Artykuły

Chociaż czerwiec nie obfitował w wiele nowości, to nie mogliśmy narzekać na brak seriali do oglądania podczas ostatniego miesiąca. Zachwyceni niektórymi oraz zawiedzeni innymi produkcjami znów zwarliśmy szyki, by stworzyć dla was zestawienie najlepszych oraz najgorszych seriali.

Najlepsze seriale czerwca 2018

5. „The Fosters” – finał serialu

the fosters, finał serialu, say goodbye, najlepsze seriale

Trzy odcinki specjalne, wyemitowane przez stację Freeform, miały nie tylko ostatecznie pożegnać serial, ale także wprowadzić widzów do spin-offu skupionego na studiujących już Callie i Marianie, „Good Trouble”. Szczerze życzymy takich finałów wszystkim serialom. Produkcja doczekała się pięciu dobrych i wciągających sezonów, a zakończenie okazało się wisienką na torcie, dzięki czemu będziemy wspominać rodzinę Adams-Foster z uśmiechem na ustach (choć, oczywiście, niektórych jeszcze zobaczymy). Odcinki zawierały w sobie wszystko to, co sprawia, że tak łatwo można się zakochać w tym serialu: znakomite aktorstwo (z Teri Polo i Sherri Shaum na czele), doskonałą realizację – bo zdjęcia, a przede wszystkim muzyka są nienaganne – i wciągająca fabuła. Jak zwykle dostaliśmy porcję kolejnej dramy, poprowadzonej w wyważony i nieprzerysowany sposób, a do tego ogrom miłości, ciepła i bardzo ważnych tematów, które w tym serialu poruszane były niemalże przez cały czas. Twórcy udźwignęli wyzwanie, jakim było pokazanie dobrze wszystkim znanych bohaterów po znacznym upływie czasu; całość wypadła realistycznie i przekonująco. Wiele jest produkcji, które wyciskają z oczu łzy, które uczą otwartości i pokazują, jak istotnym elementem w naszym życiu jest rodzina, bez względu na to, czy jej członków łączy krew – jednak „The Fosters” zdecydowanie wyróżniało się w tej kategorii. Dobry finał dobrej produkcji.

4. „Marvel’s Cloak & Dagger” – 1. sezon

marvel's cloak and dagger, najlepsze seriale, freeform

Nowa produkcja od Marvela zapowiadała się na zwyczajną młodzieżówkę w trochę mroczniejszym klimacie. Okazuje się, że serial mimo nastoletnich postaci porusza trudne i kontrowersyjne społecznie tematy, których nie powstydziłaby się niejedna produkcja z wyższym targetem wiekowym. Akcja jest bardzo wolna, momentami nawet zbyt wolna, ale jednak biorąc pod uwagę całość, nie służy to produkcji jako wielki mankament. Z odcinka na odcinek coraz lepiej poznajemy postać Tandy oraz Tyrone’a i dostrzegamy, jak skrajnie różni są ci bohaterowie – nie tylko ze względu na środowisko. Kiedy zaczynają poruszać kwestie doświadczeń i poglądów, wtedy najbardziej między nimi zgrzyta. Początkowo można było produkcji zarzucić, że za mało poświęca czasu na Tandy i Tyrone’a w duecie, głównie dostają swoje indywidualne historie, ale kiedy już się łączą, to zdecydowanie jest to warte czekania. Nie dość, że między aktorami czuć niesamowitą chemię, to jeszcze ich spotkania nie są na siłę kiczowate, jakby mieli być dla siebie stworzeni i musieli się dogadać. Ich wzajemny dystans i niechęć do współpracy działa na realizm serialu, przecież to dwójka zupełnie obcych dla siebie ludzi. „Cloak & Dagger” to zaskakująco dojrzała produkcja. Nastoletnich dramatów praktycznie tutaj nie ma, a za to dostajemy prawdziwe problemy i dylematy, które decydują o ludzkich życiach.

