1
Artykuły

1 stycznia na ekrany naszych telewizorów dumnym krokiem wkroczyła „Korona królów”, przez stację matkę reklamowana jako pierwszy od ponad trzydziestu lat serial historyczny. Na tę telenowelę spuśćmy jednak zasłonę milczenia i zobaczmy, jakie polskie seriale historyczne naprawdę warto obejrzeć.

5. „Przyłbice i kaptury” (1985)

Przyłbice i kaptury, odcinek 8, A wężowi biada, serial

To pozycja, co do której miałam największe wątpliwości, czy powinna się na tej liście znaleźć. Z jednej strony mamy bowiem świetny pomysł – serial historyczno-szpiegowski osadzony w średniowieczu, tuż przed wojną z Zakonem Krzyżackim, czyli rzecz wyjątkowo smakowitą. Z drugiej jednak – ciężko uznać „Przyłbice i kaptury” za serial udany. Gra aktorska stoi niestety na przeciętnym poziomie (choć i tak jest lepiej niż w „Koronie królów”), kostiumy nie zachwycają, zaś sama fabuła, cóż... wystarczy powiedzieć, że serial został zrealizowany jako ekranizacja książki autora słynącego z powieści milicyjnych. Dzisiaj niewątpliwym walorem może być niezamierzony efekt komiczny, bo słuchając zupełnie poważnego dialogu Jaksy „Czarnego” z kanonikiem Duninem, nie sposób się nie roześmiać.

 

4. „Rycerze i rabusie” (1984)

Tomasz Stockinger, Piotr Wolski, Rycerze i rabusie

Co powiecie na przygodowo-historyczny procedural? Tak, takie produkcje powstawały w polskiej telewizji w latach 80. Zrealizowany na podstawie zbioru opowiadań Józefa Hena serial opowiadał o młodym staroście jurydycznym, Piotrze Wolskim, który z urzędu zajmował się sprawami naruszenia prawa. Każdy odcinek opowiadał o innej, rozgrywającej się w XVII wieku sprawie. Bohaterami są postacie zarówno historyczne (takie jak chociażby Stanisław Stadnicki, zwany „Diabłem Łańcuckim”), jak i fikcyjne.

 

3. „Gniewko, syn rybaka” (1969)

Młody Marek Perepeczko, Gniewko syn rybaka, serial

Jeśli interesują was historie typu „od zera do bohatera”, to ten serial idealnie się w ten trend wpisuje. Akcja rozgrywa się na początku XIV wieku, za panowania Władysława Łokietka. Tytułowy Gniewko zostaje sierotą w wyniku agresji Brandenburczyków na Pomorze Gdańskie. Od tego momentu jego wychowaniem zajmuje się Sulisław, za którego sprawą Gniewko (mimo pochodzenia z gminu, był przecież synem rybaka) zostaje rycerzem. To podobnie jak wymienione wyżej „Przyłbice i kaptury” serial problematyczny – o ile tym razem gra aktorska reprezentuje dobry poziom (i przywodzi na myśl „Krzyżaków” w reżyserii Aleksandra Forda), o tyle kostiumy dla współczesnego widza będą mało atrakcyjne.

 

2. „Znak orła” (1977)

Eliasz Kuziemski, rycerz Sulisław, Znak Orła, serial

O „Gniewku, synu rybaka” wspomniałam nieprzypadkowo, gdyż stanowił on kanwę do powstania innego serialu telewizyjnego – „Znaku orła”. Ta przeznaczona dla młodzieży produkcja prześcignęła pierwowzór pod wieloma względami. Przede wszystkim dodano nowe wątki, czym zdecydowanie rozbudowano i uatrakcyjniono fabułę. Podjęto taką decyzję ze względu na młodego widza, do którego kierowano serial. Najważniejszą jednak rzeczą, jaka wyróżnia „Znak orła” na tle pierwowzoru, jest konsultacja historyczna udzielona przez profesorów Banaszkiewicza i Nowaka.

 

1. „Czarne chmury” (1973)

Leon Pietraszak, Krzysztof Dowgird, Czarne chmury, serial

Poprzednie seriale nigdy nie zdobyły tak dużej popularności, jak „Czarne chmury”– pierwsza polska produkcja spod znaku „płaszcza i szpady”. Kto dorastał w latach 80. i 90., ten zapewne pamięta, że najchętniej powtarzanym w polskiej telewizji serialem, zaraz obok „Janosika” i „Czterech pancernych i psa”, były właśnie przygody pułkownika Krzysztofa Dowgirda. I nie ma się czemu dziwić, bo to chyba najciekawsza produkcja historyczna – jej akcja rozgrywa się w XVII wieku, a oś fabularną stanowią walki o utrzymanie Prus Książęcych przy Rzeczpospolitej. Nie tylko fabuła przyniosła „Czarnym chmurom” popularność – ten serial był zrealizowany na naprawdę wysokim poziomie technicznym (świetne scenografie i kostiumy, znakomita muzyka – zresztą motyw muzyczny z czołówki jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów otwierających polskie seriale). Odcinki co niedzielę w TVP Seriale.

Komentarze

(1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale


Korona królów

Barwna kostiumowa opowieść o panowaniu najwybitniejszego władcy w dziejach Polski – Kazimierza Wielkiego, a w tle miłość, intrygi, zdrady i walka o wpływy.