania do jego historii, a widz nie powinien czuć się zawiedziony. Standardowo poza dawką rozrywki „The Good Place” dostarczyło nam trochę filozoficznych przemyśleń, które niczym Chidi można rozważać przez większość swojego życia. Oby ten rok dostarczył nam więcej tak satysfakcjonujących finałów.

Serial dostępny na platformie Netflix.

3. „BoJack Horseman” (2014-2020), sezon 6B

bojack horseman, sezon 6b

Styczeń nie szczędził nas, jeśli chodzi o pożegnania z wieloletnimi ulubionymi produkcjami. Chociaż o niektórych wiedzieliśmy już od dłuższego czasu i mogliśmy się na nie psychicznie przygotować, to wcale nie znaczy, że jest nam łatwiej.

W poprzedniej połowie sezonu szóstego BoJack odbył wreszcie pobyt na odwyku i była nadzieja, że uda mu się w końcu dojrzeć. Wszystko szło w dobrą stronę, dopóki błędy Horsemana z przeszłości nie zaczęły się piętrzyć i grozić, że wyjdą na światło dzienne. Po finale półsezonu mogliśmy wyczekiwać z niecierpliwością na to, jak poradzi sobie BoJack po spotkaniu ze swoimi przewinieniami i czy przetrwa w trzeźwości. Kulminacja nie nastąpiła jednak tak wybuchowo jak moglibyśmy się tego spodziewać i dostaliśmy raczej spokojne, ale mocne zetknięcie z prawdą i winami bohatera.

„BoJack” znany jest z tego, że zostawia widzów w rozsypce po każdym finale sezonu, więc można było spodziewać się wszystkiego na zakończenie serialu. Jednak chociaż na końcu dostajemy masę niedokończonych wątków, tak nie są one pozostawione w taki sposób, że widz czuje się nieusatysfakcjonowany. Twórcy dopinają najważniejsze klamry, a reszta pozostaje do własnej interpretacji i przemyśleń. Trudno jest pożegnać się z BoJackiem i większością bohaterów, ale dobrze jest wiedzieć, że jakoś sobie poradzą, bo życie toczy się dalej.

Serial dostępny na platformie Netflix.

2. „Anne with an E” (2017-2020), sezon trzeci

anne with an e, sezon 3

Nowy i jednocześnie ostatni sezon „Anne with an E” powrócił w wielkim stylu. W kilkunastu odcinkach udało się zmieścić wiele dobrych i wartościowych historii i niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nie uronił choć jednej łzy (niemożliwe). Choć wiele osób zarzuca scenarzystom wplątanie zbyt wielu aktualnych problemów (na przykład feminizm czy kwestia rdzennych Kanadyjczyków) bądź wiele nieścisłości w porównaniu z książką, nietrudno odmówić „Anne with an E”… uroku. Nawet jeśli dany odcinek opowiadał o przyziemnych rzeczach: chorobie, nastoletnich problemach miłosnych, a nawet i feminizmie, kiedy Ania w porywach dobrego serca pisze artykuł, który zamiast pomóc, tylko podjudza atmosferę… Ten sezon idealnie wpasowuje się z wydarzeniami dziejącymi się w tamtych latach, np. pojawia się odniesienie do rdzennych Kanadyjczyków, których dzieci brane są do szkół z internatem, niby po to by „uczyć kultury”. Przy tym wszystkim co ta produkcja porusza, przy wszystkich tragediach – większych czy mniejszych, wyłania się zza tych Zielonych Wzgórz obraz społeczności bardzo ze sobą związanej, której niegroźne nawet tradycje, klasy czy kolory skóry. Tyle, ile w tych dzieciakach (a w zasadzie nastolatkach!) zrozumienia, wyrozumiałości i wciąż dziecinnej naiwności, że świat wygląda tak, a nie inaczej, tyle na twarzach widzów śmiechu, radości, ale i łez wzruszenia.

Kolejny raz – poza warstwą merytoryczną – „Anne with an E” broni się także scenografią, kostiumami, muzyką i każdym innym aspektem technicznym. Już od momentu, w którym wybrzmiewa muzyka czołówki ma się wrażenie, że przenosimy się do innego świata. Świata bystrych nastolatków, którzy powoli zaczynają dorosłe życie. Nowe szkoły, egzaminy i pierwsze wielkie miłości. I smutek, że nie będzie kontynuacji. Po takim zakończeniu? Trudno się z tym pogodzić.