3. „Patrick Melrose” – miniserial

benedict cumberbatch, patrick melrose, hbo, najlepsze seriale

„Patrick Melrose” nie jest tylko kolejnym serialem z Cumberbatchem. To produkcja, która bardzo dobrze przedstawia to, co może się stać z kimś w wyniku wydarzeń z przeszłości. I chociaż serialowi początkowo brak odpowiedniego wprowadzenia, ogląda się to z ciekawością i zaciekawieniem. Pilot to właściwie teatr jednego aktora, widz przez niemal godzinę patrzy na zmaganie się Patricka z życiem i zastanawia się, co doprowadziło go do takiego stanu. Cumberbatch w roli narkomana o zagmatwanej przeszłości staje na wysokości zadania, nie widać w nim ani grama chłodno kalkulującego detektywa, jakim był w „Sherlocku”. Sama postać Patricka, mimo wielu początkowych niedomówień, zbudowana jest bardzo poprawnie i wielowymiarowo. Godna pochwały jest również gra aktorska Hugo Weavinga, który w roli ojca Patricka wypadał apodyktycznie i przerażająco, a partnerująca mu Jennifer Jason Leigh bardzo dobrze sprawdziła się jako wykorzystywana i gnębiona przez męża. Miniserial oparty o dzieła Edwarda St Aubyna świetnie przedstawia sytuację rodziny i ich zmagania z egzystencją na różnym etapie życia. Dodatkowe elementy takie jak scenografia czy postaci drugoplanowe sprawiają, że jest to pozycja godna polecenia.

2. „Legion” – 2. sezon

legion, sezon 2, najlepsze seriale, fox

Złośliwi mogą powiedzieć, że drugi sezon „Legiona” to przerost formy nad treścią. I chwilami mogliby mieć rację. Co jednak złego w tym, że czasem forma przerasta treść? „Legion” nadal pozostaje w czołówce najlepszych, najbardziej kreatywnych i hipnotycznie fascynujących pod względem wizualnym seriali, które mamy przyjemność obecnie oglądać. Trzeba przyznać, że twórcy postawili sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Pierwszy sezon był cudownym powiewem świeżości i historią, która przebijała wszystkie współczesne superbohaterskie seriale. Bo chociaż „Legion” wywodzi się z komiksów Marvela, to serialowe perypetie Davida Hallera są raczej luźno związane z pierwowzorem. W drugim sezonie mieliśmy okazję wgłębiać się nie w psychikę głównego bohatera, ale… naszą własną. Głównym motywem „Legiona” było bowiem szaleństwo, które niczym wirus może infekować ludzi i całe społeczeństwa. Niejasna linia pomiędzy normalnością a anomalią, szaleństwem i mocą, prawdą a manipulacją – Noah Hawley (scenarzysta i pomysłodawca serialu, odpowiedzialny również za genialne „Fargo”) zafundował nam psychodeliczną jazdę bez trzymanki, z mnóstwem pytań, niedopowiedzeń, symboli. Chociaż można narzekać, że w tym wszystkim zgubiły się główne wątki, a samemu Davidowi nie poświęcono dostatecznej ilości czasu, to jednak „Legion” nadal bije na głowę większość telewizyjnych produkcji serialowych. Oby trzeci sezon nas nie zawiódł!

1. „Sense8” – finał serialu

sense8 finał, netflix, najlepsze seriale

Zakończenie serialu „Sense8” nie odstępowało od poprzednich odcinków, których klasę podziwiać można było przez dwa sezony. Na pożegnanie twórcy uraczyli nas ponaddwuipółgodzinnym epizodem, zwalającym z nóg, szokującym i przede wszystkim satysfakcjonującym nawet jednych z najbardziej wymagających fanów. W finale widza uderzały silne emocje: od smutku i strachu przez panikę lub zdziwienie aż po ekstatyczna radość. Tak naprawdę każda – nawet najbardziej epizodyczna – postać związana z gromadą miała swoje pięć minut na ekranie i przyczyniła się (co było od samego początku do przewidzenia) do spektakularnego zwycięstwa bohaterów walczących w imię dobra. Nie mamy pewności czy to kwestia naszej słabości do genialnych informatyków, czy wszyscy to odczuwali, ale finał bezkonkurencyjnie skradł Bug, który swoją nieocenioną pomocą jak zwykle uratował ósemkę głównych bohaterów. Oczywiście pozostałe postacie również były świetnie wykreowane i dopracowane w każdym calu, a aktorzy rewelacyjnie spisali się podczas odtwarzania swoich roli.

