Artykuły

Prawdopodobnie każdy fan telewizji zna Matta Groeninga. Jego flagowym projektem są oczywiście „Simpsonowie”, którzy od ponad trzydziestu lat goszczą na ekranach na całym świecie i nierzadko trafnie przewidują przyszłość. Na przełomie wieków wraz ze swoją ekipą stworzył kolejny, niezwykle popularny serial, „Futuramę”. To zwariowana i niepoprawna historia o tym, jak młody dostawca pizzy przypadkowo wpada do komory kriogenicznej, zostaje zahibernowany i budzi się tysiąc lat później. Zapraszamy na zbiór kilku ciekawostek na temat przygód Fry’a i jego walniętej ekipy.

Zamówienie na serial

Na fali sukcesu „Simpsonów” w połowie lat 90. stacja Fox chciała, aby Matt Groening stworzył kolejny serial. Wraz z Davidem X. Cohenem, z który współpracował przy swoim poprzednim hicie, w kwietniu 1998 roku przedstawili zleceniodawcom postacie i zarys fabuły „Futuramy”. Włodarze telewizyjni byli zszokowani propozycją, zwłaszcza antyspołecznymi zachowaniami bohaterów, i chcieli, aby ich poprawki były wzięte pod uwagę w celu złagodzenia historii. Spotkało się to z oczywistym sprzeciwem twórców, którzy przy pracy nad „Simpsonami” mieli wolną rękę. Po długich negocjacjach udało im się wywalczyć wolność twórczą również przy „Futuramie”.

futurama, fox

Inspiracje

Groening twierdzi, że na pomysł na fabułę serialu wpadł podczas słuchania piosenki „Robot Blues” autorstwa Incredible Strin Band. Z kolei sam tytuł wziął się od ekspozycji firmy General Motors na Wystawie Światowej w Nowym Jorku w roku 1939. To nie koniec inspiracji tym wydarzeniem, ponieważ postać profesora Farnswortha została nazwana po prawdziwym Philo Farnsworthie, wynalazcy telewizji, który był jednym z uczestników Wystawy.

Obsada

Billy West zgłosił się na casting do większości postaci. Z początku dostał role profesora Farnswortha i doktora Zoidberga, jednak wskutek różnych losowych sytuacji otrzymał też role Fry’a i Zappa Brannigana. Oprócz tego użyczał głosu wielu epizodycznym postaciom. Reszta głównej obsady również podkładała głos do więcej niż jednego bohatera, z wyjątkiem Katey Sagal, której głosem mówiła tylko Leela. Co ciekawe, aktorka używała tu swojego naturalnego głosu.

futurama, billy west, fry

Muzyczne pochodzenie Leeli

Pełne imię głównej bohaterki brzmi Turanga Leela. Jest to nawiązanie do utworu francuskiego kompozytora, Oliviera Messiaena, z roku 1948 pod tytułem „Turangalîla-Symphonie”. Samo słowo „Turangalîla” pochodzi z sanskrytu i może być tłumaczone na wiele sposobów, w tym jako miłosna piosenka.

futurama, leela

Niezwykła erudycja twórców

Jeden z twórców serialu, Patric Verrone, powiedział kiedyś, że ekipa „Futuramy” jest najbardziej przeedukowanym zespołem tworzącym serial animowany w historii. Łącznie posiadają trzy doktoraty, siedem tytułów magistra i kumulatywnie ponad 50 lat spędzonych na Uniwersytecie Harvardzkim. Dla przykładu, w odcinku „The Prisoner of Benda”, bohaterowie zostają zamienieni ciałami i w jednej ze scen można zobaczyć twierdzenie matematyczne pokazujące, jak odwrócić cały proces. Autorem twierdzenia jest Ken Keeler, scenarzysta tego epizodu, a zarazem doktor matematyki, który faktycznie napisał je w celu wyjaśnienia, w jaki sposób ludzie mogliby zamienić się ciałami.

futurama, prisoner of benda, twierdzenie matematyczne, ken keeler

D&D i Al Gore

Wspomniany wcześniej David X. Cohen jest zagorzałym graczem „Dungeons and Dragons”. Serial wielokrotnie nawiązywał do gry, między innymi poprzez cameo samego twórcy „D&D”, E. Gary’ego Gygaxa. Trzeci film „Futuramy” z 2008 roku, „Bender’s Game”, jest w dużej mierze bazowany na grze, a w napisach końcowych pojawia się hołd dla Gygaxa, który zmarł wcześniej w tym samym roku. Do tego podczas jednego z gościnnych występów były wiceprezydent Stanów Zjednoczoncych, Al Gore, mówi o sobie jako o „wiceprezydencie na dziesiątym poziomie”. Sam Gore jest wielkim fanem serii, a jego córka, Kristen, jest scenarzystką sześciu odcinków.

Sowy – gołębie przyszłości

Jednym z przewijających się przez całą serię żartów jest wszechobecność w całym mieście sów. W przyszłości sowy zajęły miejsce gołębi i szczurów jako pospolitych szkodników. W wielu odcinkach możemy zobaczyć te ptaki w tle dziobące ziarno na ziemi czy wychodzące z mysich nor. Twórcy tłumaczyli to tym, że gdzieś między rokiem 2000 a 3000 w ramach walki z gołębiami i gryzoniami do Nowego Jorku sprowadzono naturalnych drapieżników, którzy po spełnieniu swojego zadania rozprzestrzenili się po mieście.

Skasowanie i wznowienie

W 2003 roku serial zniknął z ramówki stacji Fox. Z niepokorną historią włodzarzom telewizyjnym nigdy nie było po drodze, a do tego wyniki oglądalności zaczęły wyglądać słabo. Również fabuła i wątki ostatniego sezonu nie stały na poziomie, do którego „Futurama” przyzwyczaiła fanów. Jednak nic w naturze nie ginie – kilka lat później tytuł przejęła stacja Comedy Central. Według ogólnej opinii fandomu dwa sezony, które zostały tam wyemitowane, naprawiają słabą końcówkę poprzedniego wcielenia i cementują pozycję „Futuramy” jako telewizyjnego klasyku.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane

Seriale