Serial dostępny na platformie Netflix.

1. „Sex Education” (2019–), sezon drugi

sex education, sezon 2

Rok temu, kiedy premierę miał pierwszy sezon „Sex Education”, niewielu spodziewało się, że produkcja Laurie Nunn odniesie tak wielki sukces. Teraz kontynuacja przygód Otisa i jego przyjaciół była przez wielu postrzegana jako jedna z najgorętszych tegorocznych premier. Zupełnie nie dziwi nas ten fakt, ponieważ sami również mocno czekaliśmy, aby poznać kolejne perypetie uczniów Moordale Secondary School. Czy drugi sezon sprostał naszym oczekiwaniom? Jak najbardziej!

Wraz z początkiem drugiej serii wracamy do momentu, w którym ostatni raz przed serialową przerwą wakacyjną obserwowaliśmy naszych ulubionych bohaterów. Otis randkuje z Olą, Adam został zmuszony do wyjechania do szkoły wojskowej, Maeve zerwała z Jacksonem, a doktor Jean F. Milburn spotyka się w tajemnicy z tatą dziewczyny swojego pierworodnego. Cóż... W nowych odcinkach czeka nas prawdziwy rollercoaster emocji.

Twórcy programu dają z siebie wszystko. Drugi sezon potęguje plusy pierwszej odsłony, a ponadto koryguje jej minusy. Najmocniejszym punktem „Sex Education” pozostaje nadal obsada i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ponadto serial w pełni świadomie wykorzystuje swoją popularność, a tym samym porusza jeszcze odważniejsze tematy tabu. Stawia także czoła poważnym problemom, z którymi nierzadko mierzą się dzisiejsi nastolatkowie. Cieszy również fakt, iż mimo wielowątkowej opowieści osoby odpowiedzialne za serial wiedzą co i jak chcą opowiedzieć. Dlatego też drugi sezon „Sex Education” ogląda się z niemalejącą przyjemnością.

Serial dostępny na platformie Netflix.

Strona 2 z 2

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

BoJack Horseman

Animacja dla dorosłych. Fabuła skupia się na dawnej telewizyjnej gwieździe, alkoholiku człowieku-koniu BoJacku Horsemanie, który za wszelką cenę próbuje ratować …


The Good Place

Po śmierci wredna Eleanor Shellstrop trafia do Dobrego Miejsca, gdzie trafiają tylko najszlachetniejsze osoby. Szybko orientuje się, że musiała nastąpić wielka …


Anne with an E

Życie rudowłosej sieroty imieniem Ania zmienia się, gdy przypadkowo trafia na Zielone Wzgórze, gdzie mieszka rodzeństwo Cuthbert.


Chilling Adventures of Sabrina

Fabuła skupia się na nastoletniej Sabrinie, która będzie musiała wybrać pomiędzy życiem wiedźmy a normalnością – przy okazji mierząc się z problemami codzienności …


Sex Education

Serial opowiada historię Otisa Thompsona, który jest aspołecznym nerdem, mieszkającym ze swoją matką – seksuolożką. Chłopak miał to szczęście w swoim młodym życiu, …


Spinning Out

Łyżwiarka figurowa stara się pogodzić swoje życie miłosne, problemy rodzinne oraz zdrowie psychiczne w momencie, gdy jej marzenia o karierze zostają zachwiane.


Ragnarök

Serial stanowiący nowe podejście do nordyckiej mitologii. W małym, fikcyjnym miasteczku Edda nie wszyscy są tym, za kogo się podają.


Avenue 5

Komedia dziejąca się na pokładzie futurystycznego statku kosmicznego. Gdy dochodzi do usterki tego środka transportu wśród pasażerów zaczyna panować chaos, którego …


Medical Police

Dwójka amerykańskich lekarzy odkrywa wirusa zagrażającego ludzkości i zostaje zwerbowana do agencji rządowej, mającej na celu znalezienie lekarstwa i odkrycie mrocznego …


Luna Nera

Grupa kobiet podejrzana jest o uprawianie czarów w XVII-wiecznych Włoszech.


Recenzje