Momentami można było mieć wrażenie, że twórców zbyt bardzo poniosła wyobraźnia, w szczególności jeśli chodzi o rozwiązanie romansu zamężnej Kali z Wolfgangiem. Do tego dochodzi wręcz niewiarygodna naiwność antagonistów, zmartwychwstania, których nie powstydziłaby się sama „Game of Thrones” i wiele innych niezrozumiałych i komicznych sytuacji. Jednakże te wszystkie rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się absurdalne, tak naprawdę idealnie wpisują się w charakter produkcji, która w końcu w praktycznie każdym poprzednim odcinku choć trochę otarła się o groteskę.

Mogłoby się wydawać, że decyzja o zakończeniu serialu o tak rozbudowanej fabule po raptem dwóch, cieszących się ogromnym zainteresowaniem, sezonach jest bezsensowna i kompletnie nieopłacalna. Jednak twórcy wybrali najlepszy z możliwych momentów na zakopanie tego, mogłoby się zdawać, niewyczerpanego źródła dochodów, szczególnie, że w tak długim odcinku finałowym udało im się zamknąć naprawdę wiele wątków i jednocześnie zostawić w spokoju wystarczająco dużo, by produkcja pozostała w umysłach widzów jeszcze przez jakiś czas oraz nie straciła swojej magii trwającej od pierwszego odcinka.

Strona 1 z 2

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale

American Woman

Lata 70. XX wieku. Bonnie to samotna matka, która po porzuceniu przez męża stara się jak najlepiej wychować swoje dwie córki, co w okresie fali feminizmu nie jest …


Dietland

Serial zrealizowany na podstawie książki Sarai Walker o tym samym tytule. Skupia się na Plum Kettle – redaktorce nowojorskiego czasopisma o modzie. Kobieta pragnie …


Legion

Serial oparty na serii komiksów o grupie X-Men. David Haller od kilku lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym, ponieważ stwierdzono u niego schizofrenię. Po spotkaniu …


Marvel's Luke Cage

Fabuła serialu oparta jest na serii komiksów o tym samym tytule. Główny bohater Luke Cage posiada niesamowitą siłę oraz niezniszczalną skórę. Zdolności te są efektem …


Marvel's Cloak & Dagger

Historia została oparta na komiksie o tym samym tytule. Opowiada o perypetiach Tandy „Dagger” Bowen oraz Tyronie „Cloak” Johnsonie. Nastolatkowie żyją w skrajnie …


Patrick Melrose

Patrick Melrose to bogaty playboy z wysoko postawionego domu. Jednak dzieciństwo z agresywnym ojcem i matką-narkomanką zaowocowało w licznych traumach, które teraz …


Sense8

Ósemka ludzi obdarzona nadprzyrodzonymi zdolnościami pomimo dzielących ich kilometrów nawiązuje przyjaźń. Mogą telepatycznie porozumiewać się z pozostałymi członkami …


Supergirl

Kuzynka Supermana, Kara, została wysłana na Ziemię z Kryptonu. W rodzinie zastępczej uczy się władać posiadanymi mocami, trzymając je jednocześnie w tajemnicy. …


The Crossing

Uchodźcy z ogarniętego krwawą wojną kraju starają się znaleźć schronienie w amerykańskim mieście. Z czasem okazuje się, że są to mieszkańcy Ameryki, a wojna, przed …


The Fosters

Policjantka Stef i szkolna wicedyrektorka Lena to para lesbijek, wychowująca biologicznego syna Stef oraz adoptowane bliźnięta. Gdy zapada decyzja o zostaniu rodziną …